Archiwum kategorii: O Matyldzie co nie chciała Nikodema

„O Matyldzie co nie chciała Nikodema” 8

W Pałacu Ślubów przyjaciele i znajomi ze studiów zapełnili całą salę. Dziewczynki spokojnie spały w wózku nic sobie nie robiąc ze święta rodziców. Mira wyglądała prześlicznie w błękitnej sukni przy boku rozpromienionego Marka, dumnego ze swoich trzech dziewczyn. Matylda założyła … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii O Matyldzie co nie chciała Nikodema | 2 komentarze

„O Matyldzie co nie chciała Nikodema” 7

Trzy tygodnie później dwie wspaniałe dziewczynki zamieszkały wraz z rodzicami w pięknym, trzypokojowym mieszkaniu na parterze piętrowego domku, do którego należał również ogródek. Piętro zajmowało młode, sympatyczne małżeństwo z rocznym synkiem. – Będę wreszcie mogła mieć własnego kota i psa … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii O Matyldzie co nie chciała Nikodema | Dodaj komentarz

„O Matyldzie co nie chciała Nikodema” 6

Pierwszy semestr minął szybko. Czas był wypełniony nauką, spotkaniami towarzyskimi, marzeniami o przyszłości. Przyjaciółki uczyły się wspólnie, zdały z dobrymi wynikami wszystkie egzaminy, pozaliczały kolokwia. Potem Mira nie czuła się najlepiej, więc Matylda chodziła na wszystkie wykłady robiąc notatki przez … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii O Matyldzie co nie chciała Nikodema | Dodaj komentarz

„O Matyldzie co nie chciała Nikodema”5

Mira spała w najlepsze, Matylda przewracała się z boku na bok. Podniecenie nie dawało jej usnąć. Mira będzie mamą! Ten łobuziak, to psotne licho skore do robienia każdej chwili najśmieszniejszych kawałów, a jednocześnie najlepsze serce, najwierniejsze, kochana, lojalna przyjaciółka – … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii O Matyldzie co nie chciała Nikodema, Powieści | Dodaj komentarz

” O Matyldzie co nie chciała Nikodema” 4

– Wakacje mają jedną bardzo niemiłą cechę: zbyt szybko mijają. To jest niesprawiedliwość i  oszustwo, bo czas w okresie letnich miesięcy płynie przynajmniej dwa razy szybciej. A nie powinien, dni przecież są długie – mówiła Matylda rozpakowując plecak i układając … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii O Matyldzie co nie chciała Nikodema, Powieści | Dodaj komentarz

„O Matyldzie co nie chciała Nikodema” 3

Owego pamiętnego wieczoru po ostatnim w sesji zdanym egzaminie Matylda postanowiła odwiedzić panią Martę. Kuzyn Nikodem dawno wyjechał, toteż nie groziło jej żadne niebezpieczeństwo i z przyjemnością rozmyślała o wizycie. Z ruchliwej ulicy skręciła w boczną, prowadzącą do tutejszej oazy … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii O Matyldzie co nie chciała Nikodema, Powieści | Dodaj komentarz

„O Matyldzie co nie chciała Nikodema” 2

Podczas odbywania praktyki w szpitalu Matylda zaraziła się grypą i musiała przez tydzień  pozostać w łóżku. W tym czasie odbyło się międzynarodowe sympozjum na temat najnowszych osiągnięć okulistyki.  Przyjechali wybitni naukowcy z całego świata. Studenci oczywiście do woli mogli przysłuchiwać … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii O Matyldzie co nie chciała Nikodema, Powieści | Dodaj komentarz

” O Matyldzie co nie chciała Nikodema” 1

Po raz pierwszy Matylda ujrzała Nicka o tej cudownej, tajemniczej godzinie, kiedy dzień walczy z nadchodzącą nocą, a okrągły księżyc z uśmiechniętą, pyzatą twarzą odbija ostatnie promienie zachodzącego słońca tworzące poświatę wokół drzew, krzewów, zabudowań, a także wszystkich żywych istot. … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii O Matyldzie co nie chciała Nikodema, Powieści | Dodaj komentarz