-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
- To przeczytałam - 25 dzień lutego 2026
- Ewik - 25 dzień lutego 2026
- L.C. - 25 dzień lutego 2026
- kobieta zniewolona - 25 dzień lutego 2026
- BBM - 25 dzień lutego 2026
Archiwa
Kategorie
Meta
Archiwum kategorii: Myślę sobie
MIAUUU:)))
Ponieważ dzisiaj jest DZIEŃ KOTA – wszystkim kotom, kotkom, kotulkom, kiciom i jak kto nazywa swojego przytulaczka – życzę domu, pełnej miski, miękkiej poduszeczki do spania i duuużo miłości!!! Tego samego opiekunom sierściuszków:))) Jak widać mamy wiele wspólnego: mieszkamy we … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Jednak żal
Wróciłam do domu, a do nas podobno wraca zima. Jej prawo:) W kalendarzu stoi jak wół, że jest. A ona jakaś taka niezdecydowana w tym roku i sama nie wie, czy jest, czy nie. Tak: i chciałabym i boję się:) … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Kochaj bliźniego…
Kochane Walentynki!!! Wszystkie, które do mnie zaglądacie!!! Szczęścia, radości, miłości i duuużo słodkości!!!. Owszem, jest dziś środa popielcowa, ale może to znak, że mamy nauczyć się łączyć ze sobą różne elementy życia? Że we wszystkim liczy się umiar? Jak mówiła … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Nie lubię zmian
Samo określenie „polityka historyczna” zgrzyta mi w zębach. Historia już była, to przeszłość, nie zmieni się. Zmienić się może podejście w ocenie przeszłych wydarzeń w miarę poznawania nowych, nieznanych wcześniej faktów. Przypomniałam sobie wpis z 23.X. 17r. – „Co mogę … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Wszystkiego najsłodszego:)))
Wczoraj był przepiękny dzień. Jadąc na rehabilitację z rozkoszą spoglądałam na ulice lekko posypane śniegiem, na pobielone dachy domów, drzewa, krzewy i trawniki. W słońcu i bieli cały świat wydawał się czysty. Tak powinna wyglądać zima. Dziś już zupełnie odmiennie … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Babcia, pączki i Szczawnica
Udało się babcię D. zawieźć na kontrolną wizytę. Oczywiście nie chciała jechać. Na śniadanie nie przyjdzie, nie wstanie, poleży, bo całą noc nie spała – co było oczywistą nieprawdą, jest to tekst powtarzany każdego ranka. No dobrze, w końcu jakoś … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie, Szczawnica
Dodaj komentarz
Koszmar
Koszmarny mieliśmy późny wieczór. Wyszliśmy z psami oboje z mężem, wracając – psy zaczęły się zachowywać jakby chwyciły świeży trop i ciągnęły smycze z wielką siłą. Mimo ciemności zauważyłam poruszający się cień. Mała sarenka. Kręciła się wcale nie uciekając. Dopiero … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Jest ciemno
Jest ciemno, właściwie po dobranocce, a ja dopiero włączyłam Lapcia. A i to na chwilę, bo po całym dniu w ruchu dotarłam do domu i wcale nie kończę działań na dziś, lecz idę smażyć nieśmiertelne naleśniki:) Rano zabiegi, potem awizo … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Przynajmniej się dzieci nie potrują
Czytałam właśnie o południowej obwodnicy Warszawy, która zaplanowana była wieki temu, jeszcze zanim zamieszkałam na Ursynowie. Czyli czasy serialu Alternatywy 4 i dokładnie moje tereny, wokół mego bloku. Wtedy można było budować drogi, autostrady i diabli wiedzą co jeszcze, bo … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Milczący przyjaciel
Dziś byłam na rehabilitacji po raz pierwszy. Nie w ogóle, tylko w tym „turnusie”, na szyjny odcinek kręgosłupa. Czekałam od sierpnia i się doczekałam:) Udało mi się nawet zmienić godzinę i od jutra będę skoro świt o siódmej piętnaście w … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz