-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
- L.C. - 25 dzień lutego 2026
- kobieta zniewolona - 25 dzień lutego 2026
- BBM - 25 dzień lutego 2026
- jotka - 25 dzień lutego 2026
- Urszula97 - 25 dzień lutego 2026
Archiwa
Kategorie
Meta
Archiwum autora: anka
„Widocznie tak miało być” – 31
Co jakiś czas Karolina przyjeżdżała do Centrum Zdrowia Dziecka w związku ze specjalizacją, zatrzymując się oczywiście na Ursynowie. Członkowie „mafii” ursynowskiej żartowali, że również jest członkiem, tylko oddelegowanym na południe w celu przygotowania gruntu pod filię. Wszak mafia powinna mieć … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być
6 komentarzy
Piątek, 27 marca 2020
Czwartek, 26 marca 2020. Podjechaliśmy do apteki. Trzeba było wykupić recepty i uzupełnić apteczne zapasy. Normalnie poszlibyśmy z psiepsiołami na długi spacer zaliczając po drodze aptekę. Niestety, trzeba iść ulicą, znaczy chodnikiem, i mijać ludzi podążających w różnych kierunkach. W … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie
24 komentarze
Wtorek, 24 marca 2020
Niedziela, 22 marca. Wstaję wcześnie rano. Zawsze lubiłam, budzę się razem ze słońcem. Normalnie. Teraz normalnie nie jest. Budzę się ok. 4-ej rano i już od tej pory nie zaznaję spokoju. Natłok myśli kłębiących się w głowie nie daje zasnąć. … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie
54 komentarze
„Widocznie tak miało być” – 30
W sobotę na giełdzie zwanej „Na dołku” Aldona spotkała Mariannę, zaprzyjaźnioną sąsiadkę Majki zza ściany, od dawna będącą członkinią „mafii”. Od Teresy wiedziała, że Marianka zainteresowała się czas jakiś temu Tarotem, Księgą Przemian I Czing i nieustannie pogłębiała swą wiedzę … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być
11 komentarzy
Czwartek 19.03.2020
Nie chce mi się wymyślać tytułu do każdego wpisu zawierającego aktualności, dlatego postanowiłam wpisywać daty. Tak powstają zapiski w czasie zarazy koronawirusowej. We środę poranny spacer z psiepsiołami odbyłam w pięknych okolicznościach przyrody (jak to się teraz mawia), czyli w … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie, Tenczynek
19 komentarzy
Wtorek 17.03.2020
Wczoraj ruszyłam w komódce półkę ze starymi książkami od babci z szafy. Właściwie to jedyne pamiątki, więcej z domku nie mam nic poza wspomnieniami. Są one tak żywe, że chwilami mam wrażenie iż przenoszę się w czasie i znów jestem … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
43 komentarze
Sobota 14.03.2020
Poszłam rano po konieczne zakupy – chleb, masło, mleko. Przy okazji wzięłam rzeczy, które się akurat kończą – żel pod prysznic, szampon, pastę do zębów i najważniejsze: puszki dla Szilki. Z tym ostatnim produktem był kłopot, nie tylko dziś, od … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie
35 komentarzy
Przedwiośnie, spacer o świcie
Przez te wszystkie cuda elektroniki pewnie niedługo oszaleję. Niby już opanowałam odbieranie telefonu, nawet pisanie komentarzy chwilami mi się udaje, ale nie u wszystkich i nie zawsze. Za chińskiego boga nie chce się opublikować i znika. To samo z wejściem … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
41 komentarzy
Wiosna i dziewczyńskie święto :)
Wiosna wyraźnie ma dość czekania na swoją porę kalendarzową. Skoro nie było śniegu, nie było prawdziwej zimy to ona, wiosna, dłużej czekać nie będzie w przedsionku, czyli w przedwiośniu i pokaże się za chwilę w pełnej krasie. Z zadziwieniem patrzyłam … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie
24 komentarze
Takie tam różne
Strach włączyć telewizor, tyle się dzieję, że natłok myśli rozsadza czaszkę, a emocje wywołane tym co widać i słychać są ponad siły. Szczęśliwi ci, którzy potrafią się odciąć, zająć wyłącznie swoim podwórkiem, to szansa by nie zwariować i przeżyć. Obyś … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
32 komentarze