Archiwum autora: anka

Poniedziałek

Przemknął weekend. Jak zwykle zbyt szybko. Naprawdę chciałam przemyć okna od zewnątrz, bo mnie denerwują jak słońce przyświeci, ale się nie dało. Zimno okrutnie było. Teraz też jest zimno. Mówiłyśmy niedawno o wiośnie, a tutaj aura spłatała figla i wróciła … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Pasma życia” 22a

U Kasi zadzwonił telefon. . – Położysz mi farbę? – usłyszała głos Elki. – To przychodź szybko, mam jeszcze na dziś masę roboty – odpowiedziała Kasia wstawiając od razu czajnik z wodą na gaz. Po chwili zjawiła się Elżbieta z … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | Dodaj komentarz

Dziecko też człowiek

Bardzo mi smakowała wczorajsza fasolka, właśnie ją zjadłam po powrocie od Calineczki. Nasze maleństwo to bardzo charakterna kobietka jest:) Teraz postanowiła nie pić mleka z butelki. Wypluwa, zamyka buzię, głośno daje do zrozumienia, że nie ma ochoty i już. Ewentualnie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Fasolka

Dziś nic konkretnego, trochę codziennych dyrdymałek:) Znowu słońce, wiosną na dworze/na polu pachnie w ciągu dnia, a specjaliści od pogody straszą mrozami. Nie chcę!!! Tęsknię do wiosny, zwierzaki chyba też. Skituś wciąż chce wychodzić do ogródka, każe sobie otwierać drapiąc … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Pasma życia” 22

Kasi zdawało się, że dopiero przymknęła oczy, a już ojciec stał jej nad głową kompletnie ubrany, podniósł żaluzję i wyglądał przez okno. – O, zobacz, tego wróbelka już tu widziałem kilka razy – wskazał na szarą kulkę siedzącą na balustradzie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | Dodaj komentarz

Sarenka

Rano wypuściłam Skitusia do ogródka, a wyszłam tylko z Szilką. Z dwójką sama nie dam rady, bo mi druga ręka do trzymania kijka w charakterze trzeciej nogi potrzebna. On nie ma nic przeciw takiemu traktowaniu od czasu do czasu, bo … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

MIAUUU:)))

Ponieważ dzisiaj jest DZIEŃ KOTA – wszystkim kotom, kotkom, kotulkom, kiciom i jak kto nazywa swojego przytulaczka – życzę domu, pełnej miski, miękkiej poduszeczki do spania i duuużo miłości!!! Tego samego opiekunom sierściuszków:))) Jak widać mamy wiele wspólnego: mieszkamy we … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Pasma życia” 21

Lipiec był upalny. Taki prawdziwy upał jest cudowny w czasie wakacji poza miastem, w murach raczej trudno się go znosi. Ale trzeba, kiedy się jest kobietą pracującą – nie ma na to rady. Kasia wlała mineralną wodę do szklanki, wrzuciła … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | Dodaj komentarz

Jednak żal

Wróciłam do domu, a do nas podobno wraca zima. Jej prawo:) W kalendarzu stoi jak wół, że jest. A ona jakaś taka niezdecydowana w tym roku i sama nie wie, czy jest, czy nie. Tak: i chciałabym i boję się:) … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Kochaj bliźniego…

Kochane Walentynki!!! Wszystkie, które do mnie zaglądacie!!! Szczęścia, radości, miłości i duuużo słodkości!!!. Owszem, jest dziś środa popielcowa, ale może to znak, że mamy nauczyć się łączyć ze sobą różne elementy życia? Że we wszystkim liczy się umiar? Jak mówiła … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz