Archiwum autora: anka

„Babie lato i kropla deszczu” – 19

Inga nie czuła radości z tego co robi. Teściowa zepsuła nastrój, całkowicie i do końca. Już nawet nie chciało jej się udawać, że jest inaczej. Wczoraj przez cały dzień zjadła kromkę chleba na śniadanie  i talerz zupy na obiad. Poza … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści | 2 komentarze

„Babie lato i kropla deszczu” – 18

Sabina wyjrzała przez kuchenne okno. Znieruchomiała nie chcąc spłoszyć trzech sikorek skaczących po pozbawionych liści gałązkach bzu. Nie bardzo były zainteresowane prowizorycznym karmnikiem zrobionym z plastikowej butelki. Trzeba będzie zrezygnować z tego chałupniczego wytworu i zafundować ptakom porządny, przyzwoity karmnik … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści | 7 komentarzy

„Babie lato i kropla deszczu” – 17

Dla jasności przypominam, że powieść skończyłam pisać przed napadem putina , żeby nie było wątpliwości. Jakby Kmicic powiedział – na pohybel najeźdźcom psubratom!!! ⚫⚫⚫  Czas uciekał Indze tak szybko, jak jeszcze nigdy w życiu. Zawsze go brakowało, ale teraz – … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści | 4 komentarze

Jeszcze maj, cudny maj 🌞🍀

Coś pięknego – symbol wiosny 🙂 Wegetacja tak bardzo przyspieszyła, że mój bez przekwita i wczoraj część zbrązowiałych kwiatów już obcięliśmy. Miałam ostatnio problem z wejściem na blogi WordPressa choć sama w nim jestem. Mam nadzieję, że już znalazłam sposób … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 14 komentarzy

Majówka 2024

Majowy weekend, a ja jeszcze kwietnia nie skończyłam 😃  Blogowo oczywiście, bo czasu nie miałam, jako że się nazbierało różności w realu.  Otóż po kolei – najpierw miałam okrągłe urodziny. Na to nic nie poradzę, natomiast już wiem, że to … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 21 komentarzy

„Babie lato i kropla deszczu” -16

Inga tęskniła za rodzicami jak każdy człowiek, który miał kochającą rodzinę tęskni za bliskimi. Mama zmarła prawie trzydzieści lat temu, zaś od śmierci taty minęło zaledwie dwanaście. Mieli już wtedy z Feliksem w planie kupno małego domku, wymarzonego domku na … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści | 9 komentarzy

Piaseczyński Park 7.IV. 2024

Odkąd zamieszkaliśmy w Piasecznie obserwujemy naprawdę wielką zmianę w naszej najbliższej okolicy, oczywiście na korzyść 🙂 Wyremontowana została ul. Julianowska, którą poprzednio nie dało się przejść pieszo w czasie deszczu czy śniegu. Z powodu braku utwardzonego pobocza trzeba było grzęznąć … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Piaseczno | 25 komentarzy

„Babie lato i kropla deszczu” – 15

Feliks kopnął dywanik z bezsilnej złości. – Mam dość! Nie mogę nawet zamówić drewna na zimę! W zeszłym roku płaciłem trzysta siedemdziesiąt złotych a teraz chcą prawie pięćset! Znowu na nic nie starczy! Nie ma za co  naprawić grzejnika w … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści | 7 komentarzy

Króciutko

Ciąg dalszy ogródkowych prac trwa.  Lepiej się czuję, leki pomogły,  wykorzystuję piękną pogodę na nadrobienie zaległości.  Radości mnóstwo,  wreszcie mamy bramę na podwórko, czuję się z tym cudownie, energią bucham, bo nareszcie mogę w ogródku zrobić to, co zawsze chciałam, … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 12 komentarzy

8 dzień kwietnia 2024

Tydzień temu Święta, wczoraj wybory, ciągle coś się dzieje. Ja wreszcie spotkałam się z Panią Doktor i poratowała me nadwątlone siły. Wczoraj po raz pierwszy wyszłam do ogródka nadrabiać zaległości, narobiłam się, ale i nazachwycałam cudownie rozkwitłą wiosną. Najstarsze tulipanki … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 22 komentarze