Nie wiem dlaczego dzisiejszy wpis wylądował przed sylwestrowym. Piszę więc ten sam tytuł ponownie, może wskoczy na miejsce i wtedy spojrzycie na właściwy tekst. Dlaczego tak muszę sobie łamać głowę od początku roku?
-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
Archiwa
- marzec 2025
- luty 2025
- styczeń 2025
- grudzień 2024
- listopad 2024
- październik 2024
- wrzesień 2024
- sierpień 2024
- lipiec 2024
- czerwiec 2024
- maj 2024
- kwiecień 2024
- marzec 2024
- luty 2024
- styczeń 2024
- grudzień 2023
- listopad 2023
- październik 2023
- wrzesień 2023
- sierpień 2023
- lipiec 2023
- czerwiec 2023
- maj 2023
- kwiecień 2023
- marzec 2023
- luty 2023
- styczeń 2023
- grudzień 2022
- listopad 2022
- październik 2022
- wrzesień 2022
- sierpień 2022
- lipiec 2022
- czerwiec 2022
- maj 2022
- kwiecień 2022
- marzec 2022
- luty 2022
- styczeń 2022
- grudzień 2021
- listopad 2021
- październik 2021
- wrzesień 2021
- sierpień 2021
- lipiec 2021
- czerwiec 2021
- maj 2021
- kwiecień 2021
- marzec 2021
- luty 2021
- styczeń 2021
- grudzień 2020
- listopad 2020
- październik 2020
- wrzesień 2020
- sierpień 2020
- lipiec 2020
- czerwiec 2020
- maj 2020
- kwiecień 2020
- marzec 2020
- luty 2020
- styczeń 2020
- grudzień 2019
- listopad 2019
- październik 2019
- wrzesień 2019
- sierpień 2019
- lipiec 2019
- czerwiec 2019
- maj 2019
- kwiecień 2019
- marzec 2019
- luty 2019
- marzec 2017
- luty 2017
Kategorie
- Babie lato i kropla deszczu
- Bez kategorii
- Dla dzieci
- Koniec wakacji
- Kuchennie i smacznie
- miniatury i takie tam…
- Myślę sobie
- Niezwykłe wakacje Julki
- O Matyldzie co nie chciała Nikodema
- Opowiadania
- Opowieść Marianny
- Pasma życia
- Piaseczno
- Po co wróciłaś Agato?
- Powieści
- Przeszłość powraca
- Szczawnica
- Tajemnica Adasia
- Tenczynek
- W międzyczasie
- Widocznie tak miało być
- wierszydełka
- Wymyślanki
Meta
E tam, nie łam głowy, ważne,że wpis jest a nawet tematycznie pasuje.
Dorcia:-) Podobała Ci się zimowa Szczawnica w okolicy „Czardy”? Wiem, że masz swoje góry i każde swoje są najpiękniejsze, ale chociaż trochę…

Buziaki
Oczywiście, piękne tereny,,tym bardziej, że ja,mało podróżuję i nie znam tych terenów.Z przyjemnością oglądam i czytam.
Jaka fajna jest ta nasza blogownia ( już nie pamiętam która z dziewczyn użyła tego określenia), Ty oglądasz moje ulubione góry a ja Twoje
Przeczytałam, obejrzałam. Mnóstwo przepięknych zdjęć sercem fotografowanych. Cudowny spacer/ marsz po Szczawnicy i okolicach. Góry- to jest to! /Chociaż i morze ma swój urok./ :))
Matyldo:-) Miło mi, że odbyłaś niedzielny spacer po Szczawnicy
Gdyby jeszcze dało się zaczerpnąć nieco świeżego górskiego powietrza przez ekran
Morzu niczego nie ujmuję, uwielbiałam swego czasu jeździć nad morze, ale latem. Urok ma wszystko: morze, jeziora, łąki, pola, lasy, góry – cały świat jest piękny 
Tylko… gdyby człowiek nie niszczył go więcej, byłby jeszcze piękniejszy.
Mnie się podobała
Może zamiast łamać sobie głowę przekopiuj cały tekst wraz ze zdjęciami tutaj i będzie po kłopocie.
Myszko:-) Jak to dobrze z kimś mądrym porozmawiać
Już będę wiedziała na przyszłość, teraz wolę nic nie ruszać. Chyba wiem skąd taka „przypadłość ” się wzięła. Jeśli piszę tekst jako „szkic” przez kilka dni nie publikując go, ale publikując inny, to ten szkic – choć jest poprawiany i aktualizowany – nie idzie pod datą publikacji lecz dnia, w którym go zaczęłam pisać. Mam gotowy jeszcze jeden o Szczawnicy, z tym będę musiała zrobić, jak mówisz. Dziękuję za pomoc 
O tym samym pomyślałam
Ervi:-) Od samego początku roku sobie planuj z detalami cały wyjazd, to musi się udać realizacja
Nie chcę planować bo z planami jest różnie…
jak uda mi się pomyślnie zamknąć pewne sprawy to szukam jak dojechać, rezerwuje nocleg i jadę
O! I to jest słuszna decyzja
Szczawnicę lubię, ale nie mogę się odnaleźć dzisiaj u Ciebie. Przyjdę znowu…
Chociaż pozdrowię!
Mokko:-) Z prawej stronie jest słupek – „kategorie”, tam 'Szczawnica”, jak klikniesz to Ci powinny wyskoczyć wpisy mające coś wspólnego z miasteczkiem.
Odpozdrawiam serdecznie i dziękuję, że wpadasz