Archiwum autora: anka

Czerwcówka 2020

Nagle zrobił się upał. W piątek 32 st., w sobotę raniutko już 20 było. Wiem stąd, że na ogrodzeniu firmy przy ulicy wyświetla się aktualna temperatura. Nie muszę sprawdzać gdzie indziej jeśli akurat tamtędy przechodzę. Ostatnio zdarza się często, ponieważ … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 32 komentarze

„Kalosz w błocie”

🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 Dzisiaj rano przy sobocie ubrudziłam kalosz w błocie. Kalosz brudny! Jak? Dlaczego ja kalosza mam brudnego? Przecież słońce jasno świeci śpiące jeszcze budząc dzieci, sucha być powinna łąka i dla pszczółki i dla bąka, dla … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Dla dzieci, wierszydełka, Wymyślanki | 31 komentarzy

Koty moje :)

Zawsze lubiłam koty, lecz dopóki nie zamieszkałam z pierwszą moją kotusią, nie miałam pojęcia co to za cudowne stworzenia. Kot w domu sprawia, że robi się ciepło nawet w chłodne dni, mruczenie rozprasza wszelkie mroki, igraszki wywołują śmiech i radość, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 54 komentarze

„Widocznie tak miało być” – 38

W międzyczasie pan Józef zaprezentował wstępny projekt domu pani Meli oraz Dorocie, która z wrażenia spać nie mogła przez kilka nocy z rzędu. Kupując działkę myślała o małym, letniskowym domku na wakacje i weekendy. Z czasem plany uległy zmianie i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 4 komentarze

Jest radość :)

W środę wstał perłowoszary ranek, strząsnął kilka kropli deszczu wprost na szybę dając złudzenie deszczu. Wyjrzałam za okno. Nie padało. Zapach unoszący się w świeżym powietrzu był przecudowny. Zapewne podziałał i na Skitula, bo się podniósł i miał ochotę wyjść ze mną … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 33 komentarze

Makowy zakątek

Wczoraj było święto milusińskich naszych, wysłaliśmy sms-em życzenia do wszystkich członków młodszego i najmłodszego pokolenia. Wciąż jeszcze dzieciaki trzymają dystans wiedząc, że jesteśmy w grupie ryzyka. Ale już mam tego dość. Rozum rozumem ale serce się buntuje 🙁 „Ja prowadzę” … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 31 komentarzy

29 maja, piątek

Raniutko wyszłam z psiepsiołami na łąkę, potem kawałek do lasku. Niebo zachmurzone ale piękne. Nawet ciepło, nie pada. Wprawdzie rosa duża i trochę zamoczyły mi się skarpetki w tenisówkach, ale co tam, drobiazgami nie będę się przejmować. Spotkaliśmy kotka. Przez … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 44 komentarze

Dziś święto :) :) :)

Dziś święto Mamy. Naszych Mam i nas też, bo większość z nas mamami jest 🙂 Kwiaty więc najpiękniej pachnące, czyli kwiaty bzu (biały nie mój, sąsiadów, ale równie pięknie pachnie) z najlepszymi życzeniami 🙂 🙂 🙂 Pomyślałam, że właśnie w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Tenczynek | 35 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 37

Dziewczynki w towarzystwie Tiny wybrały się na zwiedzania niedużego ogródka oraz najbliższego terenu wokół domu. Aldona z „tymczasową kucharką” – która to nazwa przyjęła się na dobre – usadowiły się na tarasie, na którym  był wymurowany kamienny grill, kojarzący się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 16 komentarzy

W piątek rano

Przez ostatnie wahania temperatury przeziębiliśmy się oboje z Mężem. Na szczęście nie tak bardzo, bo od razu człeka strach ogarnia czy to nie najgorszy z ostatnich scenariusz. Skończyło się katarem u Męża, pomogła aspiryna i jednodniowe leżenie. Mnie zmogło wczoraj, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 32 komentarze