Archiwum autora: anka

Trzymajmy kciuki

W nocy obudziła mnie ulewa. Deszcz bębnił po dachu, słyszałam wyraźnie krople rozpryskujące się na betonie. Wybiłam się ze snu i napłynęła myśl, która w ciągu dnia tylko przemknęła i zniknęła wobec następujących po sobie różnych codziennych wydarzeń. Otóż gdy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Przecież mamy się czym pochwalić

Wstydzę się. Uogólniając – wstydzę się za kogoś, kto staje się przedmiotem kpin, traktowania nie tylko jak ubogiego krewnego, ale jak osoby niepożądanej, niemile widzianej, sprawiającej kłopoty, obrażającej wszystkich wokół, domagającej się szacunku podczas gdy reszcie świata szacunku odmawia, zakłamanej … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Po co wróciłaś…” 25

Nadszedł upragniony dzień wyjazdu do Tenczynka. O szóstej rano Sergiusz  przyjechał białym polonezem. Zamienił się z kolegą na okres urlopu, zostawił mu turkusowego malucha w zamian za jego samochód. W środku siedziała uszczęśliwiona Monika, roześmiana od ucha do ucha, trzymając … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Po co wróciłaś Agato?, Powieści | Dodaj komentarz

„Do zobaczenia w Paryżu”

autorstwa Michelle Gable to powieść oparta na prawdziwych losach Gladys Deacon, niezwykle barwnych i fascynujących. Autorka natrafiła przypadkiem na postać późniejszej księżnej Marlborough i uczyniła ją klamrą spinającą wydarzenia z życia bohaterek powieści, matki i córki, których losy poznajemy fragmentami, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Być razem i współistnieć

Znów słyszę jedną bzdurę za drugą. O wstawaniu z kolan już nawet wspominać nie warto. Bo jak kto przy tym wstawaniu wali się w łeb tak mocno, że przytomność traci i rozum mu się miesza do tego stopnia, iż rzeczywistości … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Po co wróciłaś…” 24

Zwinięty w kłębek Maks drzemał pod srebrnym świerkiem. Było to jedno z jego ulubionych miejsc. Dzieci siedziały przy kolacji. Ponieważ jadły ziemniaki ze śmietaną mógł spokojnie drzemać, takich rzeczy nie brał do pyska. Aba owszem, toteż siedziała przy schodkach wiodących … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Po co wróciłaś Agato?, Powieści | Dodaj komentarz

URODZINY CÓRCI K.

W weekend wcale Lapcia nie włączałam, więc nie wspomniałam o najważniejszej rocznicy, którą były URODZINY SYNOWEJ K. Tak wiec Kochana Córeńko, niech Ci się spełnią życzenia, marzenia, pragnienia :):):) Skoro Mały się uśmiecha, kiedy o Tobie mówi, to ja też … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Po co wróciłaś…” 23

Przed urlopem Aldona wzięła udział w uroczystości, która dla niej wcale miła nie była. Dyrektor rzeczywiście odchodził i żegnał się z pracownikami. Patrzyła i słuchała ze smutkiem. Ten człowiek miał dobroć wypisaną na twarzy. Znał swoją pracę od podszewki, przeszedł … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Po co wróciłaś Agato?, Powieści | Dodaj komentarz

Nic dodać, nic ująć

Zadzwonił do mnie kuzyn. Najstarszy z psów jeszcze jest na tym świecie, mordka mu się dalej śmieje, choć łapki się plączą i kupki zostawia gdzie popadnie, ale co to ma za znaczenie, skoro się cieszy na widok opiekunów i jest … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Jasność nam potrzebna

Niepotrzebnie oglądałam wieczorem tv. Powinnam odpuścić sobie wszelkie polityczne rozmowy i udać się na emigrację wewnętrzną, żeby przeżyć. Ale nie potrafię. Tak bardzo mnie porusza rzeczywistość, niestety coraz gorsza, że nie mogę się odciąć. Na samego czorta poszłabym głosować, gdyby … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz