-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
Archiwa
Kategorie
Meta
Archiwum autora: anka
„Babie lato i kropla deszczu” – 72
– Patuś, może pójdziesz ze mną po chłopaków do babci Beni? – spytał Karol. Patrycja właśnie wróciła z pracy i prawdę mówiąc marzyła o spokojnym popołudniu spędzonym w ogródku na huśtawce. Ale tak było tylko do chwili, w której ujrzała … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści
13 komentarzy
„Błogosławieństwo pod przykryciem”
”Błogosławieństwo pod przykryciem” Słowa mają moc. To szczera prawda, niby wiem o tym od zawsze, staram się bardzo, aby moje słowa nie robiły krzywdy, ale… nie da się np. nie kląć w niektórych sytuacjach 🙁 Tym razem słowa zamieszczone w … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
16 komentarzy
🎄DOBRYCH ŚWIĄT🎄
SPOKOJNYCH, ZDROWYCH, RADOSNYCH ŚWIĄT ✨ chwil zatrzymania ✨ samych dobrych myśli neutralizujących szkodliwe energie atakujące codziennie z każdej strony ✨odnowienia na wszystkich poziomach życia ✨ pojawienia się w całej krasie słynnej magii Świąt ✨ Gwiazdki spełniającej życzenia ✨upojnego zapachu choinki … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
13 komentarzy
19 grudnia 2025❄️
Zanotowałam 4 grudnia, dopiero dziś dorwałam się do Lapka. Pomyślałam jednak, że taka historia nie może zostać w ukryciu 😄 Ile może wrażeń dostarczyć jeden dzień? Noo, mnie dzisiejszy dostarczył ich w nadmiarze, kilometrów zrobiłam chyba za cały miesiąc. Otóż … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
17 komentarzy
Jakby ożyli ❤️❤️
Duży zrobił mi ogromną przyjemność „ożywiając” stare zdjęcia za pomocą sztucznej inteligencji. Dzisiaj babcia Stefa i dziadek Staszek z Tenczynka oczywiście. Wcześniej wspominałam o nich tu: https://annapisze.art/?p=2743 Patrząc na te nowe, „ożywione”, czuję ogromne wzruszenie, jakbym w wehikule czasu przeniosła się … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Tenczynek
22 komentarze
„Babie lato i kropla deszczu” – 71
Karol z Patrycją prowadzili częste rozmowy telefoniczne, wymieniali sms-y. Pretekstem były dzieci, a konkretnie przyjazd z chłopcami. Karol doszedł do wniosku, że nie może się „zwalić” na głowę babci Beni razem z synkami mimo serdecznego zapraszania. – Babciu, kochana jesteś, … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści
14 komentarzy
Różności 🍂🍁18.XI.2025 🍁🍂
Nie pisałam o święcie 11 listopada, z niesmakiem i strachem patrzyłam na kolejny przemarsz przez Warszawę czegoś, co mi się kojarzy z hordami barbarzyńców, z płonącą stolicą – gdy na ekranie pojawiały się obrazy czerwonych dymów snujących się nad miastem, … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie
18 komentarzy
„Babie lato i kropla deszczu” – 70
Inga została przechwycona przez Sabinę. Wracała ze sklepu ze spuszczoną głową. – A cóż tak idziesz „ze spuszczoną głową, powoli” jak ten „żołnierz z niemieckiej niewoli” – zacytowała podchodząc do przyjaciółki, bowiem akurat stała przy ogrodzeniu od strony uliczki przetykając … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści
6 komentarzy
🍁🍁O Lidii Wysockiej 🍁
Czasem przy dobrej pogodzie idę z Szilunią przez lasek i nie skręcamy w stronę Julianowskiej lecz w przeciwną, potem w prawo i uliczką Poziomkową dochodzimy do trasy prowadzącej w stronę Konstancina. Obecnie trwa remont, więc wykopki, rozkopki, błoto, sterty ziemi … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Piaseczno
22 komentarze
„Babie lato i kropla deszczu” – 69
Następnego dnia pani Bernarda zdziwiła się zobaczywszy obok furtki drobną dziewczęcą figurkę. – Dzień dobry – grzecznie odezwała się figurka i zawahała się, jakby miała zamiar czmychnąć. – Dzień dobry – odpowiedziała starsza pani. – Czy to nie ty byłaś … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści
3 komentarze