Archiwum kategorii: Bez kategorii

Co z tą weną?

Chcę kilka wierszy napisać ładnych, ale pomysłów nie mam żadnych. Gdy tylko zacznę – coś mi przeszkadza i wnet zapały moje schładza. Raz bzycząc osa leciała do mnie – wnuczka się osy boi ogromnie – a więc rabanu narobiła i … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Dla dzieci, Myślę sobie, wierszydełka, Wymyślanki | 28 komentarzy

Franek to jest kot…

Franek to jest kot nad koty. Pokonuje wszystkie płoty, na drzewo się każde wdrapie, myszy i jaszczurki łapie. Chce osiedla być postrachem, potrafi się skradać dachem, by się dostać do ogródka – przez ogródek droga krótka do osiedla następnego – … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Dla dzieci, Myślę sobie, wierszydełka | 25 komentarzy

Magdy mają święto swoje :)

Magdom dziś życzenia składamy wszak Magdy koło siebie mamy, niech w zdrowiu żyją i radości, niech szczęście pod Magd dachem gości 🙂 Słodyczy mniej się Magdom życzy, bo Magdy tyją od słodyczy, tak jak i reszta dziewczyn zresztą i potem … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, wierszydełka | 16 komentarzy

Dmuchawiec na łące :)

Rósł mlecz żółty na łące lecz przez słońce palące ciągle brak mu tchu, chętnie by się ratował, w chłodnej trawie się schował, nurka dał do mchu. Kiedyś rankiem się zbudził i się wielce natrudził, by zrozumieć to, że już nie … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Dla dzieci, Myślę sobie, wierszydełka, Wymyślanki | 23 komentarze

Kasieńko, Kasiu, Katarzyno :)

Kasiek w pobliżu jest niemało, trochę się ich tu „nazbierało”, a ja się z tego bardzo cieszę i z rana z życzeniami spieszę. Kasia domowa, Kasie blogowe niech się dziś czują niczym królowe, niech im słoneczko przecudnie świeci, zmartwień nie … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, wierszydełka | 10 komentarzy

Jesień, Pani Złota :)

Deszcz pada, koszmarna pogoda już trzeci dzień. Nie lubię!!! Jesień. Cóż robić? Już przyszła i deszczem w szyby stuka, wiatrem wyje i jęczy, do drzwi gwałtownie puka. Wygnała słoneczne lato, świat cały mgłą spowiła, niebo już nie jest błękitne, chmurami … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Szczawnica, wierszydełka | 30 komentarzy

10.10.2020 – czyli dziś

Dziś jest nasza rocznica – czyli wspólna moja i mojego Szczęścia. Znalazłam wierszydełko napisane siedem lat temu z tej samej okazji.  Niech tu zaistnieje 🙂 ******************************************************************************** Miedzy wschodami – zachodami słońca, między księżycem lśniącym a gwiazdami, między dymem z komina … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, wierszydełka | 36 komentarzy

Kalosz w błocie

🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 Dzisiaj rano przy sobocie ubrudziłam kalosz w błocie. Kalosz brudny! Jak? Dlaczego ja kalosza mam brudnego? Przecież słońce jasno świeci śpiące jeszcze budząc dzieci, sucha być powinna łąka i dla pszczółki i dla bąka, dla … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Dla dzieci, wierszydełka, Wymyślanki | 31 komentarzy

Ta sama noc…

  Była raz noc kończąca dzień. Była raz noc nie byle jaka. Była raz noc kończąca rok. Dziewczyna biegła do chłopaka. Raz na lat wiele zdarza się, a czasem i na życie całe, że z tym wyśnionym spotkasz się – … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii wierszydełka | 32 komentarze

Była noc

Była noc. Cienie gości tańczyły na wszystkich ścianach, skakały po suficie. Pokój – niczym samotna tratwa na bezkresnym oceanie – dryfował wśród skłębionych chmur. Była noc. Pod niebem unosiła się Wyjątkowa Życzliwość zesłana ludziom raz w roku na parę chwil. … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii miniatury i takie tam... | 6 komentarzy