Archiwum kategorii: Myślę sobie

Refleksje, wspomnienia itp.

Szeptucha i żerca w Noc Kupały:)

Dawno, dawno temu, kiedy będąc przeziębioną nastolatką nie musiałam iść do szkoły, spędziłam ten cudowny czas z „Mitami greckimi” Wandy Markowskiej. Czytałam wielokrotnie po kolei, wracałam do wybranych mitów i czytałam, czytałam, czytałam. Byłam za pan brat ze wszystkimi bogami, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Podczas siekania cebuli

Nikt nie jest szarym człowiekiem. Takich nie ma. Wszyscy jesteśmy różnobarwni. W każdej chwili inni. Miotają nami emocje, przepływają przez nas najrozmaitsze uczucia o różnym natężeniu. Nikt nie jest monolitem. W zależności od barwy nieba, pory roku, towarzystwa, w którym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | Dodaj komentarz

Dzień Dziecka

Dzień Dziecka. Jaka szkoda, że te moje dzieci już takie okropnie duże, i Duży i Mały. Do tego Wnusia Z. i Wnusia K. też takie nastolatki się porobiły nie wiadomo kiedy. Przytulić to się jeszcze dadzą, ale na ręce wziąć … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Powstrzymać zło”

Skończyłam przerzucać „Agatę” do Lapcia. Teraz muszę od niej chwilę odpocząć. Przez ten czas tyle się działo na zewnątrz mnie. Z takich zdarzeń najbardziej poruszających: Zbigniew Wodecki przeszedł na Drugą Stronę Tęczy. Za wcześnie jeszcze, niepotrzebnie, niespodziewanie. Dowód na to, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Moje refugium

Miało być tu dyrdymałkowo a chwilami robi się poważnie. Myślę, że dla zdrowia psychicznego i fizycznego lepiej wrócić (póki co) do lepszej strony świata i negatywnymi myślami nie wzmacniać ciemnej strony Mocy. Bardzo intensywnie zajęłam się „Aldoną” ( imię wiodącej … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Paranoja

Kolejna „dobra” zmiana. Tym razem odbije się na dzieciach po przeszczepach. Dowiedziałam się z tv, że leki, które kosztowały około 3zł teraz będą kosztować ponad 1000zł! Takie leki przyjmowane muszą być dożywotnio a przynajmniej- bardzo, bardzo długoterminowo. Do tego dochodzą … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Urodziny Dużego :):):)

Dzisiaj przypadają urodziny Dużego. A taki był malutki, że kiedy w szpitalu przynieśli mi pierwszy raz zawiniątko, odważyłam się zaledwie kciukiem dotknąć maleńkiego policzusia. To znaczy wtedy mi się zdawało, że maleństwo, a przecież od początku to był kawał chłopa, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Wiem, że żyję :)

Kaloszy w Biedronce nie było, muszę się nastawić na dalszą wyprawę w celu ich zakupienia. Jedne mam, ale nie nadają się na spacer z psem, są śliczne, na obcasie i w kwiatuszki 🙂 Gdybym umiała zrobione zdjęcie wstawić na stronę, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Codzienność

Wróciłam z Szilunią z porannego spaceru, krótkiego, bo mokro i natychmiast przemiękły mi buty:( Pójdę zaraz do Biedronki. Nie mam wyboru, bo tylko Biedronki rozsiadły się w okolicy najbliższej, ale dobre i to. Jak się wprowadzaliśmy w 2010 roku, nawet … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Zapiski trzydniowe

4.05.2017 Deszcz pada od wczorajszego wieczora do teraz, a jest szósta rano. Szkoda wielka, że nie ma jak wyjść na przyzwoity spacer z psami. Skituś wyskoczył do ogródka na chwilę, ale Szila jest tak porządną sunią, że koniecznie trzeba z … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz