-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
- To przeczytałam - 25 dzień lutego 2026
- Ewik - 25 dzień lutego 2026
- L.C. - 25 dzień lutego 2026
- kobieta zniewolona - 25 dzień lutego 2026
- BBM - 25 dzień lutego 2026
Archiwa
Kategorie
Meta
Archiwum kategorii: Myślę sobie
Jest przecudna:)
Byłam u malutkiej, dopiero przed chwilą wróciłam. Pierwsze Święta przed nią:))) Z czystym sumieniem stwierdzam, że Calineczka jest przecudna:))) Minął szczęśliwie okres kolek, interesuje ją wszystko wokół, w tej chwili najbardziej chyba światełka na choineczce u siostry w pokoju. Reaguje w … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
13 grudnia 2017
Wspominam dzień, w którym moje dzieci nie obejrzały Teleranka… A gdzie jesteśmy dzisiaj? e.urlik 2 lata temuDzisiaj lepszy sort dostaje do ręki kałachy. Naród nadal torturuje karpie. Ja nadal nie cierpię Świąt. babciabezmohera 2 lata temuBoję się, że ten 13 … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
I po co to wszystko było?
I po co to wszystko było? Wystarczyło posłać premierkę na zwolnienie lekarskie, potem przedłużać i nowy premier byłby nowym premierem, bez tego całego cyrku. Ale wiadomo po co, mnóstwo osób wypowiadało się na ten temat – po prostu chodzi o … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Zachwyciłam się… M. Płaza „Robinson w Bolechowie”
Zamiast wziąć się za świąteczne porządki wzięłam się za książkę:) Cały stos chciałam przejrzeć, żeby zdecydować, które zostawić do czytania, które puścić dalej w świat. Pierwszą wzięłam do ręki Macieja Płazy pt. „Robinson w Bolechowie” , wydaną przez Grupę Foksal. … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Tam, gdzie słońce nie dochodzi
Cały dzień tv się podniecała zmianą premiera. Ja nie, bo cytując klasyka – to zamiana dżumy na cholerę, czyli jeden diabeł. Dziś bezpośrednie skutki „dobrej” zmiany odczuła na własnej skórze przyjaciółka M. Poszła do urzędu załatwić pilną sprawę i … … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Głowę urywa
Głowę wiatr chce urwać, tak wieje okrutnie. Kubły ze śmieciami powywracał w osiedlu, widziałam idąc z psami. Jeszcze dwa tygodnie i dzień przestanie się skracać, co za ulga. Nie znoszę, kiedy jest ciemno i zimno. Na zimno nie ma rady, … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Pozbyłam się kilogramów:)
kazało się, że najlepszym sposobem pozbycia się nadmiaru kilogramów jest … Calineczka:))) Mam nadzieję, że nie jest to stan przejściowy i uda mi się wrócić do dawnej figury. Wieku nie cofnę, ale wagę mogę, przynajmniej teoretycznie. I jest to ogromna … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Kotleciki jaglane
Odpowiadam na zamówienie Jesiennejdziewczyny:))) Tak robiłam krok po kroku kotlety w sobotę. Najpierw ugotowałam kaszę jaglaną ze solą, pieprzem, oregano i lubczykiem. Przedtem dawałam zamiast wymienionych dodatków kostkę grzybową Winiar. Tym razem nie, bo Mały nie chciał, podobno jakieś ślady … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie
Dodaj komentarz
Ważne, że smakowało
Już po weekendzie. Rano otworzyłam oczy i zobaczyłam biały, czysty świat. Trochę mrozu sprawiło, że kałuże zamarzły. Potem pewnie zrobi się plucha, kiedy śnieg zacznie topnieć, lecz na razie jest ślicznie:) Sobotę spędziłam głównie w kuchni. Narobiłam się, ale jaka … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Sen
Nie było dotąd wpisu ponieważ dopiero dotarłam do domu. Rano szybki spacer z psami, bo śnieg, plucha, ślisko i niemiło. Potem zakupy i jazda do Calineczki. Dzięki malutkiej udało mi się zgubić trochę wagi, co jest niezmiernie radosną informacją. W … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz