-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
- L.C. - 25 dzień lutego 2026
- kobieta zniewolona - 25 dzień lutego 2026
- BBM - 25 dzień lutego 2026
- jotka - 25 dzień lutego 2026
- Urszula97 - 25 dzień lutego 2026
Archiwa
Kategorie
Meta
Archiwum autora: anka
Na łące
Nie wiem jak to możliwe, że minął kolejny weekend. Przemknął sobie niepostrzeżenie właściwie. Gdyby nie stojący kalendarz, który mam „na oczach”, mogłabym stracić poczucie czasu. Nie oglądam już seriali, po wakacjach 2019 nie wróciłam do śledzenia losów bohaterów. Czasem tylko … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
40 komentarzy
Maju maju :)
Po pięknym, słonecznym weekendzie zrobiło się zimno. Deszczowo też, co akurat dobrze, ale dlaczego fruwały płatki śniegu to ja zupełnie nie rozumiem. I wcale mi się to nie podoba. Dobrze, że mojego jedynego pomidorka nie wyniosłam na zewnątrz, rośnie w … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie
43 komentarze
Znów taki dzień :)
W dalszym ciągu dzieci są ostrożne w stosunku do nas, nie wchodzą do domu, nie dadzą się przytulić, buuu… 🙁 🙁 🙁 Wszystko rozumiem, tylko żal, że tak nam się to życie poplątało, zostało odarte z tego tak ważnego … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
14 komentarzy
„Widocznie tak miało być” – 36
Lipiec Do nowego domu Karoliny pojechały więc: kotka, sunia i trzy dziewczyny, w tym jedna w ciąży więc właściwie cztery, oraz rodzynek rodzaju męskiego czyli Maciuś. Dotarli szczęśliwie, uradowana Karolina przywitała ich obiadem, po czym Jurand pojechał do domku … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być
16 komentarzy
Majówka 2020
W nocy z piątku na sobotę padał deszcz. Zaczął wieczorem, więc wyjście z psami na wieczorny spacer okazało się problematyczne. Wybrnęliśmy zakładając im zimowe płaszczyki Skitusia, dzięki czemu ochronione zostały przed kompletnym przemoczeniem. Wprawdzie Szila była bardzo niezadowolona, nie lubi … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie
45 komentarzy
Przełom kwietnia i maja
Ostatni dzień kwietnia, mego ulubionego miesiąca, zawsze łączy się w mojej pamięci z urodzinami babci. 30.IV.1898 przyszła na świat jako drugie dziecko Marianny i Wojciecha Godyniów otrzymując imię Stefania. Byłam z nią bardzo związana, mieszkałam w Tenczynku przez 3 lata, … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Tenczynek
35 komentarzy
Szczawnickie wspominki 6 – PPN
Dawno nie pisałam o Szczawnicy. Nowa rzeczywistość tak „dała mi do wiwatu” (w sensie psychicznym), że o przyjemniejszych sprawach nie myślałam. Odsunęłam też od siebie myśli o tym, że w maju mieliśmy wybrać się do naszego ukochanego miasteczka. Nie wybierzemy … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Szczawnica
39 komentarzy
Trochę wspomnień …
Jeszcze w związku z wczorajszym dniem. Wróciłam do starych zdjęć i kilka wydobyłam na światło dzienne 🙂 Jakość jest oczywiście fatalna, ale za to chwile uwiecznione – bezcenne. Czyż ja bym uwierzyła, że mała Ania była ciągle naburmuszona gdyby nie … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Tenczynek
48 komentarzy
„Widocznie tak miało być” – 34,35
=34= No to już nie mam odwrotu – pomyślała Dorota po pośpiesznym wyjściu bratowej. Całe szczęście, że Donica mnie uprzedziła o zamiarach tej małpy. Teraz pomyśli zanim wprowadzi w czyn swój diabelski pomysł. Muszę uprzedzić ciotkę. O matko! I to szybko! … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być
14 komentarzy
Życzenia dla Ewy Krakowianki :)
Ewuniu, jeszcze raz wszystkiego co najlepsze, zdrowia, zdrowia i zdrowia, spełnienia marzeń i sto lat !!!
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie
6 komentarzy