Archiwum kategorii: Myślę sobie

Refleksje, wspomnienia itp.

Szczepienie Szilki

Największą radość sprawiła mi ostatnio Ala mówiąc, że jej codzienna przyjemność to kawa i mój blog. A jak nie ma na nim nic nowego to jest zdegustowana. Jakby miód na moje serce spłynął:). I to nie kropla, łyżka nawet ale … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Mój Tenczynek

Bo mój ci on jest i już. Głównie  taki jaki był dawniej. Teraz już mnie tam nie ma, niestety. Z przyczyn niezależnych nawet na cmentarzu od roku nie byłam u rodziców, dziadków, cioć i wujków kochanych, którzy w moim sercu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Tenczynek | Dodaj komentarz

Żeby zdążyć…

Chyba muszę wrzucać więcej rozdziałów w tygodniu, żeby zdążyć… Postanowiłam sobie wcześniej, że we wtorki i piątki będę puszczać „Agatę” (czyli „Po co wróciłaś…”), w poniedziałki wymyślankę nową (bo Męża zmusiłam do współpracy i w weekend mamy wspólną zabawę podczas … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Warto dokumentować teraźniejszość

Przygoda blogowa wnosi w moje życie coraz więcej ładu i uporządkowania:) Od chwili odzyskania niepodległości czyli przejścia na upragnioną emeryturę i zregenerowaniu sił nadwątlonych wyczerpującymi pracowymi przejściami  (Boże, chroń porządnych ludzi pozostałych jeszcze w firmie, bo jak Ty nie pomożesz, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Byk z roku Konia

Zdziwiłam się niepomiernie bowiem zadzwoniła do mnie koleżanka z liceum. Bardzo bliska koleżanka, właściwie najbliższa wówczas, obok jeszcze jednej. „I to by było na tyle” w kwestii bliskości w liceum. Nie lubiłam szkoły, źle się tam czułam, nie pasowałam do … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Oszaleć przyjdzie?

Oszaleć przyjdzie czy co? Ktoś bije a krzyczy, że jego biją. Złodziej ucieka z łupem krzycząc: łapać złodzieja. Policja się nie pokazuje, żeby nie prowokować. Strażnicy odjeżdżają, żeby nie widzieć i nie słyszeć. Z miejsca władania królów polskich i wiecznego … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Świetlikowo

Nie chcę już mówić o złym, o słowach z Oświęcimia, o katastrofie pod Smoleńskiem, o roszadach personalnych i związanych z tym uposażeniach takiego rzędu, że… słów przyzwoitych brak, o tym, że to my, Polacy, niestety, przez długi czas byliśmy żebrakami … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Nie chcę brunatnej fali

Nie chcę brunatnej fali w moim kraju. Ludzie, skąd tyle zła, nienawiści w narodzie, który powinien świecić przykładem prawości, sprawiedliwości, miłosierdzia – skoro wszyscy tacy (niby) chrześcijanie? Co za idiota mówi o fladze unijnej:nie za tę flagę walczyli nasi przodkowie? … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Tytułem wstępu do: „Po co wróciłaś Agato?”

Dawno, dawno temu, jak to w bajkach bywa:) powstało „Wejście w światło”. Wyszło w 1995 toku (więc siłą rzeczy musiałam je napisać dużo wcześniej, bo szukanie wydawcy zajęło sporo czasu) nakładem wydawnictwa Linia. Tak naprawdę pisałam dla odreagowania różnych moich … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Po co wróciłaś Agato? | Dodaj komentarz

Chciałabym mieć brata

Chciałabym mieć brata. Bo to ktoś najbliższy na zawsze, na pogodę i niepogodę, na kłopoty i na radość. Ktoś, komu zawsze można powierzyć sekret, zwierzyć się z przemyśleń, planów, obaw. Ktoś, kto pomoże, wspomoże, nie oszuka, nie okradnie. Powspomina dzieciństwo, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz