Archiwum kategorii: Myślę sobie

Refleksje, wspomnienia itp.

Zaraz święta

Zostały dwa tygodnie do świąt. Niby wiem, bo przecież grudzień, ale że to już? Tyle innych spraw nawarstwiło się, że po prostu nie spojrzałam w kalendarz. To znaczy spoglądam, ale na taką tygodniową rozpiskę, a jednak trzeba patrzeć na cały … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Już wieczór

Już wieczór, nie wiem kiedy dzień przeleciał, zajęta byłam, grzęzłam w papierach, notatkach i przeniosłam się w czasie o wiele lat do tyłu. Poza tym trochę się denerwowałam, bo Mąż miał wizytę u okulisty, zapisaną rok temu, kwalifikującą do zabiegu usunięcia … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Słodkości

Obiecałam przepis na blok kakaowy wstawić. Więc – mam dwa wypróbowane. Pierwszy to blok, z drugiego miała wyjść czekolada. Blok 1 paczka mleka w proszku 1 margaryna 1/2 szklanki wody 1 szklanka cukru 200g herbatników 4 łyżki kakao posiekana czekolada … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | Dodaj komentarz

Sunia

Przyjaciółka M. z pewnością kiedyś pójdzie do Psiego Nieba. Kociego też, a może są razem, te nieba? Tyle psich istot uratowała w życiu, że ma miejsce zapewnione wśród nich. Będziemy się odwiedzać, bo ja tam na pewno nie trafię. może … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Wichrze – idź precz!

Zima zimą ale dlaczego tak pioruńsko wieje? Ja się na takie wietrzysko nie godzę! Włazi wszędzie, lodowate to diabelstwo jakby z samej Syberii przyleciało, okropność! Katar mnie złapał, głowa pęka – wszystko przez ten ziąb. Biedny Mąż na oczy nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

O Halinie Poświatowskiej

W zachomikowanych wycinkach był artykuł o Halinie Poświatowskiej. Lubię jej wiersze, takie kobiece i pełne uczuć, dlatego wycięłam. Podzielę się z Wami tym, co wyczytałam. Halina Poświatowska pochodziła z Częstochowy. Miała dziewięć lat, gdy w 1945 roku toczyły się walki … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Panna Panna:)))

Dzieci wróciły do domu a babcie do swoich zajęć. Cudowne były chwile spędzone z malutką, chociaż po powrocie do domu czułam takie zmęczenie, że nie dałam rady nic zrobić. Nic to, mówię Wam, patrzenie na szkraba – bezcenne. O cudach … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 2 komentarze

Cudowne maluchy:)))

Powiem Wam jedno – maluchy są cudowne:))) Do tego mądre, sprytne, myślące, obserwujące uważnie i wyciągające wnioski, rozumiejące co się do nich mówi lecz reagujące wybiórczo, bo tylko na to, co im pasuje i ignorujące całą resztę. Poza tym bronią … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Życzliwość

Hanulka powiedziała, ze dzisiaj jest Dzień Życzliwości. Jestem za:) Tym bardziej jestem życzliwie nastawiona do świata, że Skituś spał jak suseł gdy zadzwonił budzik (5-ta rano!) i obeszło się bez sprzątania. Nawet ciężko było go dobudzić i wyciągnąć na dwór. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 2 komentarze

Oburzenie i sprzeciw

Okropny niesmak mnie ogarnął, tak jakbym coś paskudnego połknęła i miała chęć… zwrócić, mówiąc delikatnie. To na wieść o kobietach, które mechanika za okazaną pomoc „złapały” i nałożyły mandat. Ponieważ nie przyjął – zaczęło się ciąganie po sądach. Obrzydliwość. Za … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz