-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
- To przeczytałam - 25 dzień lutego 2026
- Ewik - 25 dzień lutego 2026
- L.C. - 25 dzień lutego 2026
- kobieta zniewolona - 25 dzień lutego 2026
- BBM - 25 dzień lutego 2026
Archiwa
Kategorie
Meta
Archiwum miesiąca: luty 2019
Świetlikowo
Nie chcę już mówić o złym, o słowach z Oświęcimia, o katastrofie pod Smoleńskiem, o roszadach personalnych i związanych z tym uposażeniach takiego rzędu, że… słów przyzwoitych brak, o tym, że to my, Polacy, niestety, przez długi czas byliśmy żebrakami … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Nie chcę brunatnej fali
Nie chcę brunatnej fali w moim kraju. Ludzie, skąd tyle zła, nienawiści w narodzie, który powinien świecić przykładem prawości, sprawiedliwości, miłosierdzia – skoro wszyscy tacy (niby) chrześcijanie? Co za idiota mówi o fladze unijnej:nie za tę flagę walczyli nasi przodkowie? … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
„Po co wróciłaś…” 2
Dostępu do mieszkań na siódmym piętrze od niedawna broniła krata, którą Dorota założyła wspólnie z sąsiadami. – Teraz już się nie boję, że na kimś stanę – tłumaczyła przyjaciółce. – Jak to: na kimś staniesz? Nie rozumiem – zdziwiła się … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Po co wróciłaś Agato?
Dodaj komentarz
„Rysio”
Pewien Rysio był zuchwały chociaż jeszcze całkiem mały. Postanowił pójść na lody nie chcąc wcale mamy zgody. Idzie sobie, podskakuje, tu go kwiatek pocałuje, dalej żabka – hyc! spod nóżki. Skrzeczy: co ty, nie masz dróżki? Musisz chodzić po mej … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Wymyślanki
Dodaj komentarz
” Po co wróciłaś Agato?” 1
Aldona wysiadła z autobusu linii 505 na rogu Cynamonowej i Indiry Ghandi. Chciała przejść przez bazarek, zrobić zakupy a potem odwiedzić Dorotę. Miały do omówienia wiele spraw związanych z przyjazdem Teresy i Juranda. Pokręciła głową rozważając bardzo odkrywczą myśl: jak … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Po co wróciłaś Agato?
7 komentarzy
Tytułem wstępu do: „Po co wróciłaś Agato?”
Dawno, dawno temu, jak to w bajkach bywa:) powstało „Wejście w światło”. Wyszło w 1995 toku (więc siłą rzeczy musiałam je napisać dużo wcześniej, bo szukanie wydawcy zajęło sporo czasu) nakładem wydawnictwa Linia. Tak naprawdę pisałam dla odreagowania różnych moich … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Po co wróciłaś Agato?
Dodaj komentarz
Chciałabym mieć brata
Chciałabym mieć brata. Bo to ktoś najbliższy na zawsze, na pogodę i niepogodę, na kłopoty i na radość. Ktoś, komu zawsze można powierzyć sekret, zwierzyć się z przemyśleń, planów, obaw. Ktoś, kto pomoże, wspomoże, nie oszuka, nie okradnie. Powspomina dzieciństwo, … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Szeptucha i żerca w Noc Kupały:)
Dawno, dawno temu, kiedy będąc przeziębioną nastolatką nie musiałam iść do szkoły, spędziłam ten cudowny czas z „Mitami greckimi” Wandy Markowskiej. Czytałam wielokrotnie po kolei, wracałam do wybranych mitów i czytałam, czytałam, czytałam. Byłam za pan brat ze wszystkimi bogami, … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
„Przeszłość powraca” – koniec
Wakacje dobiegały końca. Dzieci wróciły do domu. No, ładne dzieci. Dziewiętnastoletnia Iwonka, tegoroczna maturzystka i już studentka, oraz o pięć lat starszy Karol, który za dwa miesiące stanie na ślubnym kobiercu. Kiedy przeminęło tyle lat? Jakże szybko moje słodkie, kochane … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Opowiadania, Przeszłość powraca
Dodaj komentarz
Podczas siekania cebuli
Nikt nie jest szarym człowiekiem. Takich nie ma. Wszyscy jesteśmy różnobarwni. W każdej chwili inni. Miotają nami emocje, przepływają przez nas najrozmaitsze uczucia o różnym natężeniu. Nikt nie jest monolitem. W zależności od barwy nieba, pory roku, towarzystwa, w którym … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie
Dodaj komentarz