Archiwum kategorii: Myślę sobie

Refleksje, wspomnienia itp.

Pogodnego tygodnia:)

Calineczka wpadła z rodzicami na chwilę, przywieźli puszki dla Skitusia. Tym razem najbardziej zainteresował ją rowerek stacjonarny. Wyraźnie malutka ma rozwinięty zmysł techniczny (wprost przeciwnie niż babcia;)), ponieważ kręciła czym się dało i szukała efektu tym swoim działaniem wywołanego. Stawała … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Co się dzieje

Nie wiem co się dzieje z PAD-em, na pewno coś złego. Może ciężar stanowiska jest nie do udźwignięcia dla tego człowieka. Podczas wystąpień widać wyraźnie, że nie daje sobie rady z emocjami, z frustracją, która go wypełnia po czubek głowy. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Leniłam się…

Leniłam się przez weekend, nic nie napisałam, chodziłam z psami na spacer, Męża wyciągałam, żeby sobie podczas ruchu przewietrzył komórki i pobiegał trochę z psami. Po równym, nie z górki. Bo górki na Mazowszu można znaleźć rzadko i nie zawsze … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Prawdziwa czarownica

Moja przyjaciółka M. to prawdziwa czarownica;))) Powiedziałam i nie cofnę. A było tak. Babcia Ania wybierała się na chrzest i urodziny Calineczki. Wypadałoby się przyzwoicie ubrać, bo odkąd babcia nie musi skoro świt zrywać się do pracy, ubierać się „na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Nie da się

Nie da się uniknąć aktualnych tematów. Bieżące wydarzenia podnoszą adrenalinę nawet wbrew woli i czasem musi się to z człowieka wylać na papier. Ostatnimi czasy z ludzi wychodzą jakieś koszmarnie złe emocje, cechy charakteru, które dawniej skrywano przed światem, żeby … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Już wrzesień

1 dzień września kojarzy mi się z opowiadaniami rodziców o ucieczce w 1939 roku. Każdy brał to, co uważał za najcenniejsze, ładował na co się dało, na wozy, na taczki, na dziecięce wózki albo na własne plecy i w panice … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Jestem „ba-ba”

Sporo kilometrów dzisiaj zaliczyłam. Najpierw poszłam do miasteczka, m.in. do apteki. Było ciepło, słonecznie, do tego wiał przyjemny wietrzyk. Jednym słowem – pogoda idealna na przechadzkę. Po obiedzie zaś udałam się do Kik-u, sklepu niedaleko Maxi Zoo, poszukać czegoś dla … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Smutny dzień

W sobotę przyjechała wnusia K. Zacznę dziewczynki inaczej nazywać, więc ona będzie od dziś – Średnią, wnusia Z. – Starszą, a malutka pozostanie Calineczką. Będzie prościej. Średnia miała być tylko w weekend, ale postanowiła przedłużyć pobyt – co ogromnie cieszy, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Malutkie cudziki

We wtorek byłam u Calineczki. Nie do opowiedzenia, jak taki szkrab zmienia się z chwili na chwilę dosłownie. Spała gdy przyszłam. Skoro tylko otworzyła oczka – a wielkie ma:) – od razu uśmieszek pojawił się na buzi. Gada po swojemu, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Żądze rządzących

Obok wpisu „Depresja patriotyczna” pojawiła się reklama : „Polecani Psychiatrzy…”. Obśmiałam się jak dzika norka. To nie nam, zmagającym się z ową jednostką chorobową potrzebny psychiatra, tylko tym, którzy są jej przyczyną. Ale cóż, na szczytach władzy zawsze dochodziło do … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz