Archiwum autora: anka

Lipcowe zapiski 2006 – 2🌞🙋‍♀️

Znów minął tydzień. Usiłuję sobie przypomnieć czy coś się działo ciekawego, niespodziewanego (poza polityką) i nie wiem. Padało na pewno i Szilunia zmokła kilka razy na krótkim spacerku. Męczyła się podczas deszczu, bo koniecznie chciała wyjść na trawie się położyć, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 3 komentarze

Zapiski lipcowe 2026🙋‍♀️

Zagadka: co to jest? 🍀🍀🍀🍀🍀 Ciężko na duszy. Niepokój drży w powietrzu, odzywają się dawne strachy, budzą się demony przeszłości. Młodzi tego nie czują. Urodzili się w wolnym kraju, wielu nie pamięta życia poza Unią Europejską i nie wyobrażają sobie, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 16 komentarzy

Zapiski ostatnich dni czerwca 2026 🙋‍♀️

Poniedziałek, 29 czerwca – Miałam szczery zamiar od poniedziałku zacząć porządnie, przyzwoicie ponowić kontakty i współpracę z moim – ostatnio zaniedbanym – kochanym kącikiem. Ale… Można sobie planować  🙁 W tej chwili jest godzina szesnasta czterdzieści dziewięć kiedy zapisuję na kartce … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 12 komentarzy

Czerwiec też pędzi 🌻🌼🍀

Sobota, 20 czerwca. Wiosna odchodzi lato przychodzi, taka kolej rzeczy. Dziś piękna pogoda, nareszcie ciepło i  słoneczko zaświeciło po ostatnich deszczowych dniach,  trawę skosiliśmy, przesadziłam też pelargonie do większych doniczek. Wprawdzie alarm na telefon przyszedł, że burze, wiatry i ulewy grożą … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 16 komentarzy

„Babie lato i kropla deszczu” – 78

Inga i Feliks zostali zaproszeni na kawę do pana Horacego. Z psami oczywiście. Pani Wala została w domu, miała nowe krzyżówki do rozwiązywania, kawałek ciasta kupionego u Jacaka i galaretkę z serkiem waniliowym – więc powinno się obyć bez problemów … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Bez kategorii, Powieści | 8 komentarzy

Pędzimaj 🌷🦋

Czyli maj, który pędzi od pierwszego dnia przynosząc coraz nowe wydarzenia. O zewnętrznych, czyli o tym „co tam panie w polityce” mówić i słuchać się już nie chce. Ważniejsze są sprawy dotyczące życia i zdrowia naszych Bliskich, a te spokoju, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 12 komentarzy

„Babie lato i kropla deszczu” – 77

Tymczasem młodzi uknuwszy spisek dopracowywali jego szczegóły. – Pozwólmy trochę rodzicom odpocząć – powiedział Doman. – Należy się, ostatnio babcia daje im nieźle popalić – dodała Bogna. – Wy wiecie najlepiej – wtrącił Hubert trzymający Marysię za rękę. – W … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści | 12 komentarzy

Zapiski wiosenne🌷🦋🌹

27 kwietnia 2026 Mądrzy ludzie mówią, że choroba często przychodzi po to, żeby zatrzymać w miejscu rozpędzonego człowieka, który gna bez opamiętania i w ogóle już nie wie gdzie i po co pędzi, nie zobaczy przed sobą muru o jaki … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Tenczynek | 16 komentarzy

„Babie lato i kropla deszczu” – 76

Do słowackiej Leśnicy nie poszli, ani też Drogą Pienińską się nie przespacerowali, ponieważ na teren Pienińskiego Parku Narodowego nie wolno chodzić z psami. Inga głośno złorzeczyła wszystkim, przez których taki zakaz został sformułowany. – To na pewno przez takich co … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści | 6 komentarzy

Kochane zołzy 😀❤️❤️

Biegnie czas, a ja za nim 🙂 Wciąż nie mogę go dogonić, zresztą chyba nikomu się nie udaje taka sztuczka. Czasem mi się tylko dni pomieszają i kiedy mam wrażenie, że jest o dzień wcześniej niż faktyczna data mówi, to … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 18 komentarzy