-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
Archiwa
Kategorie
Meta
Archiwum autora: anka
List do Lucy
Cześć Siostrzyco. Już 19 lat mija odkąd odeszłaś. Małpa jesteś, wiesz o tym. To po prostu świństwo tak zostawić młodszą siostrę i odejść sobie. No dobrze, rozumiem, miałaś wszystkiego absolutnie dość. Nie chciałaś już się pałętać po tym świecie bez … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Dusza czy ząb?
Jeszcze odnośnie wczorajszego przerażenia. Wywołało je spojrzenie ministra wojny. Oraz kilku innych osób stojących. Boję się ludzi o zimnym, okrutnym spojrzeniu. Takich, którzy nie cofną się przed żadnym kłamstwem i publicznie je wygłaszają. Bezkarnie i bez żadnych konsekwencji. Nie mogę … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Nie lubię…
Wczoraj był Dzień Wojska. Kiedyś mnie to kręciło, chłopcy w mundurach podobali mi się bardziej niż bez, chodziłam z Tatą oglądać uroczyste zmiany warty, potem razem z chłopcami dopóki byli mali. Dopóki nie zrozumiałam co moich małych synków może czekać … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
„Po co wróciłaś…” 20
Aba głośno obszczekała przyjezdnych, obwąchała każdego po kolei. Stwierdziwszy, że nie ma Majki wśród nich, pobiegła do dzieci. Tubylcy czyli leśni ludzie wychodzący z lasu, z daleka wesołymi okrzykami dawali wyraz wielkiej radości spowodowanej przyjazdem gości. – Dziadziuś, zobac co … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Po co wróciłaś Agato?, Powieści
Dodaj komentarz
Pochwała się należy
Dziś Szilunia nie chciała iść do torów, wolała pójść w stronę przeciwną. Pozwalam jej wybierać kierunek kiedy się nie spieszę i nie mam niczego do załatwienia przy okazji spaceru. Ponieważ jest święto, mogłyśmy pójść w okolice parku przemysłowego – tak … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Jest pięknie
Wieczorem trzy dziki przebiegły przez ulicę bardzo blisko nas, kiedy wracałyśmy z Szilunią do domu. Dzikie zwierzaki mają swoją stałą trasę, pewnie od wieków, tylko teraz człowiek im się wpakował w poprzek i przeszkadza. Szczęście, że nie jechał akurat żaden … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Pił i Siekier przyszedł czas
Wymyślanki myśleć trudno, gdy wokoło ciemno, brudno, od złych myśli. Jest aż gęsto, przypływają tu zbyt często. Chcesz oglądać telewizję – wnet wpychają się na wizję. Chcesz posłuchać radia w ciszy – ciszy nigdzie nie usłyszysz. Tak jak Puszczę wycinają, … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Horda hula…
Weekend upływa pod znakiem żałoby po dziewczynkach, które zginęły na obozie harcerskim. Takie nastolatki jak moje wnuczki, kochane, już niedługo oczekiwane w domach… Nie ma słów na określenie tragedii, których ofiarami są dzieci. Tak bardzo współczuję rodzinom, tak bardzo, nie … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Gdyby…
Już 88. raz staje Drabiniasty na drabince i publicznie dochodzi, dochodzi, za każdym razem niby jest coraz bliżej i zapowiada, że dojdzie. To też jest jakaś jednostka chorobowa, coś chyba jak pomroczność. Od poprzedniego dnia Trakt Królewski znowu zablokowany. Turyści … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
„Po co wróciłaś…” 19
Dzień był pochmurny, perłowoszary ale ciepły. Z ogródka dochodziła woń kwiatów zasadzonych ręką człowieka oraz wszelkich innych roślin wpychających się bez zaproszenia wszędzie tam, gdzie znalazła się choćby grudka ziemi, w której mogłyby puścić korzenie. Życie, jakie człowiek usiłował unicestwić … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Po co wróciłaś Agato?, Powieści
Dodaj komentarz