Archiwum autora: anka

Sarenka

Rano wypuściłam Skitusia do ogródka, a wyszłam tylko z Szilką. Z dwójką sama nie dam rady, bo mi druga ręka do trzymania kijka w charakterze trzeciej nogi potrzebna. On nie ma nic przeciw takiemu traktowaniu od czasu do czasu, bo … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

MIAUUU:)))

Ponieważ dzisiaj jest DZIEŃ KOTA – wszystkim kotom, kotkom, kotulkom, kiciom i jak kto nazywa swojego przytulaczka – życzę domu, pełnej miski, miękkiej poduszeczki do spania i duuużo miłości!!! Tego samego opiekunom sierściuszków:))) Jak widać mamy wiele wspólnego: mieszkamy we … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Pasma życia” 21

Lipiec był upalny. Taki prawdziwy upał jest cudowny w czasie wakacji poza miastem, w murach raczej trudno się go znosi. Ale trzeba, kiedy się jest kobietą pracującą – nie ma na to rady. Kasia wlała mineralną wodę do szklanki, wrzuciła … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | Dodaj komentarz

Jednak żal

Wróciłam do domu, a do nas podobno wraca zima. Jej prawo:) W kalendarzu stoi jak wół, że jest. A ona jakaś taka niezdecydowana w tym roku i sama nie wie, czy jest, czy nie. Tak: i chciałabym i boję się:) … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Kochaj bliźniego…

Kochane Walentynki!!! Wszystkie, które do mnie zaglądacie!!! Szczęścia, radości, miłości i duuużo słodkości!!!. Owszem, jest dziś środa popielcowa, ale może to znak, że mamy nauczyć się łączyć ze sobą różne elementy życia? Że we wszystkim liczy się umiar? Jak mówiła … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Pasma życia” 20

Kasia pracowała w ośrodku kultury, a konkretnie w  bibliotece. Kochała książki od zawsze, mama z tatą potrafili jej i Markowi zaszczepić tę miłość, od najmłodszych lat obdarowując dzieci książkami. Dla Kasi nie było wspanialszego prezentu na świecie niż nowa książka. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | Dodaj komentarz

Nie lubię zmian

Samo określenie „polityka historyczna” zgrzyta mi w zębach. Historia już była, to przeszłość, nie zmieni się. Zmienić się może podejście w ocenie przeszłych wydarzeń w miarę poznawania nowych, nieznanych wcześniej faktów. Przypomniałam sobie wpis z 23.X. 17r. – „Co mogę … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Pasma życia” 19

Adelka wracała od koleżanki mieszkającej na Franciszkańskiej. Niosła w reklamówce serek, dwie bułki i wodę mineralną. Drugą, zaczętą butelkę wody trzymała w ręce. Na ulicy było pusto. Z bocznej ulicy wyszedł jakiś facet w płaszczu. Wyglądał dziwnie. Zbliżył się do … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | Dodaj komentarz

Wszystkiego najsłodszego:)))

Wczoraj był przepiękny dzień. Jadąc na rehabilitację z rozkoszą spoglądałam na ulice lekko posypane śniegiem, na pobielone dachy domów, drzewa, krzewy i trawniki. W słońcu i bieli cały świat wydawał się czysty. Tak powinna wyglądać zima. Dziś już zupełnie odmiennie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Pasma życia” 18a

Kasia zastukała do drzwi Adelki. Przywitał ją oczywiście ogłuszający radosny psi jazgot, po którego opanowaniu przysiadła na krześle. Na chwilę tylko, bo przecież nie miała czasu, musiała nadrobić domowe zaległości powstałe podczas pobytu taty u niej, kiedy Tosia pojechała do … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pasma życia, Powieści | Dodaj komentarz