Archiwum kategorii: Myślę sobie

Refleksje, wspomnienia itp.

Pracowity weekend

W piątek oczywiście oglądałam Taniec z Gwiazdami, nie odpuszczę jeśli tylko jakaś siła wyższa nie zainterweniuje. Odpadł Quczaj, szkoda, żal mi go bardzo. Sam powiedział, że zatańczył ile mógł, był sobą, nikogo nie udawał. „Każdy odcinek to krok do przodu. … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 29 komentarzy

Krasnusia i śrubki:)))

Wczoraj byłam u Calineczki i spotkała mnie największa przyjemność: uśpiłam szkrabusię i trzymałam ją przytuloną dopóki się nie obudziła. Ileż uczuć wtedy się we mnie odzywa, ile wspomnień. Widzę w niej małego synka czyli jej tatusia i wzbiera we mnie … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Szczawnica | 18 komentarzy

Pani Wiosna

Piękna sobota się przytrafiła:) Rano niebo szare, zachmurzone powitało mnie i psiaki, powietrze świeże, pachnące (potem w tv zobaczyłam, że bez smogu). Sójki darły się jak opętane, wyraźnie dwie się kłóciły a reszta je dopingowała. Niesamowite, oglądać można bez końca. … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 33 komentarze

Do przodu

Dziś dwa lata i jeden miesiąc mijają od rozpoczęcia mojej blogowej przygody i pisania dyrdymałek. Dla niewtajemniczonych – na bloxie był podtytuł:  …takie sobie dyrdymałki…  Wszystko po to, by nie brać wszystkiego zbyt poważnie, lecz z lekkim przymrużeniem oka spoglądać … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 22 komentarze

Szila:)))

Pogłówkowałam co zrobić. Tego, o co mi chodziło nie osiągnęłam lecz znalazłam inny sposób, okrężną drogą ale EUREKA!!! Mogę Szilunię zaprezentować, modelkę ówczesną. Teraz byłaby modelką o rozmiarze XXL;-(   I jak Wam się podoba Szilunia wędrowniczka? Nie wiadomo gdzie … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Szczawnica | 32 komentarze

Kłótliwa baba;)

Mija weekend, pierwszy wiosenny, ciepły i pogodny. Ptaki śpiewają jakby na scenie się znalazły i nie chcą przestać wykorzystując każdą chwilę wiosny. Ale nie tylko śpiewają. Sójka kłóciła się ze mną rano. Normalnie się kłóciła. Wyszłam ok. 6-ej z psami, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 24 komentarze

Biedronka odfrunęła

Biedronka zrobiła brzydki kawał i odfrunęła za tory. Wróci, lecz do tego czasu życie mam utrudnione a do wygody się już przyzwyczaiłam. Remont budynku na zewnątrz szedł pełną parą, w porządku, nic jednak nie zapowiadało, że wejdą do środka w … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 25 komentarzy

Wiosny dzień pierwszy

Tak wygląda wiosna w Szczawnicy. Wprawdzie nie w tym roku ale co za różnica? Zawsze jest cudnie. Tu widać kwitnące jabłonie, więc to musiało być dużo później zrobione zdjęcie. To jedna z naszych ulubionych tras spacerowych, zaraz za osiedlem idąc … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Szczawnica | 22 komentarze

Jadę do Szkrabusi :)))

Lubię wymyślać imiona i nazwiska nowym bohaterom. Trochę to trwa, mam mgliste pojęcie kim dana osoba ma być, wiem tylko po co jest potrzebna, z kim ma wejść w związek bo mi akurat kogoś takiego brakuje. Przeglądam kalendarz, czytam imiona … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 11 komentarzy

Pasztet z selera z migdałami

Obiecałam Ewie wypróbowany przepis na pasztet z selera. Lubiłam zawsze przeglądać książki z przepisami. Kolorowych broszurek-zeszycików w rodzaju „Przepisy czytelników”, „Przyślij przepis” itp. mam mnóstwo, namiętnie je kupowałam w pracowym kiosku przewidując, że na emeryturze to już mało co sobie … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 30 komentarzy