Zapiski lipcowe 2026🙋‍♀️

Zagadka: co to jest?

🍀🍀🍀🍀🍀

Ciężko na duszy. Niepokój drży w powietrzu, odzywają się dawne strachy, budzą się demony przeszłości. Młodzi tego nie czują. Urodzili się w wolnym kraju, wielu nie pamięta życia poza Unią Europejską i nie wyobrażają sobie, że mogliby nie mieć tego co mają: sklepów pełnych towaru, swobody podróżowania, możliwości studiowania gdzie dusza zapragnie a finanse pozwolą, dostępnego internetu, kontaktów z mediami społecznościowymi itd., itp. Mnie się uruchamia wyobraźnia i wspomnienia rodziców z okresu wojny stają się na powrót ożywione jak na pokolorowanym filmie… Zaczynam się naprawdę bać. Kiedy Putler zaatakował Ukrainę, kiedy dzikusy mordowały niewinnych ludzi, kiedy uciekający przed śmiercią i wojną zwykli, normalni ludzie znaleźli pomoc i ratunek po naszej stronie granicy –  myślałam, że dokonała się historyczna sprawiedliwość, wyrównanie krzywd z przeszłości i czas najwyższy zacząć patrzeć do przodu, budować nową przyszłość. To było niesamowite i piękne – rodacy otworzyli  całe serca. Minęły cztery lata i politycy w te serca wlewają tony nienawiści. Tylko i wyłącznie dla własnych korzyści chcą nam zafundować koszmarny świat rządzony przez nacjonalistów, homofobów, antysemitów, fanatyków religijnych, narazić na brak kasy z Unii, bo marzą o polexicie, żeby żadnej kontroli nie mieć nad sobą  i kraść bez zahamowań i groźby jakiejkolwiek odpowiedzialności za czynione zło. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia jesteśmy podzieleni i przez to możemy się stać łatwym łupem, bo gdzie spojrzeć to zdrada… Już tak było i skończyło się utratą niepodległości na 120 lat.

🍀🍀🍀🍀🍀

Czas nie zwraca uwagi na głupoty ludzkie i biegnie swoim torem, pogoda też ma ludzi w nosie i po upałach zalała nas strugami deszczu. Dobrze, że podlało ogródek, oszczędziłam na opłatach za wodę 🙂 Zakwitła piękna lilia, którą w zeszłym roku posadziłam.

Z Szilunią spotkałyśmy jaszczureczkę wygrzewającą się w promieniach słońca.

…śliczna, prawda?…

🍀🍀🍀🍀🍀

Jak Wam się podoba nowy pomnik na Ursynowie przy stacji metra Imielin? 🤣🤣🤣 Modelka ma na imię Kora, piękna jest, prawda?

🍀🍀🍀🍀🍀

Dziękuję za odwiedziny i komentarze, dużo miłych chwil życzę 🍀♥️🍀

Ten wpis został opublikowany w kategorii Myślę sobie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na Zapiski lipcowe 2026🙋‍♀️

  1. Obserwator pisze:

    Trafne spostrzeżenie , dopóki nie rozliczy się złodziei i zdrajców , nie ma mowy o normalności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *