Zapiski jeszcze lipcowe 2026 – 3 🌞🌺

22 lipca. Przestało padać, jak obeschnie wreszcie Szilunia będzie mogła wyjść na trawę. Jest jej tam zdecydowanie lepiej, cały czas mówi (po swojemu), że chce opuścić pokój. Tłumaczymy, że jest mokro, że będą ją boleć stawy, że nie będzie mogła wstać bez bólu, ale nie przyjmuje naszych argumentów, lecz cóż może bidulka zrobić? Z westchnieniem kładzie się na swoim posłaniu patrząc na nas z wyrzutem. Dostaje na osłodę smaczka 🐕 Za chwilę sytuacja się powtarza… 😊

🌹🌹🌹

Papierkowo-urzędowe sprawy w kwestii babci D. ruszyły i pewnie się będą toczyć miesiącami. Zobaczymy. Jak się coś wyjaśni to powiem.

🌹🌹🌹

Jako powrót do normalności traktuję wypieki. Nie jakieś cuda, z jednego przepisu na drożdżowe testuję co mogę zrobić. Przepis łatwy, ciasto dobre, nie czerstwieje nawet po trzech dniach. Wypróbowałam już z jabłkami i rabarbarem, z masą makową, ostatnio z budyniem i borówkami. Wszystkie smaczne. Przydatne szczególnie, gdy ma się ochotę coś przegryźć bez szykowania.

… z makiem  pyszne były …

… mogłyby być z cukrem pudrem albo z lukrem, borówki słodkością nie grzeszyły, lecz staramy się ograniczać cukier …

W Biedronce zobaczyłam mini pieczarki i kupiłam. Przysięgam, że nigdy więcej. Co się namęczyłam, żeby je oczyścić!

… wyglądają i smakują dobrze, ale nigdy więcej 😀…

Serki grillowe kupuję dość często, smażę na patelni i na obiad są bardzo dobrym ładunkiem białka. Pierwszy raz trafiłam na serek z kurkami i po prostu rewelacja!

… potem jeszcze bardziej się przypiekł i miał piękny, złocisty kolor tylko fotki nie zrobiłam …

🌹🌹🌹

Dawno nie pokazywałam Duchowych piesków, bo wiecie, że od dawna nie mogłam się pozbierać w tej mojej rzeczywistości. Pora na zmiany i dziś filmik z Mosiem i jego ośmiornicą 🙂 ♥️🐕 Zabawki psów w Fundacji Duch Leona

🌹🌹🌹

Dziękuję za odwiedziny i komentarze ♥️ Szczęśliwych wakacyjnych i urlopowych dni, a nawet w pracy niech będzie milej niż zwykle 🌞🍀🙋‍♀️

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na Zapiski jeszcze lipcowe 2026 – 3 🌞🌺

  1. Cieszę się Aniu, że wracasz do pieczenia. Zapach Twoich domowych drożdżówek czuć przez ekran! Szilunia to mistrzyni negocjacji:-) Wie, jak zamienić zakaz wyjścia w pysznego smaczka. Trzymam kciuki, żeby papierkowe sprawy Babci D. poszły gładko i szybko. Fundację Duch Leona obserwuję na FB i często wspieram.
    Łap piękne, lipcowe chwile! Przytulam:-)

    • anka pisze:

      Anetko:-) Zrobiło mi się ciepło na sercu kiedy przeczytałam, że wspierasz Duchowe pieski. Też to robię na ile mogę. Zbieram też m.in. różności i wysyłam na bazarek „Bo jeść trzeba codziennie”. Zawsze to parę groszy więcej dla psiaków. „Sprzedają się i kupują” najprzeróżniejsze gadżety.
      Szilunia zachorowała, od tygodnia jest leczona i oby skutecznie. Na razie wciąż kiepsko się czuje.
      Szczerze mówiąc pieczenie czy gotowanie to dla mnie chwila normalności wykrojona z czasu zmęczenia, obaw, ogarniającego strachu, obowiązków, natłoku spraw do załatwienia. Samo życie.
      Dziękuję Anetko i przytulam z całego serca ♥️♥️♥️

  2. jotka pisze:

    Aniu, niekoniecznie miesiącami, moja kuzynka tak myślała, a nagle zwolniło sie miejsce i mogła odsapnąć! Twoje wypieki jak zwykle apetyczne, a z pieczarkami nie cackam sie, po prostu je myję i koniec!
    Serki grillowe? nie smażyłam, gdzie kupujesz?

