Archiwum kategorii: Myślę sobie

Refleksje, wspomnienia itp.

Pozbyłam się kilogramów:)

kazało się, że najlepszym sposobem pozbycia się nadmiaru kilogramów jest … Calineczka:))) Mam nadzieję, że nie jest to stan przejściowy i uda mi się wrócić do dawnej figury. Wieku nie cofnę, ale wagę mogę, przynajmniej teoretycznie. I jest to ogromna … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Kotleciki jaglane

Odpowiadam na zamówienie Jesiennejdziewczyny:))) Tak robiłam krok po kroku kotlety w sobotę. Najpierw ugotowałam kaszę jaglaną ze solą, pieprzem, oregano i lubczykiem. Przedtem dawałam zamiast wymienionych dodatków kostkę grzybową Winiar. Tym razem nie, bo Mały nie chciał, podobno jakieś ślady … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | Dodaj komentarz

Ważne, że smakowało

Już po weekendzie. Rano otworzyłam oczy i zobaczyłam biały, czysty świat. Trochę mrozu sprawiło, że kałuże zamarzły. Potem pewnie zrobi się plucha, kiedy śnieg zacznie topnieć, lecz na razie jest ślicznie:) Sobotę spędziłam głównie w kuchni. Narobiłam się, ale jaka … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Sen

Nie było dotąd wpisu ponieważ dopiero dotarłam do domu. Rano szybki spacer z psami, bo śnieg, plucha, ślisko i niemiło. Potem zakupy i jazda do Calineczki. Dzięki malutkiej udało mi się zgubić trochę wagi, co jest niezmiernie radosną informacją. W … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Kwiaty

Kiedyś miałam masę kwiatów, wszystkie miałyśmy – w pracy i w sąsiedztwie. To był dosłownie szał na kwiaty, liście nabłyszczałyśmy specjalnym lakierem, wymieniałyśmy się nowinkami, kwietniki wolnostojące zajmowały pół pokoju… Ale dawno to było. Teraz umowa jest taka: albo rośniesz, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Słoneczka jak najwięcej

Chciałam koleżankom wpisać komentarze, ale coś dziwnego się robi i nie mogłam. Poczekam, może się uda potem. Moje drogie prywatne koleżanki wysyłają mi sms-y, bo nie mogą się odważyć pisać na blogu. Dziewczyny, piszcie, nie bójcie się! Na początku też … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Padam na twarz

Po powrocie z przychodni jestem zmęczona do nieprzytomności, z tego też powodu nie pojechałam do Calineczki, chociaż jest czwartek. Drugim powodem była myśl, że po wizycie w szpitalu, w skupisku bakterii i wirusów, mogłabym coś przywlec do dziecka. Całkiem bez … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

W piekle nie trzeba pilnować kotła…

Czekam w każdą niedzielę na polsatowski „Nasz nowy dom”, oglądam ze wzruszeniem, z radością. Cieszę się, że są dobrzy ludzie, którzy oferują pomoc potrzebującym. Po ostatnim odcinku, rzecz się działa w Szczytnie, po raz pierwszy przeżyłam szok. Mało tego, że … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Nie chcę!!!

Spojrzałam przez okno a tu śnieg!!! Nie chcę!!! Jeszcze za wcześnie, pelargonie mają pąki, trawa jest zielona, kwitną marcinki!! Biało powinno być tylko na Boże Narodzenie, w górach na trasach narciarskich oraz na zdjęciach. I wystarczy. Od razu humor mi … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Po co te zmiany

Podpisałam petycję w sprawie nie zmieniania nazwy mojej ulicy, choć wiadomo, że to nic nie da. Aktualna „dobra” zmiana ma za zadanie wskazać szaremu człowiekowi, gdzie jego miejsce i przekonać, żeby się nie odzywał jak go nie pytają. A przecież … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz