Miesięczne archiwum: lipiec 2021

„Widocznie tak miało być” – 61

– Tereska, skąd ty wytrzasnęłaś taką cudną bluzkę? Ja też chcę – Danusia z zachwytem przyglądała się kolorowej tkaninie obracając jej właścicielkę w kółko. – Danuśka, litości – jęknęła Teresa. – Jeszcze nic nie piłam, a już mi się w … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 12 komentarzy

„Nie chcem, ale muszem…”

„Nie chcem ale muszem” – zacznę od klasyka. Naprawdę staram się tutaj nie pozwalać emocjom zapanować nad sobą tak jak dawniej. Jednak gdy do emocji dołącza się rozum – to już nie da rady zmilczeć. Jak jest w naszym pięknym … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 33 komentarze

21 lipca – moja Lucy

Moja siostra skończyłaby dziś 72 lata. Rok temu pokazałam stare zdjęcia  http://annapisze.art/?p=3152 Dziś odszukałam jeszcze kilka, postanowiłam je tu zamieścić, aby dać im nowe życie. Sama z przyjemnością „przelatuję” przez zdjęcia na blogu, o wiele łatwiej i częściej niż gdybym miała … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Tenczynek | 16 komentarzy

Zrobił się przegląd tygodnia

Mokro, burzowo, parno, duszno. Dziś było 28 stopni (czwartek, 15.07.)  co jest niczym w porównaniu z temperaturą środową, kiedy termometr pokazał 36 stopni!  Nie wiem jak różne żyjątka radzą sobie w takich warunkach. Udało mi się zrobić zdjęcia kilku owadów, … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 33 komentarze

Prawdziwie letnie dni

Mieliśmy pojechać z psiepsiołami do pani doktor, ale wichura się zerwała, ulewa zmoczyła świat, zaś burza postraszyła Skitusia tak, że odpuściliśmy. Bałam się, że dostanie ataku (cierpi na padaczkę) jeśli dostarczymy mu dodatkowy stres w postaci jazdy samochodem w nieznane … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 29 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 60

Aldona dostała w prezencie walizkową, elektryczną maszynę do szycia. Teresa stwierdziła, że więcej używać tego ustrojstwa nie będzie, nie ma na to czasu, siły ani ochoty, poza tym nie widzi igły i za nic nie mogłaby jej nawlec, i  po … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być | 10 komentarzy

Moja spółka zoo :)))

Do spółki przystępuje czasem Franuś, który prezentuje się w całej okazałości w poprzednim wpisie 🙂  Prezeską spółki jest Szila, wszystkimi pozostałymi członkami Skituś. On pełni funkcję szczekacza kiedy inny pies przechodzi obok naszego płotu, uciekacza gdy na zewnątrz się czegoś … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 24 komentarze

Franek to jest kot…

Franek to jest kot nad koty. Pokonuje wszystkie płoty, na drzewo się każde wdrapie, myszy i jaszczurki łapie. Chce osiedla być postrachem, potrafi się skradać dachem, by się dostać do ogródka – przez ogródek droga krótka do osiedla następnego – … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Dla dzieci, Myślę sobie, wierszydełka | 25 komentarzy