Archiwum kategorii: wierszydełka

Kałuża

Była na łące kałuża, raz mała była, raz duża. W zależności od pogody miała w sobie tyle wody ile właśnie napadało, więc raz dużo a raz mało. Słońce w wodzie się przejrzało, po brodzie się podrapało, rozsunęło gęste chmury, zerknąć … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Dla dzieci, wierszydełka, Wymyślanki | 12 komentarzy

Szilusia myśli:)))

Jest Dzień Chłopaków – myśli Szilusia. – Muszę ułożyć wierszyk dla Skitusia, wszak on Dziewczynom napisał życzenia, każda by chciała ich wszystkich spełnienia. Niech więc zdrowi będą, bo jak któryś chory, oj, to ja bardziej wolę już potwory… Jak ma … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii wierszydełka, Wymyślanki | 20 komentarzy

Skituś życzy:)))

Na Dzień Kobiet kwitną kwiatki, to nie maki i bławatki lecz krokusy i śnieżyczki byście były jak księżniczki, by radości była masa, by partnerzy – pierwsza klasa, aby słonko Wam świeciło, wokół się zazieleniło, by marzenia się spełniły, skryte pragnienia … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii wierszydełka, Wymyślanki | 21 komentarzy

Zimowo ale ładnie

Zrobiło się biało, zrobiło się czysto. Świat cały okryty pierzynką puszystą przycupnął, przystanął, zatrzymany w biegu z zachwytem się witał z płateczkami śniegu. W świetle dwóch latarni iskierki się skrzyły, wesoło z gwiazdeczkami w berka się bawiły. Gdzie spojrzeć – … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii wierszydełka, Wymyślanki | Dodaj komentarz

„Czekolandia” – raczej dla pełnoletnich:)

W związku z przepisem na czekoladę dawne wierszydełko mi się przypomniało. I je znalazłam! Dużo dyrdymałek przepadło na amen, nie wiem gdzie i kiedy, cóż, widać – nie były godne przechowania ich. Czekolandia to dziwny kraj. Gdy tort się na … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii wierszydełka | Dodaj komentarz

Jesteś

Po burzy wychodzi słońce i rozjaśnia świat. Taka kolej rzeczy. Stąd dziś wierszydełko powstałe prawie ćwierć wieku temu, już po miniaturach, które jednak dawkować będę, ale stopniowo:) ————————- Jesteś. Jesteś jak okład z lodu na rozpalonym gorączką czole. Jesteś jak … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii wierszydełka | Dodaj komentarz

Wierszydło

Znalazłam wierszydło powstałe kiedy żył jeszcze mój tata ( zmarł w 2006 r.) i był u mnie na Ursynowie. Niech sobie wyjdzie z szuflady, znaczy wierszydło;) Może jeszcze jakieś znajdę. Aha, na końcu w nawiasie jest wykropkowane imię Męża:))) A … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, wierszydełka | Dodaj komentarz

Był ciepły październik

Pogoda wymarzona, oby jak najdłużej. Pamiętam taki październik ciepły, w południe wręcz upalny, do ostatniego dnia. Dopiero 1 listopada schowało się słońce, zrobiło się prawdziwie listopadowo. Utkwiły mi w pamięci tamte chwile bardzo dokładnie, ponieważ – już na studiach będąc – … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, wierszydełka | Dodaj komentarz

Miłość w puszczy

Teraz z przymrużeniem oka historia o miłości;))) Żubr to dostojny wielce zwierz. Chcesz go zobaczysz? To się spiesz. Wnet w głuchej puszczy się zaszyje, ciszy, spokoju tam zażyje. Przez puszczę dumnie, wolno kroczy, ma bardzo bystre, czujne oczy, jest przeogromny … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii wierszydełka, Wymyślanki | Dodaj komentarz

„Przyszła Wiewiórka…”

W wersji dla dorosłych być by mogło: Przyszła Wiewiórka do aptekarza, a tam…misiewicz…. Ale to nie dla dorosłych tylko dla poprawienia nastroju. Kiedyś miałam w planie w poniedziałki puszczać Wymyślanki. Dziś się udało. Jak ja się cieszę, że odwiedzacie mnie … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii wierszydełka, Wymyślanki | Dodaj komentarz