    • anka pisze:

      Jotuś:-) Na razie czekamy na decyzję ze starostwa i z sądu, dopiero wtedy można składać papiery do konkretnego ośrodka.
      Serki z Biedronki, pokaże we wpisie zdjęcie to będziesz wiedziała czego szukać. Są genialne, a z kurkami (nowość) jeszcze bardziej. Do tego szybko się robią i jest gotowy obiad. Nie znałam ich dopóki Duży nie przywiózł gdy robiliśmy kiedyś grilla. Ponieważ mięsa nie jem to specjalnie dla mnie i się w nich zakochałam 🙂
      Normalne pieczarki obieram, szybciej mi to idzie niż dokładne czyszczenie, ale te były maleństwami, obrać się nie dało 🙂

  3. Spróbuj też z brzoskwiniami- w końcu mamy sezon.

  4. Serki grillowe? A co to za wynalazek? Możesz podać producenta? Albo w jakim sklepie kupujesz (jeśli to sieciówka)?

    • anka pisze:

      Małgosiu:-) W Biedronce oczywiście, w „mojej” Biedronce 🙂 We wpisie dam fotkę, to będziesz wiedziała czego szukać. W innych sklepach też muszą być. Dla mnie pycha!

  5. Urszula97 pisze:

    No i masz fajną konwersację z Szilką.Wypieki apetyczne zresztą super z Ciebie kucharka.Po co się męczysz z małymi pieczarkami ? Beż obierania nawet te w słoikach mają skórkę.Powodzenia z urzędami, pozdrawiam cieplutko. ❤️

    • anka pisze:

      Uleńko:-) Normalne pieczarki obieram, szybciej mi to idzie niż dokładne czyszczenie, ale te były tak maleńkie, że musiałam czyścić każde maleństwo szczoteczką i myślałam, że jajko zniosę 🙂 Nigdy więcej! 🙂
      Dzięki kochana. Przytulam ♥️

  6. Urszula97 pisze:

    Wszystkiego najlepszego w dniu imienin Anusiu,

  7. BBM pisze:

    Trochę Ci zazdroszczę kucharzenia, ale tylko trochę i ideowo, bo mnie do kuchni trudno zapędzić. Z przyjemnością oglądam Twoje smakowitości.
    A pogoda dalej zwariowana: albo upały, albo zimnica, nic pośrodku! Co za rok!!!

    • anka pisze:

      Matyldo:-) Zwariowana pogoda, masz rację. Od dwóch dni nie pada, wreszcie!
      Biedni tacy, co urlopy mieli w deszczu nad morzem, czy zresztą gdziekolwiek. Średnia przyjemność i odpoczynek, a czeka się nieraz cały rok.
      Kucharzyć lubię za to innych czynność i nie lubię, ale trzeba, siła wyższa 🙁

  8. Katarzyna Dudziak pisze:

    Trzymam kciuki żeby sprawy babci poszły szybko do przodu. My jutro idziemy na Wielką Rycerzowa w Beskidzie Żywieckim. Mam nadzieję, że zajdziemy szybko bez komplikacji. Mamy tam nocleg w Bacówce na Małej Rycerzowej. Dawno już planowaliśmy te wyprawę i w końcu dojedzie do skutku. W niedzielę znowu Lubań. Wspaniałe te twoje wypieki Aniu. Aż mi ślinka pociekła. Ściskam Cię mocno i życzę Wam wszystkiego najlepszego!

    • anka pisze:

      Kasiu:-) Wyprawy w góry tylko zazdrościć mogę. Fajnie, że się wybieracie. My na razie nie możemy się ruszyć, ale pomału zaczynam mieć nadzieję, że się sprawy poukładają i w przyszłym sezonie będziemy kondycję łapać w ukochanym miasteczku 🙂
      Bawcie się dobrze. Buziaki♥️

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *