Archiwum autora: anka

„Pasma życia” 15a

Późnym popołudniem Elżbieta zeszła na plac Dietla. Usiadła na tarasie obok muzeum. Część tarasu została przeobrażona w letnią kawiarenkę. Stały duże stoły z ławami, olbrzymie parasole zakrywały klientów lokalu przed ewentualnym deszczem lub letnią spiekotą. Usiadła przodem do uroczego placyku, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | Dodaj komentarz

Tylko Dobre

Nie robię noworocznych postanowień, nigdy nie robiłam. Postanawiałam sobie coś w międzyczasie, po czym od razu się przeciw temu buntowałam, bo przecież nikt nic mi nie będzie narzucał, nawet ja sama sobie. Taki głupi byczy charakter. Oczywiście robiłam to, co … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Już trzeci dzień

Atrakcje świąteczne i sylwestrowe za nami. Psy nie chciały wyjść z domu, pochowały się tam, gdzie czuły się w miarę bezpiecznie. Wnusia K. spędziła u nas Sylwestra, była motywacją do zorganizowania stołu z zakąskami, zmiany ubioru i w ogóle duszą … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Pasma życia” 15

Winicjusz Bartecki znał Szczawnicę jak własną kieszeń. Przez wiele lat przyjeżdżał tu na wakacje, potem na urlop z Marią – najpierw jako ukochaną dziewczyną, potem równie ukochaną żoną oraz  córeczką Marysią. Razem przemierzali pienińskie szlaki. Po śmierci żony Marysia stała … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | Dodaj komentarz

Koniec roku

Ostatni dzień roku 2017. Cały rok obok przeleciał, przebiegł, przegalopował nie wiadomo kiedy. Głupot narobił, że szkoda gadać. Może następny choć trochę rozumu ze sobą przyniesie, przynajmniej niektórym pozwoli zdjąć klapki z oczu… Tego życzę nam wszystkim, świadomym i nieświadomym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Pasma życia” 14a

Elżbieta przespała spokojnie całą noc. Nareszcie się  wyspała, wyleżała w łóżku. Nie musiała wstawać na śniadanie w stołówce i była tym uszczęśliwiona. Zupełnie jakby udało jej się być na wagarach i nikt  się o tym nie dowiedział. Potem wypiła szklankę … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | Dodaj komentarz

Tyle na dziś

Już po Świętach a przed nami Sylwester. Taki ulgowy tydzień, szczególnie dla szkolnej dziatwy i młodzieży, bo nie idą do szkoły, mają przerwę. Moje wnuczki odpoczywają od sprawdzianów i kartkówek, których ilość jest ogromna i wyczerpuje siły. Moje na pewno, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Wakacje i inne nieszczęścia” E.K.Urlik

Przeczytałam, jakże by inaczej. W każdej przerwie – kiedy się sernik piekł albo bananowy chlebek, albo cukiniowy; kiedy tylko chwilę wyrwałam przygotowaniom świątecznym. Potem w Święta, gdy dzieciaki jedne pojechały a drugie jeszcze nie dotarły. Skończyłam już po opuszczeniu domu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Pasma życia” 14

W kwestii swojego rozwodu Elżbieta kilka razy spotkała się  z mecenasem. Ciągle jeszcze nie była pewna czego tak naprawdę chce. Rozwodu na pewno, ale jakim kosztem? Czy poruszać  drażliwe sprawy alkoholizmu, znęcania się psychicznego nad nią, fizycznego zresztą też, kwestię … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | Dodaj komentarz

Życzę

Kochani! Wszyscy zaglądający często i przypadkiem! ŻYCZĘ ZDROWYCH, SPOKOJNYCH ŚWIĄT, PEŁNYCH RODZINNEGO CIEPŁA, ŚWIATŁA OD LAMPEK NA CHOINCE I OD CZYSTYCH DUSZYCZEK BIJĄCEGO, SAMEGO DOBRA I MIŁOŚCI WOKÓŁ ORAZ SPEŁNIENIA UKRYTYCH PRAGNIEŃ. BĄDŹCIE SZCZĘŚLIWI!!! 23.12.2017 Gość: [L.C.] *.play-internet.pl 2 lata … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz