Archiwum autora: anka

„Po co wróciłaś…” 14

Upłynęło kilka dni zanim sprzęty z piwnicy Sergiusza zostały przewiezione, doprowadzone do stanu używalności i ustawione w pokoiku dziewczynek. Najpierw znalazły się w przedpokoju razem z ławą i biurkiem Doroty. Potem stopniowo, po jednej sztuce przenosiły się do ogródka gdzie … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Po co wróciłaś Agato?, Powieści | Dodaj komentarz

Jeszcze odnośnie wczorajszego dnia

Czytałam, przeglądałam i myślę sobie, że my, w sensie ogół rodaków, narzekamy zbyt dużo zawsze i wszędzie. W niedzielę nie wiedzieliśmy w jakim kraju obudzimy się w poniedziałek. Obudziliśmy się, żyjemy po przeżytym szoku 🙂 Dla jednych złość, wściekłość dla … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Zawetuje 2:1

Gdy emocje opadną niech rozsądek weźmie górę. Tak naprawdę nie ma znaczenia dlaczego pan Prezydent zawetował złe ustawy. Dwie nie trzy – ale od czegoś trzeba zacząć, prawda? Staram się szukać w ludziach dobrej strony, więc chcę wierzyć, że intencje były … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Kupą mości panowie!

Czarny tydzień spowodował wywrócenie zwykłego porządku dnia do góry nogami. Najważniejsze stało się obserwowanie rodzącego się ruchu obywatelskiego budującego świadomość rodaków. Dotarło do młodych ludzi, że monowładza jednej partii – jakiejkolwiek – jest zła i groźna. Widocznie dotarły opinie wyrażane … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Niezmienność

Na szczęście są na tym świecie elementy niezmienne. Słońce wschodzi i zachodzi, chmury płyną przeganiane podmuchami wiatru, pory roku – mimo ocieplenia globalnego – wciąż po sobie następują, ludzie się rodzą i umierają, tego nic nie zmieni. Odejdą wszyscy. Wyszłam … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Coś przyjemniejszego

Przez te wszystkie aktualne wydarzenia zapomniałam o urodzinach Lucy. Myślę, że siostra mi wybaczy zapalenie światełka z opóźnieniem. Nic o polityce, przynajmniej przez chwilę. Staram się bardzo opanować emocje. Nawet usunęłam z bloga słowa, które w nerwach wypisałam ze słownika. … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Adrianie! Wybór należy do ciebie!

wczoraj 21.07.17 Myślałam zakładając bloga, że będzie lekko, łatwo i przyjemnie ale rzeczywistość okazała się inna. W Senacie emocje sięgają zenitu. Kordony policji, nastrój zagrożenia. Nie było do tej pory takiego kneblowania opozycji – słychać na sali. Na pytania odpowiada … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Dramatu ciąg dalszy

Zdawać by się mogło, że pokazem „w żadnym trybie” dał Drabiniasty dowód, że mamy do czynienia z jednostką chorobową. Otóż nie. Nic bardziej mylnego. Wyznawcy chwalą go za to, biją brawo, witają owacjami na stojąco. A co robi wierchuszka „dobrej … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Jeden komentarz

DRAMAT

Akt I Adrian ogląda transmisję z Sejmu na nieakceptowanym przez Prezesa kanale tv. Kurczy się, maleje słysząc słowa o sobie, czuje się pomijany, poniżony, upokorzony, łza bezsilności spływa po policzku. Akt II Adrian spogląda przez okno oraz na sceny z … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Jeden komentarz

Niech świeci

Tak bardzo chciałabym zdobyć się na dystans do rzeczywistości, na chwilę zapomnieć o tym co się aktualnie dzieje ale nie mogę. Zbyt emocjonalnie podchodzę do życia, od urodzenia zresztą, więc już chyba nic się z tym nie da zrobić. Od … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz