-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
- Katarzyna Dudziak - 28 dzień sierpnia 2025 🍂🍁
- Katarzyna Dudziak - „Babie lato i kropla deszczu” – 64
- Urszula97 - 28 dzień sierpnia 2025 🍂🍁
- Pani od Puszka - 28 dzień sierpnia 2025 🍂🍁
- anka - Zniszczenia
Archiwa
Kategorie
Meta
Archiwum kategorii: Babie lato i kropla deszczu
„Babie lato i kropla deszczu” – 64
Pobyt Patrycji u siostry trochę się przeciągnął. Miała zaległy urlop, postanowiła więc częściowo go wykorzystać odczuwając nagle – będąc z dala od pracy i codziennych zajęć – ogromne zmęczenie. Sabina nie miała nic przeciwko zajmowaniu się kotami. Wprawdzie Patula za … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści
7 komentarzy
„Babie lato i kropla deszczu” – 63
Najpierw rano wyłączył się prąd. Zniknął i koniec. Feliks włączył korki, ale one znowu wyskoczyły. Zajrzał więc do zewnętrznej skrzynki i włączył korki, które tym razem i tam wyskoczyły. Znowu to samo. Kilka razy włączał i włączał. Wyraźnie coś zaczęło … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści
14 komentarzy
„Babie lato i kropla deszczu” – 62
Kasia wypróbowała przepis z broszurki pod tytułem „Przepisy czytelników” i zwołała przyjaciółki na degustację. Na szczęście obydwie mogły się stawić bez uszczerbku dla życia rodzinnego, lecz Sabinka zaproponowała przeniesienie się do niej ponieważ chciała w międzyczasie upiec ciasto … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści
12 komentarzy
„Babie lato i kropla deszczu” – 61
Patrycja pojechała własną, osobistą siostrę Darię wesprzeć i pocieszyć w strapieniu. Mąż siostry – czyli Patuli szwagier o imieniu Bonifacy – okazał się łajdakiem, o czym Patrycja wiedziała intuicyjnie od początku i nigdy nie darzyła go sympatią. Najpierw głównie z … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści
20 komentarzy
„Babie lato i kropla deszczu” – 60
Karol Januszko tym razem zostawił samochód w domu i do stolicy przyjechał porannym ekspresem. Miał zamiar wrócić popołudniowym, spieszył się więc bardzo. Kilka zaplanowanych spraw już załatwił, chciał zdążyć jeszcze spotkać się z Winicjuszem Barteckim, który obiecał mu pokazać coś … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści
8 komentarzy
„Babie lato i kropla deszczu” – 59
Inga wróciła do domu, wyjęła z lodówki ugotowane warzywa, jajka na twardo i słoik z ogórkami konserwowymi. Obrała jajka ze skorupek, spłukała pod zimną wodą, żeby nie zostały jakieś drobinki i nie chrupały potem w zębach. Otworzyła puszkę z groszkiem, … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści
8 komentarzy
„Babie lato i kropla deszczu” – 58
Nadszedł wreszcie dzień ogłoszenia wyników egzaminów do konkretnego liceum. Najbardziej zainteresowane były Inga i Kasia jako babcie kandydatek na licealistki. – Hej, hej! Kasia! Kasiula! – rozległ się dwugłos, składający się z głosu Ingi i Sabiny, dochodzący z ogródka Sabci. … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści
6 komentarzy
„Babie lato i kropla deszczu” – 56
Jagna kończyła dyżur w „Filiżance” i z niecierpliwością spoglądała na drzwi. Przyjaciółki miały nadejść lada chwila, a ona nie mogła się doczekać chwili przekazania im najnowszych wiadomości z zielonej wyspy. Nareszcie przyszły. Najpierw Marysia, chwilę później Bogna. – Dziewczyny, słuchajcie, … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści
6 komentarzy
„Babie lato i kropla deszczu” – 55
Jagna wróciła do domu, zmęczona kilkugodzinnym chodzeniem po Ikei i Agacie, oglądaniem mebli, dopasowywaniem rzeczywistości do wyobrażeń. Odgrzała sobie w kuchni obiad, zjadła ze smakiem nie myśląc o nadmiarze wagi, rozgrzeszając się w związku ze zmęczeniem po kilkugodzinnym chodzeniu w … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści
8 komentarzy
„Babie lato i kropla deszczu” – 54
Wyniki egzaminów wstępnych do szkół średnich podawane były o różnych porach. – Jak tam? Znasz wyniki egzaminów Honoratki? – spytała Kasia. – Klarcia już zna, zupełnie dobrze jej poszło, tylko teraz nie wiadomo do jakiego liceum się dostanie. – Oj, … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści
8 komentarzy