Archiwum autora: anka

Chciałabym mieć brata

Chciałabym mieć brata. Bo to ktoś najbliższy na zawsze, na pogodę i niepogodę, na kłopoty i na radość. Ktoś, komu zawsze można powierzyć sekret, zwierzyć się z przemyśleń, planów, obaw. Ktoś, kto pomoże, wspomoże, nie oszuka, nie okradnie. Powspomina dzieciństwo, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Szeptucha i żerca w Noc Kupały:)

Dawno, dawno temu, kiedy będąc przeziębioną nastolatką nie musiałam iść do szkoły, spędziłam ten cudowny czas z „Mitami greckimi” Wandy Markowskiej. Czytałam wielokrotnie po kolei, wracałam do wybranych mitów i czytałam, czytałam, czytałam. Byłam za pan brat ze wszystkimi bogami, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Przeszłość powraca” – koniec

Wakacje dobiegały końca. Dzieci wróciły do domu. No, ładne dzieci. Dziewiętnastoletnia Iwonka, tegoroczna maturzystka i już studentka, oraz o pięć lat starszy Karol, który za dwa miesiące stanie na ślubnym kobiercu. Kiedy przeminęło tyle lat? Jakże szybko moje słodkie, kochane … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Opowiadania, Przeszłość powraca | Dodaj komentarz

Podczas siekania cebuli

Nikt nie jest szarym człowiekiem. Takich nie ma. Wszyscy jesteśmy różnobarwni. W każdej chwili inni. Miotają nami emocje, przepływają przez nas najrozmaitsze uczucia o różnym natężeniu. Nikt nie jest monolitem. W zależności od barwy nieba, pory roku, towarzystwa, w którym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Przeszłość powraca” 2

Wieczorami chodziłyśmy na tańce. Nie mogę sobie przypomnieć nazwy lokalu, ale doskonale pamiętam jak tańczyłam na półokrągłym tarasie patrząc na spienione fale, czując zapach i smak morskiego powietrza. Każda z nas miała swojego adoratora, jakżeby inaczej, młodość ma swoje prawa. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Opowiadania, Przeszłość powraca | Dodaj komentarz

Dzień Dziecka

Dzień Dziecka. Jaka szkoda, że te moje dzieci już takie okropnie duże, i Duży i Mały. Do tego Wnusia Z. i Wnusia K. też takie nastolatki się porobiły nie wiadomo kiedy. Przytulić to się jeszcze dadzą, ale na ręce wziąć … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Przeszłość powraca” 1

„Przeszłość powraca” to takie same zamierzchłe czasy jak „Koniec wakacji”. Prawdą jest wycieczka do Bułgarii i zwiedzanie przepięknych miejsc. Miło się wspomina 🙂 Historia opisana mogła się zdarzyć, gdzieś, kiedyś, komuś, albowiem życie jest nieprzewidywalne i często płata zaskakujące niespodzianki. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Opowiadania, Przeszłość powraca | Dodaj komentarz

„Powstrzymać zło”

Skończyłam przerzucać „Agatę” do Lapcia. Teraz muszę od niej chwilę odpocząć. Przez ten czas tyle się działo na zewnątrz mnie. Z takich zdarzeń najbardziej poruszających: Zbigniew Wodecki przeszedł na Drugą Stronę Tęczy. Za wcześnie jeszcze, niepotrzebnie, niespodziewanie. Dowód na to, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Koniec wakacji” – tytułem wstępu

’Koniec wakacji” to czasy prawie prehistoryczne 🙂 Telefon komórkowy należał do rzadkości, budki telefoniczne były oblegane przez wczasowiczów pragnących kontaktu ze światem z potrzeby serca albo innej konieczności, w ośrodkach wypoczynkowych korzystało się jedynie z telefonu dostępnego w recepcji. Bankomat był … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Koniec wakacji | Dodaj komentarz

Koniec „Końca wakacji”

Westchnęła i poczęła wycofywać się cichutko, by zniknąć zanim mieszkańcy zauważą jej obecność. Na werandę wyszedł olbrzymi piaskowy dog i leniwie się przeciągnął. Znieruchomiała. Pies tymczasem raz i drugi wciągnął w nozdrza obcy zapach, spojrzał w stronę skąd dochodził i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Koniec wakacji, Opowiadania | Dodaj komentarz