Archiwum autora: anka

„Po co wróciłaś…” 8

– Ooo, coś ty ze sobą zrobiła? – powitał Dorotę okrzyk przyjaciółki. – Co ci odbiło? – spytał zdumiony Sergiusz. – Michał cię już widział? – „Czepcie” się tramwaju a nie mnie, dobrze? Moje włosy? Moje! Więc co wam do … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Po co wróciłaś Agato?, Powieści | Dodaj komentarz

Szczepienie Szilki

Największą radość sprawiła mi ostatnio Ala mówiąc, że jej codzienna przyjemność to kawa i mój blog. A jak nie ma na nim nic nowego to jest zdegustowana. Jakby miód na moje serce spłynął:). I to nie kropla, łyżka nawet ale … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Mój Tenczynek

Bo mój ci on jest i już. Głównie  taki jaki był dawniej. Teraz już mnie tam nie ma, niestety. Z przyczyn niezależnych nawet na cmentarzu od roku nie byłam u rodziców, dziadków, cioć i wujków kochanych, którzy w moim sercu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Tenczynek | Dodaj komentarz

„Po co wróciłaś…” 7

Dopiero na początku lipca Aldona była gotowa do przeprowadzki. Teściowie zabrali dziewczynki na wczasy, czym ją mile zaskoczyli. Czuła za to naprawdę ogromną wdzięczność. Mogła spokojnie spakować swój – zdawałoby się – skromny dobytek. Kiedy zaczęła układać wszystko w torby … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Po co wróciłaś Agato?, Powieści | Dodaj komentarz

„Sen Hani”

Za siódmą górą, za siódmą rzeką to przecież strasznie jest daleko – tak pomyślała sobie Hania nie mając wcale ochoty do spania. Co też tam może być ciekawego? Wprost chyba coś niesłychanego skoro mnóstwo bajek na świecie tak się zaczyna, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Dla dzieci, Wymyślanki | Dodaj komentarz

Żeby zdążyć…

Chyba muszę wrzucać więcej rozdziałów w tygodniu, żeby zdążyć… Postanowiłam sobie wcześniej, że we wtorki i piątki będę puszczać „Agatę” (czyli „Po co wróciłaś…”), w poniedziałki wymyślankę nową (bo Męża zmusiłam do współpracy i w weekend mamy wspólną zabawę podczas … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Warto dokumentować teraźniejszość

Przygoda blogowa wnosi w moje życie coraz więcej ładu i uporządkowania:) Od chwili odzyskania niepodległości czyli przejścia na upragnioną emeryturę i zregenerowaniu sił nadwątlonych wyczerpującymi pracowymi przejściami  (Boże, chroń porządnych ludzi pozostałych jeszcze w firmie, bo jak Ty nie pomożesz, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Po co wróciłaś…” 6

Drzwi wejściowe lekko skrzypnęły, choć jako nowe nie powinny się tak zachowywać i ukazała się w nich Aldona. Nie zauważyła Sergiusza. Stał oparty o ścianę domku, niewidoczny zza krzaka kwitnącego bzu rozsiewającego wokół zapach wiosny. Jakim cudem krzew nie został … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Po co wróciłaś Agato?, Powieści | 2 komentarze

„Po co wróciłaś…” 5

Czerwony fiacik jechał raźno w stronę Warszawy katowicką szosą zwaną „gierkówką”. Od Piaseczna chciał przyspieszyć ale pan mu nie pozwolił. Czuł już bliskość domu i marzył, by dotrzeć doń jak najszybciej. Był bardzo rozgrzany, zakurzony i spragniony, bo miał w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Po co wróciłaś Agato?, Powieści | 2 komentarze

Byk z roku Konia

Zdziwiłam się niepomiernie bowiem zadzwoniła do mnie koleżanka z liceum. Bardzo bliska koleżanka, właściwie najbliższa wówczas, obok jeszcze jednej. „I to by było na tyle” w kwestii bliskości w liceum. Nie lubiłam szkoły, źle się tam czułam, nie pasowałam do … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz