Archiwum kategorii: Myślę sobie

Refleksje, wspomnienia itp.

Zapraszam na Ursynów oraz do Szczawnicy

„Pasma życia” zaczęłam pisać w 2005 r. Pamiętam dokładnie jak do tego doszło. Szłam z moim Browciem (średni prawie sznaucer) na spacer górką w stronę giełdy, na Ursynowie oczywiście, towarzyszyły nam cztery psy, a właściwie dwie suczki i dwa psy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Pasma życia | 2 komentarze

„O matko!” Alejandro Palomas

Podczas pobytu Wnusi K. nie miałam kiedy zasiąść do Lapcia. Spędziłyśmy miło czas, ważne, że razem i nie nudziło nam się wcale. Mnie nie nudziło się nigdy w życiu i nie wiem co to znaczy. Młoda zajęć – czyli nauki … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Łączy się życie…

Po Dyniowym świecie nastąpił Dzień Wszystkich Świętych, następnie Zaduszki. Jak w życiu: radość, smutek, zamyślenie, refleksja… Szczególna pora sprzyjająca rozmyślaniom, wspomnieniu bliskich i dalszych krewnych, przyjaciół, znajomych albo ludzi znanych tylko ze stron kolorowych pism, filmów, książek. Udaje się przystanąć … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

No i mamy Halloween

Dzieciaki będą chodzić w przebraniach, zawsze pojawia się kilka grup. Pierwszy raz mnie zaskoczyli, ale teraz jestem przygotowana, słodycze mam w ilości odpowiedniej. Niektórzy rodacy kręcą nosem, że zwyczaj przyszedł ze Stanów. Ale skąd się tam wziął? Wszak to Europejczycy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Jest się z czego cieszyć

Dopiero teraz na chwilę zasiadłam do Lapcia, ale żeby nie Fusilka – wcale bym pewnie dziś nie dała rady. Ale przecież muszę zagłosować! jeszcze dziś i jutro, jakżeby inaczej :)) To przy okazji zerknę tu i ówdzie. Wiatr dziś tak … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Miłego weekendu :)

No i padłam, nie pojechałam do Calineczki, pojechał Mąż. Zapakowałam się do łóżka, łyknęłam straszny zajzajer z apteki, poza tym rutinoscorbin i aliofil. Wygrzałam się, wyspałam i wstałam dziś jak nowa. Myślę, że po prostu byłam koszmarnie zmęczona. Wnusia K. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Głosujcie na Fusilkę!

Od wczoraj się zastanawiam nad pewną kwestią. Ponieważ skończyłam publikować „Po co wróciłaś…” a trzecia część jeszcze w lesie, nawet w głębokim lesie, zastanawiam się czy od jutra „Pasma życia” zacząć wrzucać na bloga czy jeszcze nie. Akcja toczy się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

No żesz do jasnej choinki!

No żesz do jasnej choinki! Ile można czekać na jakąś stronę? Kręci się kręciołek i kręci a połączenia brak. To samo ze „zjadaniem” tekstu. Dobrze, że sobie piszę w notatniku i tylko przenoszę, mniejsze ponoszę straty niż osoby piszące bezpośrednio … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Co mogę zrobić…

W numerze październikowym i listopadowym „Nieznanego Świata” jest frapujący artykuł pt. „Karma narodów: traumy po wojnach” autorstwa Małgorzaty Stępień. Jeszcze nie do końca „przetrawiłam” całość, czytam po raz drugi i nasuwa mi się wniosek, że być może jest tu część odpowiedzi … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Przychodzi baba do lekarza…

Każdy chciałby być młody, piękny i zdrowy. Z wiekiem znaczenie tego ostatniego rośnie. A jak już człowieka dopadną dolegliwości, to chciałby trafić do lekarza wtedy, kiedy boli a nie za miesiąc, albo dalej. I jeszcze, żeby lekarz, z którym się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz