-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
- To przeczytałam - 25 dzień lutego 2026
- Ewik - 25 dzień lutego 2026
- L.C. - 25 dzień lutego 2026
- kobieta zniewolona - 25 dzień lutego 2026
- BBM - 25 dzień lutego 2026
Archiwa
Kategorie
Meta
Archiwum autora: anka
„Pasma życia” 49
Przyszedł czas, że Elżbieta mogła sobie urządzić sypialnię. I urządziła. Czuła satysfakcję jakby chciała Mirkowi udowodnić, że zmieniła w domu absolutnie wszystko i ślad po nim nie pozostał. Była zmuszona dwa razy się z nim spotkać w niedużym odstępie czasowym … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści
Dodaj komentarz
Ostatni mecz
Wygraliśmy ten ostatni mecz, dobre i to. Nie przeżywałam, bo zaczytałam się i zapomniałam o całym świecie. Mąż był poza domem, kiedy wrócił – spytał o wynik, wtedy dopiero włączyłam telewizor i okazało się, że prowadzimy. Było kilka minut przed … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Biały gołąb
Wczoraj po południu wracając z psami zobaczyłam gołębia. Pod siatką od strony ulicy stał nieruchomo z napuszonymi piórkami, nie zwracając uwagi na nic co się wokół działo, a dzieci biegały, krzyczały bawiąc się i samochody przejeżdżały. Zaprowadziłam psiaki do domu … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
2 komentarze
„Pasma życia” 48
Kasia z Mikołajem spędzili cudowne chwile majowego weekendu w Szczawnicy. Niestety, wszystko co dobre prędko się kończy. Po powrocie powitanie z teściową było – rzec by można – umiarkowanie neutralne. Zamieniły zdawkowe słowa i tyle. Trzeba było iść do pracy, … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści
2 komentarze
Plan D
No i mamy piłkarski plan D czyli – do domu:((( Nie znam się na piłce, kibicką jestem okazjonalnie, ale się wkurzam, kiedy zawodnicy przez cały czas kłębią się pod naszą bramką. W takim zamieszaniu łatwo jest strzelić gola. No i … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
„Pasma życia” 47
– Słuchajcie, mam najnowsze wieści z Krystianówki i okolic – oświadczyła Adelka, kiedy zebrały się w pięknej nowej kuchni Elżbiety. – Skąd wzięłaś? Byłaś tam? – spytała Kasia. – Jak skąd? Od Krysi. Byli oboje z Zenkiem. – No i … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści
2 komentarze
Marysieńka i Jan
Wczoraj wieczorem wzięłam się za stos czasopism ( same stosy;)) i wycinków. Nigdy się nie pozbędę nadziei, że jeszcze przeczytam, zapamiętam, skorzystam z wiedzy. Zawsze jest tak, że przychodzi moment, kiedy przeglądam, znowu wycinam, potem znów wycinki z wycinków i… … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
Nie wyszło:(
Niestety, nie wyszło – a mówiąc szczerze myślałam, że wygramy z Senegalem dopóki nie zobaczyłam zawodników na boisku. Tacy jacyś ogromni, groźni, wytrzymali niezwykle – i już nie miałam nadziei. Mąż żartował, że czary swoje mają widać skuteczne, nasze – … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz
„Pasma życia” 46a
Kasia pojechała na Ursynów odebrać awizo. Oczywiście opowiedziała Elżbiecie o wydarzeniach, których tematem przewodnim była pani Wacia. – Mikołaj nie chciał z nią mieszkać i wiedział co mówi – z wielkim smutkiem spojrzała na przyjaciółkę. – To mnie się przywidziało, … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści
Dodaj komentarz
Trzymać kciuki
Wczoraj nie włączałam Lapcia, w ogóle nie miałam kiedy usiąść, jakoś tak zeszło na porządkowaniu ogródka, właściwie tzw. przedogródka. Przycięłam mały bez (podobno bez turecki się nazywa, krzak, nie drzewko), bo się rozpanoszył niemożebnie aż do przesady. Próbowałam mu wytłumaczyć, … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
Dodaj komentarz