Archiwum autora: anka

Nie będę

Nie będę głosowała na żadną grupę, która poparła morderców zwierząt, panoszących się od teraz w lasach, w parkach narodowych i bezczelnie wyrzucających z lasów normalnych ludzi. Czyli na nikogo, kto jest w obecnym parlamencie. Czyli czekam na kogoś nowego, kto … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Strach

Nie rozebrałam jeszcze choinki, stoi i upiększa pokój, szczególnie wieczory czyniąc miłymi. Teraz pasuje bardziej niż w święta, bo za oknem śnieg i na jego tle wygląda wspaniale. Będzie tak stała do ostatniej możliwej chwili ponieważ uwielbiam kolorowe światełka na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Pasma życia” 16b

Winicjusz zaglądał dyskretnie na balkon sąsiadki. Nie widział żadnego ruchu, światło się nie świeciło w pokoju i ogarnął go niepokój spowodowany jej długą nieobecnością po zmroku. Przyłapał się na tym  zdziwiony własnymi odczuciami. Uspokoił się dopiero usłyszawszy hałas za ścianą. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | Dodaj komentarz

Rano było minus 6

Cała niedziela upłynęła przy włączonym telewizorze. Śledziłam granie Orkiestry podczas wszelkich wykonywanych domowych czynności. Jakże miło było odetchnąć radością bijącą od tysięcy ludzi, w tym seniorów i dzieci biorących udział w graniu. Ze wzruszeniem słuchałam osób już dorosłych, którym jako … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Grajmy

Grajmy, oby jak najwięcej maleństw mogło skorzystać z pomocy, bez której po prostu nie mogłyby przeżyć. Wciąż myślę o maleńkich kruszynkach. które bez sprzętu od Orkiestry po prostu nie miałyby szans na życie. Żadnych. Straszna jest świadomość, że państwo nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Pasma życia” 16a

Winicjusz szedł za nią w pewnej odległości .Znał dobrze trasę, więc się nie spieszył. Wiedział, w którym miejscu znowu zobaczy intrygującą nieznajomą. Rozkoszował się słońcem, zapachem świeżej zieleni, śpiewem ptaków ukrytych między młodziutkimi listkami mijanych krzewów, czasem zatrzymywał się ciesząc … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | Dodaj komentarz

A kysz!

Ciekawi mnie kiedy wprowadzą sprzedaż alkoholu od 13-ej i znów co niektórzy śpiewać będą ” za dziesięć minut trzynasta”. Mnie to wisi i powiewa, ale kiedy zaczną obowiązywać kartki na wódkę, to elektorat jedynie słusznej partii się zeźli, bo i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Będzie granie

Zbliża się granie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy:))) Mam nadzieję, że padnie rekord. W dobrej sprawie, dla ratowania dzieci, takich maluszków jak moja Calineczka, jak Drobinka przyjaciółki M., a najbardziej jak Lusia z blogu wczesnalucja.blox.pl – której wszyscy życzmy siły i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

„Pasma życia” 16

W nocy Elżbieta spała  jak kamień.  Obudziło ją skrzeczenie sroki na balkonie, słońce już od dawna wędrowało po niebie. – Nie będę dzisiaj niczym w ciebie rzucać – powiedziała rozbawiona, – nie sprowokujesz mnie więcej. Wzięła prysznic w malutkiej łazience, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | Dodaj komentarz

Tydzień

Minął pierwszy tydzień nowego roku. Ani śladu śniegu, co akurat mnie cieszy, rośliny może mniej bo im się całkiem pomieszało i już chcą kwitnąć zamiast spać do marca. Dla zwierzaków lepiej, na przykład dla sarenek, bo wciąż mają zieloną trawę. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz