Archiwum autora: anka

Po co wróciłaś…” 31

Lekkie szturchanie zimnego, wilgotnego, czarnego psiego nosa a właściwie noska, obudziło Sergiusza. Otworzył oczy i zobaczył wpatrzone w siebie dwa błyszczące, jakby szklane, paciorki, wyraźnie czekające na jego reakcję. Wolno wyjął rękę spod koca. Przemawiając łagodnym głosem, delikatnym lecz stanowczym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Po co wróciłaś Agato?, Powieści | Dodaj komentarz

Kupa pieniędzy?

Znowu pada, pada i pada, i tego padania mam serdecznie dość. Urwałam drut w parasolce. Buuu:( Akurat ta jest najwygodniejsza w użyciu, bo ma stabilną drewnianą rączkę, na której mogę się oprzeć po złożeniu, jak na lasce, a teraz fragment … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Żeby było cieplej

Przyjaciółka M. zadzwoniła, że wyszła jej pyszna pasta paprykowa, chyba też spróbuję zrobić. Miałam w planie odgruzowanie garażu, bo puste słoiki wpychałam bez ładu i składu gdzie popadło i czas najwyższy je uporządkować, żeby nowe przetwory ładnie wyglądały w oczekiwaniu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Po co wróciłaś…” 30

Uszczęśliwiona Monika obwieściła bliźniaczkom, że Tina chodzi. Nie posiadając się z radości usiadły na podłodze obok suczki opowiadając jej jak to będzie cudownie kiedy całkiem wyzdrowieje i zacznie się z nimi bawić, biegać po całym ogrodzie i lesie. Głaskały ją, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Po co wróciłaś Agato?, Powieści | Dodaj komentarz

Ileż zdrowia trzeba mieć, żeby się leczyć

Wczoraj miałam zaplanowaną wizytę u pulmonologa. Zadzwoniła pani z recepcji z informacją, że pan doktor musi wcześniej wyjść, więc czy mogłabym pofatygować się wcześniej. Mogłam, więc się pofatygowałam. Okazało się, że kilka osób zostało również zaproszonych na wcześniejszą godzinę, zdublowanych … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Rano było ładnie

Wczoraj rano było bardzo ładnie więc Męża z psami wyciągnęłam na daleki spacer. Bardzo lubię taką perłowoszarą aurę, lekko zamglony krajobraz, barwy jesienne (już!) mocno wybijające się na jego tle. Powietrze rześkie, ale nie zimne, dużo żółtych liści na drzewach … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

A miało być miło

Zimno, na szczęście dziś nie pada i z psami suchą nogą dało się wyjść. Jutro, w sobotę może będzie mniejszy ruch na drodze to i łatwiej powinno się móc przemieszczać bez lawirowania między samochodami. W pobliżu remontują dwa duże skrzyżowania, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Po co wróciłaś…” 29

Aldona zajęła się rozpakowaniem zakupów i przygotowaniem obiadu na następny dzień. Wykonywała kilka czynności jednocześnie jak zwykle kiedy przełamywała bierność i tryskała energią. Rozpaliła w piecu, wstawiła na kuchenną blachę ogromny garnek, taki sam jaki w Cięciwie chłopcy ochrzcili mianem … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Po co wróciłaś Agato?, Powieści | Dodaj komentarz

Byłam uzależniona od robótek:)

Weszłam wczoraj na blog prowadzony przez miłośniczkę robótek ręcznych. Popatrzyłam i się zachwyciłam zdolnościami manualnymi. Uwielbiałam kiedyś robić na drutach. Zaczęłam w liceum, bo chciałam mieć nowe bluzki i sweterki. Mama robiła fantastyczne rzeczy, lubiła druty. Babcia też, należała do … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Malutka skończyła tydzień:)

Przysłał mi Duży zdjęcie, na którym Wnusia K. z Malutką na rękach wygląda jakby jedną ze swoich lalek trzymała. Takie to maleństwo jest. Najważniejsze, że dziewczyny są w domu. Pomału układa się życie w nowych warunkach. A czas nie da … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, wierszydełka | Jeden komentarz