Archiwum kategorii: Powieści

„Widocznie tak miało być” – 62

Wrzesień Ponieważ wszystko ma swój kres, urlopy i zwolnienia również, Aldona postanowiła wrócić do pracy i w miarę możliwości wytrwać aż do rozwiązania. Podjęła taką decyzję, ponieważ poczuła się zdrowa, silna, wypoczęta, gotowa stanąć w szranki z całym światem. Nie … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 3 komentarze

„Widocznie tak miało być” – 61

– Tereska, skąd ty wytrzasnęłaś taką cudną bluzkę? Ja też chcę – Danusia z zachwytem przyglądała się kolorowej tkaninie obracając jej właścicielkę w kółko. – Danuśka, litości – jęknęła Teresa. – Jeszcze nic nie piłam, a już mi się w … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 12 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 60

Aldona dostała w prezencie walizkową, elektryczną maszynę do szycia. Teresa stwierdziła, że więcej używać tego ustrojstwa nie będzie, nie ma na to czasu, siły ani ochoty, poza tym nie widzi igły i za nic nie mogłaby jej nawlec, i  po … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 10 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 59

Dorota odbyła z bratem długą rozmowę telefoniczną. Z wielką radością przyjęła fakt, iż Sergiusz mówił zupełnie normalnym głosem, zdawał się być pełen energii i dobrych myśli, plany na przyszłość jawiły się jeden za drugim. Kilkakrotnie tylko musiała się ugryźć w … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 8 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 58

Wakacje zbliżały się ku końcowi, trzeba było wracać do domu i zająć się przygotowaniem do rozpoczęcia roku szkolnego. Członkowie ursynowskiej „mafii” po kolei ściągali w domowe pielesze.  Zgodnie z kilkuletnią  tradycją postanowili zrobić składkową imprezę na zakończenie lata i rozpoczęcie … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 12 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 57

    Pan Józef stworzył ostateczny projekt domu zaakceptowany bez zastrzeżeń, za to z głośnymi okrzykami zachwytu. Na tym chwilowo temat się zakończył, ponieważ nikt nie wiedział jak potoczy się sprawa fatalnego kredytu mimo pobytu Sergiusza w Szwajcarii.  Lepiej było odkładać … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 12 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 56

Podczas powrotnego lotu do Szwajcarii, który minął wyjątkowo szybko, myśli Miłosza wciąż krążyły wokół Martyny i jej córeczki. Zanim opuścił samolot już za nimi tęsknił. Do tej pory życie w ruchu odpowiadało mu w stu procentach. Krążył sobie jak wolny … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 8 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 55

Po kilku dniach spędzonych przez Milenkę w towarzystwie „ursynowskiej bandy” Martyna nie poznawała własnej córki. Taka była roześmiana, wesoła, rozszczebiotana, szczęśliwa jak nigdy dotąd. Szczególne ożywienie uwidaczniało się na buzi dziewczynki w obecności Miłosza. Co ciekawsze, jemu też gęba śmiała … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 10 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 54

Martyna nie myślała o mężczyznach, nie interesowały jej stosunki damsko-męskie. Stwierdziła, że skoro miłość ma już za sobą, w jej życiu liczą się tylko Milenka i rodzice. Przeszłość jest zamknięta. To co najdroższe schowała w sercu na zawsze. Stała teraz … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 14 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 53

Spotkanie zakończyło się solennym przyrzeczeniem utrzymania kontaktu. Dzieciaki zapaliły się do idei przytuliska i buzie im się nie zamykały, gdy po powrocie z wyprawy zdawały dorosłym relację z wydarzeń. Teresa od razu zainteresowała się nową znajomą dzieci, historią domu i … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 8 komentarzy