Archiwum kategorii: Myślę sobie

Refleksje, wspomnienia itp.

Miał być radosny wpis

To miał być radosny wpis. Ponieważ dzień grania Orkiestry to dzień radości, fantastycznej atmosfery, poczucia wspólnoty, solidarności, poczucia jedności w pomaganiu, w możliwości zespolenia się w dobrym, szczytnym celu dla ratowania życia i zdrowia dzieci, bezradnych, chorych maleńkich istotek. Ponieważ … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Jestem za

W czwartek byłam u Calineczki:) Noo, przecież to jest szkrab do zjedzenia po prostu! Oczywiście jak każde wnuczątko dla kochającej babci:) Chłonie babcia każdy ruch, tuptanie, machanie rączką, minki, gadanie w narzeczu marsjańskim albo jakimś nowogalaktycznym, kombinowanie co zrobić, żeby … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Śniegu nasypało

Ręce opadają, gdy tylko spojrzy się na bieżące wydarzenia w kraju. W każdej dziedzinie, absolutnie w każdej. Przypominam sobie, że kiedy weszliśmy do Unii, jakiś polityk z zagranicy, nie pamiętam kto – poza tym, że był to przeciwnik UE, powiedział, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Pierwszy weekend

Już pierwszy weekend nowego roku za nami. W sobotę rano sypał śnieg, w niedzielę też – dużymi, pięknymi płatkami. Dzieciaki wyległy gromadnie na podwórka, na placu zabaw było głośno, cieszyły się zimą jak tylko dzieci potrafią. Co do mnie, wolałbym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Powiew

W Nowy Rok uwielbiam oglądać koncert z Wiednia. Odkąd tylko pamiętam siadaliśmy z mamą i tatą przed telewizorem. Już wtedy uwielbiałam walce Straussa i jedno z moich największych marzeń to był taniec w pięknej długiej sukni na sali balowej. Jedno … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

A może nie?

Drugi dzień nowego roku ma już z górki, spieszy gdzieś jak te z roku poprzedniego. Jak z noworocznymi postanowieniami, macie jakieś? Szczerze mówiąc nigdy ich nie robiłam. Zrzucić parę kilo i tak trzeba, bez żadnej specjalnej daty, ze względów czysto … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

No i nadszedł

Nadszedł ostatni dzień roku 2018. Nie wiem czemu tak szybko. Teraz wszystko tak pędzi do przodu, że szok. Życzę Wam wszystkim, żeby następny rok był spokojniejszy. Życzę, życzę i życzę – więc może choć trochę się spełni. Spokoju, nadziei na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Jeszcze

Wracam jeszcze do okresu świątecznego, bo wczoraj „poszłam w inne tematy”. W wigilię był Mały z rodzinką, Duży z „przyległościami” przyjechał w drugi dzień. Gwiazdą oczywiście była Calineczka. Jakże mogłoby być inaczej? Przez chwilę posiedziała w foteliku zajęta ziemniakami, buraczka … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Po świętach

Szaleństwo przygotowań minęło, prezenty bliskim podarowane, rozpakowane otrzymane od nich, najgłówniejsze potrawy skonsumowane. Niektórzy odpoczywali w drugi dzień co pokazywano w tv – podczas spacerów udekorowanymi świątecznie ulicami miast czy jazdy na łyżwach na Narodowym oraz na lodowiskach w całym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Dobrych, nie tylko wesołych:)))

Miałam zamiar powiedzieć coś specjalnego z okazji 500-go wpisu. Nie zwróciłam uwagi na numerację i wpis „przeleciał”, ten jest 513-ty. A powiedzieć to bym chciała dużo z tej okazji, tylko jak i od czego zacząć? Może od tego, że pomysł … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz