Archiwum autora: anka

Smutny czas

Czas od chwili zamordowania prezydenta Gdańska płynie jakby w zwolnionym tempie, przepełniony niedowierzaniem, że stało się coś tak strasznego. Najpierw była jeszcze nadzieja, że uda się, przecież są nowoczesne sprzęty medyczne, które cuda potrafią zdziałać, przejąć część funkcji życiowych pacjenta … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Miał być radosny wpis

To miał być radosny wpis. Ponieważ dzień grania Orkiestry to dzień radości, fantastycznej atmosfery, poczucia wspólnoty, solidarności, poczucia jedności w pomaganiu, w możliwości zespolenia się w dobrym, szczytnym celu dla ratowania życia i zdrowia dzieci, bezradnych, chorych maleńkich istotek. Ponieważ … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Jestem za

W czwartek byłam u Calineczki:) Noo, przecież to jest szkrab do zjedzenia po prostu! Oczywiście jak każde wnuczątko dla kochającej babci:) Chłonie babcia każdy ruch, tuptanie, machanie rączką, minki, gadanie w narzeczu marsjańskim albo jakimś nowogalaktycznym, kombinowanie co zrobić, żeby … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Śniegu nasypało

Ręce opadają, gdy tylko spojrzy się na bieżące wydarzenia w kraju. W każdej dziedzinie, absolutnie w każdej. Przypominam sobie, że kiedy weszliśmy do Unii, jakiś polityk z zagranicy, nie pamiętam kto – poza tym, że był to przeciwnik UE, powiedział, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Wróci?” – miniatura

W sobotni letni poranek tramwaj, którym codziennie jeździłam do pracy, był prawie pusty. Poza mną siedziały trzy osoby. Jedna  z walizką, więc wyraźnie udająca się w podróż oraz  dwie w tak zwanym wieku produkcyjnym, zaspane i złe, że akurat wypadła … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii miniatury i takie tam..., Opowiadania | Dodaj komentarz

Pierwszy weekend

Już pierwszy weekend nowego roku za nami. W sobotę rano sypał śnieg, w niedzielę też – dużymi, pięknymi płatkami. Dzieciaki wyległy gromadnie na podwórka, na placu zabaw było głośno, cieszyły się zimą jak tylko dzieci potrafią. Co do mnie, wolałbym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Powiew

W Nowy Rok uwielbiam oglądać koncert z Wiednia. Odkąd tylko pamiętam siadaliśmy z mamą i tatą przed telewizorem. Już wtedy uwielbiałam walce Straussa i jedno z moich największych marzeń to był taniec w pięknej długiej sukni na sali balowej. Jedno … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

A może nie?

Drugi dzień nowego roku ma już z górki, spieszy gdzieś jak te z roku poprzedniego. Jak z noworocznymi postanowieniami, macie jakieś? Szczerze mówiąc nigdy ich nie robiłam. Zrzucić parę kilo i tak trzeba, bez żadnej specjalnej daty, ze względów czysto … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

No i nadszedł

Nadszedł ostatni dzień roku 2018. Nie wiem czemu tak szybko. Teraz wszystko tak pędzi do przodu, że szok. Życzę Wam wszystkim, żeby następny rok był spokojniejszy. Życzę, życzę i życzę – więc może choć trochę się spełni. Spokoju, nadziei na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Jeszcze

Wracam jeszcze do okresu świątecznego, bo wczoraj „poszłam w inne tematy”. W wigilię był Mały z rodzinką, Duży z „przyległościami” przyjechał w drugi dzień. Gwiazdą oczywiście była Calineczka. Jakże mogłoby być inaczej? Przez chwilę posiedziała w foteliku zajęta ziemniakami, buraczka … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz