Archiwum kategorii: Myślę sobie

Refleksje, wspomnienia itp.

Za wcześnie

„Wyznawała religię słońca, wiatru i kwiatów” – powiedział mąż Kory dzisiaj podczas pogrzebu. Patrzyłam. Nie byłam kiedyś specjalną fanką Kory, dopiero w sumie niedawno, gdy była jurorką w muzycznym programie, przeczytałam jej wypowiedzi zanotowane podczas wywiadów, wsłuchałam się w teksty … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Prysznic naturalny

„Podobno chłody idą” – usłyszałam – „i dlatego pomnikom należy zakładać koszulki, żeby nie zmarzły”. Dobrze, że dowcip w narodzie nie ginie. Myślę, że jeśli ktoś nie ma poczucia humoru, to mnie jest z kimś takim nie po drodze. Mogę … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Vege pieczeń

Wczoraj rano wybrałam się do apteki (25 min.w jedną stronę), termometr pokazywał 36 stopni. Mimo to – ponieważ słońce trochę przysłoniły obłoki, i szłam po ocienionym chodniku – wcale nie czułam upału. A może organizm się już trochę przyzwyczaił? Dziś … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | Dodaj komentarz

Kot

Zaspałam dziś, obudziłam się tuż przed siódmą, więc długiego spaceru nie było. Temperatura powietrza musiała być już bardzo wysoka, nie wiem ile stopni wynosiła, ponieważ nie szłam z psiakami w stronę firmy z termometrem, tylko na łąkę i biegusiem do … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Mądrzejsza od pradziadka

Byłam dziś u Calineczki. Mała podróżniczka wróciła z wakacji w Kudowie. Podróż – długą przecież – zniosła dzielnie, pobyt też wyraźnie przypadł jej do gustu. Podobało jej się raczkowanie po trawie, pływanie w basenie, jedzenie w stołówce. Zaczęła jeść sama, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Ulewa

W nocy była niesamowita ulewa. Lało równo, z ogromną intensywnością. Ranek wstał słoneczny, świeży, pachnący zielenią, kwiatami i latem. Wyszłam wcześnie, ponieważ Szilka wczoraj wypiła za jednym zamachem dwie miski wody z mlekiem i nie chciałam, żeby się męczyła, rozumiejąc, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Dziękuję:)))

Tak późno się dziś przywitałam z Lapciem, że mam zaległości. Zresztą nie tylko za dziś ale i za wczoraj. Odrobię:) Dziś to naprawdę nie z mojej winy, okoliczności zewnętrzne zawiniły, a konkretnie – horror hydrauliczny przyszło nam przeżyć. Ja bym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Pyton

Paul O`Grady do tej pory kojarzył mi się z programem „Z miłości do psów”. Widziałam wiele odcinków, które pokazują życie psiaków trafiających do schroniska w Londynie. Warunki są tam wspaniałe, sama królowa Elżbieta odwiedza to miejsce, więc – podejrzewam – … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Tylko spokój

Wisielczego humoru ciąg dalszy. Spojrzałam na wczorajszy wpis. Powinnam napisać, że każdy zwykły Kowalski, normalny szary człowiek nie zdaje sobie sprawy, że już jest albo za chwilę będzie Szarym Człowiekiem. Jaka krótka jest ludzka pamięć, zatrzymuje się tylko nad tym, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Lucia Berlin „Instrukcja dla pań sprzątających”

20. VII. Trudno jest się skupić na pracy nad powieścią, ponieważ cały dzień w tv idzie sprawozdanie z obrad sejmu. Są to tak ważne sprawy, że nie da rady oderwać uwagi, choć wolałabym. W końcu w tej chwili nie mam żadnego … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz