Archiwum autora: anka

Szukać dobrych

W sobotę przeczytałam Jarosława Kamińskiego „Tylko Lola”, nawiązanie do wydarzeń marcowych. Może niepotrzebnie, bo znów wpadłam w dołek emocjonalny łapiąc się na rozważaniu nikczemności ludzkiej natury. Dopiero kiedy sobie to uświadomiłam, napłynęła refleksja, że dla zachowania równowagi, która jest konieczna … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Pasma życia” 51

Pani Wacia została zawieziona przez syna do endokrynologa na umówioną wizytę. Kasia odmówiła towarzyszenia teściowej ponieważ jeszcze nie przeszła jej złość po z tym, jak po raz kolejny usłyszała, że jest „podłą suką”. – Wybacz, nie jestem w stanie wejść … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | 2 komentarze

„Po ptokach”…

I „po ptokach” – jak kiedyś mówiono. Pozbyłam się zęba mądrości i siedzę z opuszczoną szczęką, bo mi szwy przeszkadzają. Muszę przyznać, że niepotrzebnie się bałam, nie bolało nic a nic. Może teraz mądrzejsza będę, skoro ząb dostępu do mądrości … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Mówili

Mówili w tv, że lato wraca. Lato jest po to, żeby było ciepło i dlatego nie narzekam na upały. Przecież tak szybko minie, że ani się obejrzymy jak przyjdzie jesień. Już się dzień zaczął skracać:( Gorąco w polityce, ale nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Pasma życia” 50

Adelka miała plan. Plan był zrodzony w ciężkich bólach podczas bezsennej nocy. Dotyczył zbliżającego się dnia promocji książki Teresy w czym udział czynny brać miała Elżbieta jako autorka ilustracji. Pozostali przyjaciele, znajomi i sąsiedzi, i znajomi znajomych, i sąsiedzi sąsiadów … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | 2 komentarze

Wyrwać

Straszliwie szybko minął weekend jak zwykle. Widać, taka już jego natura;) Mecze oglądałam jednym okiem wspólnie z Mężem. Dziwna to była wieść, że odpadają i wracają do domu zespoły takich państw jak Portugalia, Argentyna. Najsławniejsi jadą do domu – Messi, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Pasma życia” 49

Przyszedł czas, że Elżbieta mogła sobie urządzić sypialnię. I urządziła. Czuła satysfakcję jakby chciała Mirkowi udowodnić, że zmieniła w domu absolutnie wszystko i ślad po nim nie pozostał. Była zmuszona dwa razy się z nim spotkać w niedużym odstępie czasowym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | Dodaj komentarz

Ostatni mecz

Wygraliśmy ten ostatni mecz, dobre i to. Nie przeżywałam, bo zaczytałam się i zapomniałam o całym świecie. Mąż był poza domem, kiedy wrócił – spytał o wynik, wtedy dopiero włączyłam telewizor i okazało się, że prowadzimy. Było kilka minut przed … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Biały gołąb

Wczoraj po południu wracając z psami zobaczyłam gołębia. Pod siatką od strony ulicy stał nieruchomo z napuszonymi piórkami, nie zwracając uwagi na nic co się wokół działo, a dzieci biegały, krzyczały bawiąc się i samochody przejeżdżały. Zaprowadziłam psiaki do domu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 2 komentarze

„Pasma życia” 48

Kasia z Mikołajem spędzili cudowne chwile majowego weekendu w Szczawnicy. Niestety, wszystko co dobre prędko się kończy. Po powrocie powitanie z teściową było – rzec by można – umiarkowanie neutralne. Zamieniły zdawkowe słowa i tyle. Trzeba było iść do pracy, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | 2 komentarze