Archiwum autora: anka

Czwartek 19.03.2020

Nie chce mi się wymyślać tytułu do każdego wpisu zawierającego aktualności, dlatego postanowiłam wpisywać daty. Tak powstają zapiski w czasie zarazy koronawirusowej. We środę poranny spacer z psiepsiołami odbyłam w pięknych okolicznościach przyrody (jak to się teraz mawia), czyli w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie, Tenczynek | 19 komentarzy

Wtorek 17.03.2020

Wczoraj ruszyłam w komódce półkę ze starymi książkami od babci z szafy. Właściwie to jedyne pamiątki, więcej z domku nie mam nic poza wspomnieniami. Są one tak żywe, że chwilami mam wrażenie iż przenoszę się w czasie i znów jestem … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 43 komentarze

Sobota 14.03.2020

Poszłam rano po konieczne zakupy – chleb, masło, mleko. Przy okazji wzięłam rzeczy, które się akurat kończą – żel pod prysznic, szampon, pastę do zębów i najważniejsze: puszki dla Szilki. Z tym ostatnim produktem był kłopot, nie tylko dziś, od … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 35 komentarzy

Przedwiośnie, spacer o świcie

Przez te wszystkie cuda elektroniki pewnie niedługo oszaleję. Niby już opanowałam odbieranie telefonu, nawet pisanie komentarzy chwilami mi się udaje, ale nie u wszystkich i nie zawsze. Za chińskiego boga nie chce się opublikować i znika. To samo z wejściem … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 41 komentarzy

Wiosna i dziewczyńskie święto :)

Wiosna wyraźnie ma dość czekania na swoją porę kalendarzową. Skoro nie było śniegu, nie było prawdziwej zimy to ona, wiosna, dłużej czekać nie będzie w przedsionku, czyli w przedwiośniu i pokaże się za chwilę w pełnej krasie. Z zadziwieniem patrzyłam … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 24 komentarze

Takie tam różne

Strach włączyć telewizor, tyle się dzieję, że natłok myśli rozsadza czaszkę, a emocje wywołane tym co widać i słychać są ponad siły. Szczęśliwi ci, którzy potrafią się odciąć, zająć wyłącznie swoim podwórkiem, to szansa by nie zwariować i przeżyć. Obyś … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 32 komentarze

Uwaga szantażysta!!!

Zajrzałam na własną pocztę ostatniego dnia lutego a tam wiadomość od szantażysty. Przeczytałam i najpierw się wkurzyłam z lekka, a potem się obśmiałam. Tak oto naciąga się naiwnych ludzi i pewnie też takich, którzy w jakiś sposób czują się winni. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 28 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 29

Myśli o domu w Cięciwie  nie dawały Aldonie spokoju. Przypominały się – samorzutnie, absolutnie bez jej woli – różne pomysły, projekty oraz plany jakie snuli oboje z Sergiuszem w tej kwestii. Rozbudzona wyobraźnie nie pozwalała się z powrotem uśpić. Z … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 8 komentarzy

Trzecie urodziny bloga

27 lutego mija trzecia rocznica mego pierwszego wpisu. Trzy lata to z jednej strony długi okres czasu, z drugiej – wydaje się, że przemknął ten czas szybko przed naszymi oczami, wokół nas, zabrał nas ze sobą i nagle… brutalnie rzucił … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 42 komentarze

Posil się ze smakiem :)

Po zderzeniu się z realem wskazane jest – dla nabrania sił do dalszego zderzania – posilenie się czymś smacznym, apetycznym, pożywnym. Uprzednio dawszy nurka w zapiski kulinarne, a wszystko w ramach wypróbowywania przepisów prostych i łatwych, z których korzystać można … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 31 komentarzy