Archiwum autora: anka

Bez żadnego trybu

Rządzący zarzucają opozycji wszystko to co sami robią. Jak złodziej krzyczący łapać złodzieja. Między innymi kryje się za tym uniemożliwianie wypowiedzi czy zadawania pytań posłom spoza własnego grona, wyłączanie mikrofonu, paskudne obrażanie, ciskanie inwektyw potworną dozą  nienawiści nasycone, wyzwalanie najgorszych uczuć, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Po co wróciłaś…” 13

Dzień pracy zbliżał się ku końcowi. Siedząca przy biurku Aldona postawiła przed sobą lusterko, poprawiła makijaż, szczotką przeczesała włosy i podpięła je dwoma grzebieniami. – Ty głupia, stara Donico, co się z tobą dzieje? – mówiła patrząc na swoje odbicie. … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Po co wróciłaś Agato?, Powieści | Dodaj komentarz

Niech przyjdzie odrodzenie

Nie chcę już mówić o tym co się stało. Interesuje mnie to co się stanie. Na przeszłość nie ma wpływu, przyszłość możemy kształtować choć w pewnym stopniu. W pewnym, bo obywatel został oddzielony barierkami metalowymi i kordonem policji od Sejmu. … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Na dobroć trzeba odpowiadać dobrocią…

Jest sobota. Nie chcę o polityce myśleć. Wystarczy, że w piątek zawału o mało nie dostałam przez to, co snem – niestety – nie było lecz kolejnym działaniem nocnej zmiany. Mieliśmy w historii sejm niemy a teraz mamy sejm nocny. … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Po co wróciłaś…” 12

Następnego dnia Aldona poszła do pracy po wykorzystaniu dwóch dni urlopu okolicznościowego należących się na przeprowadzkę. Kiedy wreszcie dotarła do domu – a słowo ”dom” powtarzała z rozkoszą, mając przed oczyma ogródek oraz, na razie, duży pokój. Sergiusz czekał na … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Po co wróciłaś Agato?, Powieści | Dodaj komentarz

Urodziny Wnusi Z:):):)

Dziś są urodziny mojej kochanej Wnuczki Z. Tyle już ma lat, że moją prababcię rok wcześniej za mąż wydali:) Ale w dzisiejszych czasach to wciąż dziecko i jeszcze nim długo zostanie. Przynajmniej do ukończenia nauki. Na szczęście:) Kochana! Niech Ci … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Szkoda, że nie zły sen tylko…

Ktoś powiedział, że miarka się przebrała. Przebrała? Cały czas się „przebiera” i nic sobie wyznawcy RS (patrz: „Mądry głupiemu ustępuje”) z tego nie robią. Dociskają dalej. A to cenę paliwa podniosą, a to sądy już do imentu „upisić” chcą, a … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Po co wróciłaś…” 11

Przez głowę Aldony przemykało mnóstwo najprzeróżniejszych myśli i spostrzeżeń. W pewnej chwili zaczęła zdawać sobie z tego sprawę i spróbowała uporządkować ów myślowy chaos. Przede wszystkim zniknęło uczucie pustki, bolesnej samotności. Owej strasznej, beznadziejnej samotności w tłumie ludzi. Teraz siedziała … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Po co wróciłaś Agato? | Dodaj komentarz

Mądry głupiemu ustępuje

Już po wszystkim, jaka ulga. Moja babcia mówiła „mądry głupiemu ustępuje bo głupi sam się opluje”. I normalni obywatele mojego kraju postąpili zgodnie z mądrością w tych słowach zawartą. Odwrócili się tyłem i poszli sobie w przyjemniejsze miejsce, gdzie barierek … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Czysty obłęd

Znowu 10-ty i znowu miesięcznica, i znowu – za przeproszeniem – rz… się chce na myśl i o fali brunatnej, o fali nienawiści dochodzącej już do takiego absurdu, że białe róże mają poglądy polityczne… Jesteśmy jedynym na świecie krajem, który … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz