Archiwum miesiąca: luty 2024

„Babie lato i kropla deszczu” – 7

 Jagna umówiła się z Bogną na wyjście do „Filiżanki” . Była to „Bibliotekarnia Pod Złotą Filiżanką”  czyli antykwariat, księgarnia i kawiarnia w jednym. Odbywały się tam też kameralne koncerty małych kapel oraz solistów mających klimatyczny repertuar. Jeśli akurat koncertu nie … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści | 4 komentarze

Szczawnica moja 🍀💗 (Sienkiewicz, Konopnicka)

O tym, że wody szczawnickie mają właściwości lecznicze wiadomo od 1810 roku. Wtedy bowiem zbadano właściwości mineralnych wód wypływających w Szczawnicy spod ziemi. Jak już pisałam (w kategorii „Szczawnica” po prawej stronie bloga) w 1828 roku Józefina i Stefan  Szalayowie … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Szczawnica | 14 komentarzy

„Babie lato i kropla deszczu” – 6

Sabina  usiadła w kąciku między oknem a kominkiem. Postawiła tam stary fotel, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Wprawdzie podłoga nie była tutaj ogrzewana, mata grzewcza kończyła się wcześniej, lecz miłe ciepło rozchodzące się od ognia i mały dywanik pod … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści | 6 komentarzy

Tak sobie myślę…

Tak sobie myślę, że emerytura to dla mnie okres dojrzewania. Czyżbym była ograniczona i niedorozwinięta przez całe moje długie życie? 😊 Niedorozwinięta tak do końca może nie, ale ograniczona  jak najbardziej – obowiązkami, finansami, pracą, przełożonymi, sytuacją rodzinną itp., itd. … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 22 komentarze

„Babie lato i kropla deszczu” – 5

Pewnego dnia Jagna podjęła decyzję. Tym razem była przekonana, że to decyzja ostateczna. Kilka razy była bliska jej podjęcia. Za każdym razem zdawało się, że to już prawie nieodwołalnie decyzja ostateczna, ale – jak wiadomo – „prawie” czyni wielką różnicę. … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści | 12 komentarzy

Szaro, buro…

Pogoda się popsuła, pada, sypie, wieje, wyje, cały świat wokół zmoknięty, szaro, buro … ale nie ponuro 😃 Wystarczy włączyć małą lampkę, zrobić ciepłą kawę albo herbatkę wg własnego upodobania i wygodnie zasiąść w fotelu z książką w ręce. Szczyt … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Piaseczno | 14 komentarzy

„Babie lato i kropla deszczu” – 4

Jagna Turska przyzwyczajona była do częstego pokonywania dużych odległości drogą powietrzną. Wykorzystywała czas przelotu na odpoczynek, nadrabianie zaległości w lekturze spowodowanych codziennym brakiem czasu, oraz na doskonalsze przygotowywanie się do spotkań biznesowych, na które się udawała. Tym razem będąc już … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści | 10 komentarzy

Młoda łania w kąpieli

Dowód na to, że w Szczawnicy cuda się dzieją 🙂 Jelenie, łanie i ich dzieci spacerują między ludźmi zapewne wierząc, że ludzie są dobrymi istotami i nie zrobią im krzywdy. Tę ślicznotkę spotkałam – jak już mówiłam – idąc na … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Szczawnica | 10 komentarzy

Kochane pieski

Taka pamiątka z czasu, gdy psiepsiołki kochane biegały razem 💗💗💗 💗💗💗

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 12 komentarzy

„Babie lato i kropla deszczu” – 3

Inga rano wstała z bólem głowy, dręczyły ją koszmarne sny związane z nieustającymi myślami dotyczącymi przyszłości.  Komornikowi wciąż nie udawało się odzyskać ich pieniędzy i nie miała nadziei  na rychłe rozwiązanie, ponieważ w związku z reformami sądownictwa, zwanymi przez  ich … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści | 2 komentarze