Archiwum autora: anka

Dziękuję:)))

Dziewczyny! Baaardzo serdecznie dziękuję Wam za wsparcie i słowa otuchy. Zrobiło się lepiej. Wczoraj wieczorem babcia D. odezwała się ludzkim głosem i nawet zjadła kawałek murzynka, który upiekłam Mężowi (jego ulubione ciasto), żeby mu trochę życie osłodzić. Liczę na kilka … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Co robić?

Bardzo trudno jest chwilami zachować spokój wobec choroby, która odbiera osobowość i pamięć. Jakby zabierała tego konkretnego człowieka – a sprowadzała na jego miejsce kogoś zupełnie innego. Osobę wiecznie złą, niezadowoloną, z ciągłymi pretensjami o wyimaginowane zdarzenia, słowa, sytuacje i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Zawiało

W czwartek od Calineczki poszłam piechotą do przyjaciółki M. Niedaleko, 20 minut drogi. Wiem, bo mierzyłam kiedyś czas idąc do siostry, dzieci mieszkają w mieszkaniu odziedziczonym po niej. Dawno tak sobie spokojnie nie szłam Aleją KEN, patrzyłam co się zmieniło, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Pasma życia”16c

Rano przed czasem była gotowa do wyprawy. Z wrażenia obudziła się wcześniej, umyła i wysuszyła włosy, zrobiła delikatny makijaż, przymierzała ciuchy, by  wreszcie się zdecydować na beżowe rybaczki i zieloną koszulkę. Zupełnie gotowa zeszła przed budynek i usiadła na ławeczce … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | Dodaj komentarz

Nie będę

Nie będę głosowała na żadną grupę, która poparła morderców zwierząt, panoszących się od teraz w lasach, w parkach narodowych i bezczelnie wyrzucających z lasów normalnych ludzi. Czyli na nikogo, kto jest w obecnym parlamencie. Czyli czekam na kogoś nowego, kto … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Strach

Nie rozebrałam jeszcze choinki, stoi i upiększa pokój, szczególnie wieczory czyniąc miłymi. Teraz pasuje bardziej niż w święta, bo za oknem śnieg i na jego tle wygląda wspaniale. Będzie tak stała do ostatniej możliwej chwili ponieważ uwielbiam kolorowe światełka na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Pasma życia” 16b

Winicjusz zaglądał dyskretnie na balkon sąsiadki. Nie widział żadnego ruchu, światło się nie świeciło w pokoju i ogarnął go niepokój spowodowany jej długą nieobecnością po zmroku. Przyłapał się na tym  zdziwiony własnymi odczuciami. Uspokoił się dopiero usłyszawszy hałas za ścianą. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | Dodaj komentarz

Rano było minus 6

Cała niedziela upłynęła przy włączonym telewizorze. Śledziłam granie Orkiestry podczas wszelkich wykonywanych domowych czynności. Jakże miło było odetchnąć radością bijącą od tysięcy ludzi, w tym seniorów i dzieci biorących udział w graniu. Ze wzruszeniem słuchałam osób już dorosłych, którym jako … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Grajmy

Grajmy, oby jak najwięcej maleństw mogło skorzystać z pomocy, bez której po prostu nie mogłyby przeżyć. Wciąż myślę o maleńkich kruszynkach. które bez sprzętu od Orkiestry po prostu nie miałyby szans na życie. Żadnych. Straszna jest świadomość, że państwo nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Pasma życia” 16a

Winicjusz szedł za nią w pewnej odległości .Znał dobrze trasę, więc się nie spieszył. Wiedział, w którym miejscu znowu zobaczy intrygującą nieznajomą. Rozkoszował się słońcem, zapachem świeżej zieleni, śpiewem ptaków ukrytych między młodziutkimi listkami mijanych krzewów, czasem zatrzymywał się ciesząc … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | Dodaj komentarz