Archiwum kategorii: Myślę sobie

Refleksje, wspomnienia itp.

Już 2 listopada

Rzeczywistość przerosła oczekiwania. W kwestii pogody, żeby nie było, iż w innej. Wieczorem w poniedziałek mgła się pojawiła gęsta, mleczna, cudnie wyglądająca podświetlona reflektorami samochodów i nielicznymi u nas reklamami. Latarnie – nowe – się nie włączyły nie wiadomo z … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Korzystając…

Korzystając ze sprzyjającej pogody odkrywamy uroki okolicy. W sobotę udało się przejść nową, odkrytą (przez nas) drogę. Wyszliśmy furtką na tyłach naszego osiedla przez łąkę i lasek do osiedla Biedronka (nie mylić ze sklepem), obok którego powstają nowe budynki, segmenty … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Krasnoludek i aura

Krasnoludek już w zupełnie dobrej formie, nie obyło się jednak bez pierwszego w życiu antybiotyku. Ale czasem trzeba. Humor wrócił, charakterek pokazuje się w całej postaci:) Kiedy się jej mówi: nie wolno – to głośno się śmieje i oczywiście próbuje … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

O „Tajemnicy Adasia”

Mam jeszcze jedną ukończoną dyrdymałkę pod tytułem „Tajemnica Adasia”. Dawno temu – bo kiedy miałoby to być jeśli nie dawno temu – wpadłyśmy z koleżanką na pomysł bajek edukacyjnych związanych z różnymi kwestiami medycznymi. Dlatego z takimi, że Belcia (tak … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Tajemnica Adasia | Dodaj komentarz

Zajmujący weekend

Minął zajmujący weekend. Nie był leniwy ani wypełniony tylko pracami domowo-ogródkowymi. Wybory zdominowały przestrzeń, nie ma co udawać, że nie: śledzenie sondaży, komentarzy, słuchanie prognoz i czekanie na pierwsze wyniki – oto co okazało się najważniejsze. Najpierw rano poszliśmy z … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

I całe szczęście

Wczoraj też byłam u Calineczk, malutka ma zapalenie gardła i migdałków. Dobrze, że wreszcie jest diagnoza i można wdrożyć prawidłowe leczenie. Poprzednia wizyta u pediatry nic nie dała. Może wtedy infekcja jeszcze się nie uwidoczniła, tym razem pan doktor (inny) … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Nie zrozumiałam?

Wczoraj wcale nie powinnam pisać. Ale – zakładając bloga przyrzekłam sobie, że notki będę puszczać codziennie poza weekendami. Chyba, że jakaś siła wyższa zdecyduje inaczej lub awaria wystąpi – wtedy wola boska i skrzypce, nic nie poradzę. Dlatego wczoraj usiłowałam … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Dobranoc

Dziś nie zauważyłam, że dzień przeminął, naprawdę nie wiem jak i kiedy koło mnie przepłynął. Jest już ciemno, późno, mecz Francja-Niemcy w tv, właśnie Francuzi wyrównali na 1:1. Nie w tym rzecz, że przeżywam rozgrywki, przypadkiem rzuciłam okiem, Mąż ogląda. … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Padaczka

Skituś ma padaczkę. Niestety lekarz potwierdził. U nas miał trzy ataki, ostatni dwa dni temu. Pierwszy dawno już, u siebie w domu. Nikt nie myślał o padaczce, synowa przypuszczała, że może być uczulony na cytrusy, bo akurat zwinął kanapkę z … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Wierszydło

Znalazłam wierszydło powstałe kiedy żył jeszcze mój tata ( zmarł w 2006 r.) i był u mnie na Ursynowie. Niech sobie wyjdzie z szuflady, znaczy wierszydło;) Może jeszcze jakieś znajdę. Aha, na końcu w nawiasie jest wykropkowane imię Męża:))) A … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, wierszydełka | Dodaj komentarz