Archiwum autora: anka

„Widocznie tak miało być” – 70

Listopad Aldona spędzała weekend sama i w spokoju. Dziewczynki zabrał teść, mieli pojechać zwiedzić zamek w Czersku. Dawno już obiecał im taką wycieczkę i nareszcie udało się zamiar zrealizować. Snuła się po domu w zwolnionym tempie, czując się wielka i … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 11 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 69

 Październik                                              Kasia weszła do pokoju Aldony podczas nieobecności Grety, która wykorzystywała ostatnie chwile zwolnienia na dziecko, bo niebawem … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 9 komentarzy

I kto to widział!

I kto to widział! Śnieg był zaskoczeniem. Owszem, jakieś drobne opady w kwietniu  są przewidziane, ale takie?!!! Od razu od pierwszego dnia?!!!  Nie da się ukryć, że świat stał się bajkowo piękny i przez jakiś czas tak trwał, jakby  duszek … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Piaseczno | 34 komentarze

„Widocznie tak miało być” – 68

Kajtuś złamał rękę. Szalał na rowerze, nie sam oczywiście, przecież nie popisywałby się sam przed sobą. Dziewczynki grając na podwórku w gumę zerkały i podziwiały jego wyczyny, czyli jazdę bez trzymanki, skakanie  na jednym kole, siedzenie tyłem do przodu, ósemki,  … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 8 komentarzy

Już kwiecień 2022

Już prima aprilis – czy ktoś jeszcze robi żarty w tym dniu? Dawniej było wesoło, dużo śmiechu i zabawy przy robieniu psikusów, teraz nie wiem. Może młodzież żyje tym, muszę Wery spytać. Znaczy obecna młodzież, bo ZMP czyli Związek Młodzieży … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Piaseczno | 27 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 67

– Cholera jasna – zaklęła Dorota potykając się na bazarku i wpadając wprost na Kasię. – Nic ci się nie stało? Ja przed pracą, to znaczy przed budynkiem, o mało kostki nie skręciłam, nie zauważyłam dziury w asfalcie. Nie wiem … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 10 komentarzy

23 marca 2022

Nie chce mi się. Dalej mi się nic nie chce. Wcale mi nie przeszło. Jest to wkurzające. Jednocześnie nie do przeskoczenia mimo prób. Może bardzo nie widać na zewnątrz. Ale jest. Żre, gryzie od środka. Strach i bezsilność. Nadzieja i … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 26 komentarzy

15 marca 2022

Nawet zdjęć mi się nie chce robić. Przedtem pstrykałam co chwilę, a teraz się zmuszam, żeby coś uwiecznić, bo przecież trzeba… Cieplej się zrobiło, pierwsze sprzątanie w ogródku po zimie za nami, MS przyciął czubki iglaków, żeby lepiej rosły. Trzeba … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 24 komentarze

„Widocznie tak miało być” – 66

Sergiusz zadzwonił do matki z informacją, że niedługo przyjedzie i podał przybliżony termin. Oznajmił potem, że jeszcze na krótko będzie musiał kilkakrotnie polecieć do Szwajcarii, ale to dosłownie na chwilę. Pani Mela postanowiła powiedzieć Monisi o siostrzyczce, ale wiązało się … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 10 komentarzy

Maciej Balcar – Dżem – „Partyzant”

Dla zajęcia myśli czymś innym zanurkowałam w muzykę. Przypadkiem, bo szukałam na YT jak pomóc mojej bolącej ręce. Są filmiki, na których chiński Mistrz Mu Yunczin pokazuje dokładnie punkty akupresurowe i sposób wykonania masażu przy konkretnej dolegliwości. I muszę powiedzieć, … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 35 komentarzy