Archiwum kategorii: Bez kategorii

Kałuża

Była na łące kałuża, raz mała była, raz duża. W zależności od pogody miała w sobie tyle wody ile właśnie napadało, więc raz dużo a raz mało. Słońce w wodzie się przejrzało, po brodzie się podrapało, rozsunęło gęste chmury, zerknąć … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Dla dzieci, wierszydełka, Wymyślanki | 12 komentarzy

Szilusia myśli:)))

Jest Dzień Chłopaków – myśli Szilusia. – Muszę ułożyć wierszyk dla Skitusia, wszak on Dziewczynom napisał życzenia, każda by chciała ich wszystkich spełnienia. Niech więc zdrowi będą, bo jak któryś chory, oj, to ja bardziej wolę już potwory… Jak ma … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii wierszydełka, Wymyślanki | 20 komentarzy

Skituś życzy:)))

Na Dzień Kobiet kwitną kwiatki, to nie maki i bławatki lecz krokusy i śnieżyczki byście były jak księżniczki, by radości była masa, by partnerzy – pierwsza klasa, aby słonko Wam świeciło, wokół się zazieleniło, by marzenia się spełniły, skryte pragnienia … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii wierszydełka, Wymyślanki | 21 komentarzy

„To tylko działka” – miniatura

Był okres w moim życiu, kiedy często jeździłam tramwajem linii 33 aż do pętli, wsiadając przy Świerczewskiego. Kiedy tramwaj skręcał z Rakowieckiej w Komarowa zawsze z podziwem patrzyłam na działki. Czekałam na ten fragment trasy, żeby napatrzeć się, nasycić oczy. … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii miniatury i takie tam..., Opowiadania | Dodaj komentarz

Zimowo ale ładnie

Zrobiło się biało, zrobiło się czysto. Świat cały okryty pierzynką puszystą przycupnął, przystanął, zatrzymany w biegu z zachwytem się witał z płateczkami śniegu. W świetle dwóch latarni iskierki się skrzyły, wesoło z gwiazdeczkami w berka się bawiły. Gdzie spojrzeć – … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii wierszydełka, Wymyślanki | Dodaj komentarz

„Wróci?” – miniatura

W sobotni letni poranek tramwaj, którym codziennie jeździłam do pracy, był prawie pusty. Poza mną siedziały trzy osoby. Jedna  z walizką, więc wyraźnie udająca się w podróż oraz  dwie w tak zwanym wieku produkcyjnym, zaspane i złe, że akurat wypadła … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii miniatury i takie tam..., Opowiadania | Dodaj komentarz

„Krystyna” – ponura miniatura:(

Świat wokół zmienia się niczym obrazki w kalejdoskopie. Drobiazg potrafi zmienić życie, zniszczyć je albo uratować. Na przykład pismo znalezione w skrzynce na listy zawierające wiadomości różne od spodziewanych. I mrok osiada mimo środka dnia, mimo jasności za oknem w … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii miniatury i takie tam... | Dodaj komentarz

„Czekolandia” – raczej dla pełnoletnich:)

W związku z przepisem na czekoladę dawne wierszydełko mi się przypomniało. I je znalazłam! Dużo dyrdymałek przepadło na amen, nie wiem gdzie i kiedy, cóż, widać – nie były godne przechowania ich. Czekolandia to dziwny kraj. Gdy tort się na … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii wierszydełka | Dodaj komentarz

„Żebrak”

Helena wysiadła z autobusu przy Madalińskiego. Szła ulicą Puławską. Od wielu dni  mijała siedzącego na ziemi człowieka. Był bez nogi. Z kikutem obwiązanym brudną szmatą – żebrał. Starała się na niego nie patrzeć, nawet nie dotknąć wzrokiem. Widok był dla … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii miniatury i takie tam..., Opowiadania | Dodaj komentarz

Jesteś

Po burzy wychodzi słońce i rozjaśnia świat. Taka kolej rzeczy. Stąd dziś wierszydełko powstałe prawie ćwierć wieku temu, już po miniaturach, które jednak dawkować będę, ale stopniowo:) ————————- Jesteś. Jesteś jak okład z lodu na rozpalonym gorączką czole. Jesteś jak … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii wierszydełka | Dodaj komentarz