Archiwum kategorii: Myślę sobie

Refleksje, wspomnienia itp.

Koty moje :)

Zawsze lubiłam koty, lecz dopóki nie zamieszkałam z pierwszą moją kotusią, nie miałam pojęcia co to za cudowne stworzenia. Kot w domu sprawia, że robi się ciepło nawet w chłodne dni, mruczenie rozprasza wszelkie mroki, igraszki wywołują śmiech i radość, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 54 komentarze

Jest radość :)

W środę wstał perłowoszary ranek, strząsnął kilka kropli deszczu wprost na szybę dając złudzenie deszczu. Wyjrzałam za okno. Nie padało. Zapach unoszący się w świeżym powietrzu był przecudowny. Zapewne podziałał i na Skitula, bo się podniósł i miał ochotę wyjść ze mną … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 33 komentarze

Makowy zakątek

Wczoraj było święto milusińskich naszych, wysłaliśmy sms-em życzenia do wszystkich członków młodszego i najmłodszego pokolenia. Wciąż jeszcze dzieciaki trzymają dystans wiedząc, że jesteśmy w grupie ryzyka. Ale już mam tego dość. Rozum rozumem ale serce się buntuje 🙁 „Ja prowadzę” … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 31 komentarzy

29 maja, piątek

Raniutko wyszłam z psiepsiołami na łąkę, potem kawałek do lasku. Niebo zachmurzone ale piękne. Nawet ciepło, nie pada. Wprawdzie rosa duża i trochę zamoczyły mi się skarpetki w tenisówkach, ale co tam, drobiazgami nie będę się przejmować. Spotkaliśmy kotka. Przez … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 44 komentarze

Dziś święto :) :) :)

Dziś święto Mamy. Naszych Mam i nas też, bo większość z nas mamami jest 🙂 Kwiaty więc najpiękniej pachnące, czyli kwiaty bzu (biały nie mój, sąsiadów, ale równie pięknie pachnie) z najlepszymi życzeniami 🙂 🙂 🙂 Pomyślałam, że właśnie w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Tenczynek | 35 komentarzy

W piątek rano

Przez ostatnie wahania temperatury przeziębiliśmy się oboje z Mężem. Na szczęście nie tak bardzo, bo od razu człeka strach ogarnia czy to nie najgorszy z ostatnich scenariusz. Skończyło się katarem u Męża, pomogła aspiryna i jednodniowe leżenie. Mnie zmogło wczoraj, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 32 komentarze

Na łące

Nie wiem jak to możliwe, że minął kolejny weekend. Przemknął sobie niepostrzeżenie właściwie. Gdyby nie stojący kalendarz, który mam „na oczach”, mogłabym stracić poczucie czasu. Nie oglądam już seriali, po wakacjach 2019 nie wróciłam do śledzenia losów bohaterów. Czasem tylko … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 40 komentarzy

Maju maju :)

Po pięknym, słonecznym weekendzie zrobiło się zimno. Deszczowo też, co akurat dobrze, ale dlaczego fruwały płatki śniegu to ja zupełnie nie rozumiem. I wcale mi się to nie podoba. Dobrze, że mojego jedynego pomidorka nie wyniosłam na zewnątrz, rośnie w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 43 komentarze

Znów taki dzień :)

W dalszym ciągu dzieci są ostrożne w stosunku do nas, nie wchodzą do domu, nie dadzą się przytulić, buuu… 🙁 🙁 🙁   Wszystko rozumiem, tylko żal, że tak nam się to życie poplątało, zostało odarte z tego tak ważnego … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 14 komentarzy

Majówka 2020

W nocy z piątku na sobotę padał deszcz. Zaczął wieczorem, więc wyjście z psami na wieczorny spacer okazało się problematyczne. Wybrnęliśmy zakładając im zimowe płaszczyki Skitusia, dzięki czemu ochronione zostały przed kompletnym przemoczeniem. Wprawdzie Szila była bardzo niezadowolona, nie lubi … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 45 komentarzy