Archiwum kategorii: Myślę sobie

Refleksje, wspomnienia itp.

Małpa w klatce

A dziś będzie o tym, że jest jeszcze lato. Wczesnym rankiem było prześlicznie, słonko ożywiło mgłę nad polem dotąd nie skoszonym. Szilka uparcie obwąchiwała jedno miejsce, widocznie pozostał ciekawy zapach przechodzącej tedy zwierzyny, mógł być lis, sarna, dzik. Może jakiś … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Podczas oglądania tv

Miałam w domu Wnusię K. od piątku, a w sobotę jeszcze Małego z dziewczynami, więc nic nie zrobiłam wykraczającego poza konieczne czynności. Były więc naleśniki, kluski leniwe, upieczone babeczki na maślance, murzynek, ciasto cukiniowe z czekoladą, kotlety vege oraz kotlety … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Co z tą głową…

Obyś żył w ciekawych czasach – to przekleństwo niestety dotyczy nas, żyjących tu i teraz. Tak trudno oderwać się od aktualnych wydarzeń, że chyba muszę dni tygodnia jakoś tematycznie podzielić. No, chyba, że znów zdarzy się coś niesłychanego jak w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„A panna Krysia…”

Przeczytałam, że pani Krystyna P. skarży się, iż nie wszyscy ją lubią, bo zwracają się do niej różnymi słowami. Cóż, są słowa uznawane dotąd za nieparlamentarne, lecz od wystąpienia „w żadnym trybie” uznane widać za dopuszczalne, wręcz nagradzane owacjami na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Bez włączania Lapcia

Wytrzymałam bez włączenia Lapcia:) To znaczy w sobotę rano włączyłam, przyznaję, ale tylko na chwilę. Sporo miałam do zrobienia ponieważ Duży z Iz. (bez Wnusi K., bo jest nad morzem) mieli wpaść w niedzielę jeszcze imieninowo. Mały z rodzinką wpadnie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Pracowity dzień

Wczoraj wyjątkowo się napracowałam, tak bardzo, że Lapcio odpoczywał przez cały dzień, nawet na niego nie spojrzałam. Odkąd rozpoczęłam blogową przygodę, wszystko inne poszło w kąt. Tak mnie wciągnęło, że domowe obowiązki traktowałam po macoszemu, odbębniałam je po łebkach. Tak … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Spacerowiczka

Po ostatnich przejściach czuję się tak wyczerpana, jakby wampir wyssał ze mnie całą krew albo przynajmniej większą część. Nic dziwnego, nie ja jedna tak mam. Ileż można być pod wpływem tak bardzo negatywnej energii płynącej z każdego pisowego przekazu? Poziom … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Jeszcze odnośnie wczorajszego dnia

Czytałam, przeglądałam i myślę sobie, że my, w sensie ogół rodaków, narzekamy zbyt dużo zawsze i wszędzie. W niedzielę nie wiedzieliśmy w jakim kraju obudzimy się w poniedziałek. Obudziliśmy się, żyjemy po przeżytym szoku 🙂 Dla jednych złość, wściekłość dla … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Zawetuje 2:1

Gdy emocje opadną niech rozsądek weźmie górę. Tak naprawdę nie ma znaczenia dlaczego pan Prezydent zawetował złe ustawy. Dwie nie trzy – ale od czegoś trzeba zacząć, prawda? Staram się szukać w ludziach dobrej strony, więc chcę wierzyć, że intencje były … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Kupą mości panowie!

Czarny tydzień spowodował wywrócenie zwykłego porządku dnia do góry nogami. Najważniejsze stało się obserwowanie rodzącego się ruchu obywatelskiego budującego świadomość rodaków. Dotarło do młodych ludzi, że monowładza jednej partii – jakiejkolwiek – jest zła i groźna. Widocznie dotarły opinie wyrażane … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz