Archiwum autora: anka

Oponki

Oponki upiekłam lecz jakąś modyfikację wprowadzić należałoby, żeby efekt był zadowalający. Wyszły zbyt suche, pewnie do pieczenia powinnam dodać choć odrobinę tłuszczu. Ogólnie – zjadliwe, trzeba je tylko popijać mlekiem, kawą albo herbatą. Do części zrobiłam polewę kakaową, jak do … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | Dodaj komentarz

Różne takie

Nad ranem przysnęłam i miałam kilka fajnych pomysłów do opisania, ale kiedy się całkiem obudziłam to zniknęły jak przysłowiowa senna mara i nie mogę sobie nic przypomnieć. A kiedy spojrzałam w okno, nie mogłam uwierzyć, że jestem na tym samym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Jestem za

W czwartek byłam u Calineczki:) Noo, przecież to jest szkrab do zjedzenia po prostu! Oczywiście jak każde wnuczątko dla kochającej babci:) Chłonie babcia każdy ruch, tuptanie, machanie rączką, minki, gadanie w narzeczu marsjańskim albo jakimś nowogalaktycznym, kombinowanie co zrobić, żeby … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 4 komentarze

„W Niedźwiedzim Lesie”

W Niedźwiedzim Lesie dzwonek wesoły obwieścił, że już czas do szkoły. Zewsząd misie zaczęły przychodzić, chociaż nie każdy do szkoły chciał chodzić. Jeden miś ziewał, bo spać mu się chciało. Drugi jadł miodek, wciąż było zbyt mało. Trzeci się wspiął … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Dla dzieci, Wymyślanki | Dodaj komentarz

„To tylko działka” – miniatura

Był okres w moim życiu, kiedy często jeździłam tramwajem linii 33 aż do pętli, wsiadając przy Świerczewskiego. Kiedy tramwaj skręcał z Rakowieckiej w Komarowa zawsze z podziwem patrzyłam na działki. Czekałam na ten fragment trasy, żeby napatrzeć się, nasycić oczy. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii miniatury i takie tam..., Opowiadania | 4 komentarze

Dzień dłuższy:)

Dziś prawdziwa wiosna w powietrzu. Wybrałam się po zakupy, przez cały tydzień nie byłam w sklepie, więc to i owo się skończyło, należało odnowić zapasy. Ponieważ blisko i na chwilę – ubrałam cienką kurtkę i dobrze zrobiłam, bo zgrzałabym się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Brawo dla Krakowa!

Dziękuję Wam wszystkim za dobre słowa, życzenia, Ciepłe i Puchate! Z pewnością dzięki temu jest m i lepiej i nawet wczoraj wyszliśmy rodzinnie z psami na spacer, czym wielce uradowane były:) Wczoraj usłyszałam w tv, że radni w Krakowie przyznali … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Oj…

Zaniedbałam Was, nie zaglądałam do Waszych blogów, bo nie mam siły, jeszcze mi nie przeszło. Wrzucam tylko na szybko kilka słów i uciekam. Mój Lapcio jest taki stary, że do internetu musi przez kabelek być podłączony, więc nie mogę z … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Fragment na Walentynki:)

Padłam jak pies Pluto, wcale mi nie przeszło przeziębienie albo inna zaraza i jestem do niczego. A dzisiaj Walentynki! W prezencie przesyłam Wam życzenia najlepsze i fragment „Widocznie tak miało być”. ………………………………………………… Miłosz zrobił postój na stacji benzynowej, zatankował, wziął … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Powieści | Dodaj komentarz

Przypomnę sobie całą Nepomucką, warto:)

Zapach wiosny w powietrzu wciąż czuję:))) Poza tym złapało mnie paskudne zapalenie gardła i mnie boli, drapie, jakbym kaktusa chciała połknąć. Dobrze, że z natury nie jestem gadułą bo cierpiałabym podwójnie;) Przeleżałam wczoraj prawie cały dzień „martwym bykiem”, nawet nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz