Archiwum autora: anka

Drodzy Czytacze płci obojga:):):)

Dziękuję tym, którzy trafili na dyrdymałkowy adres i spędzili tu nieco czasu. Szczególnie dziękuję za wyrażone opinie. To dla mnie bardzo miłe i nowe przeżycia. Chciałabym Wam w te pierwsze wspólne Święta życzyć, abyście codziennie – nie tylko w Święta … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Opowieść Marianny” 14

Pierwszego września wystroiłam moje pociechy niczym książątka i zaprowadziłam do szkoły. Nie była to dla nich wielka atrakcja, miały za sobą rok w zerówce, umiały czytać od piątego roku życia a pisać nauczyły się same, z własnej i nieprzymuszonej woli. … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Opowieść Marianny, Powieści | Dodaj komentarz

Opowieść Marianny 13

W domu – istne szaleństwo. Chłopcy krzyczeli, biegali po całym mieszkaniu i skakali na wersalce, żeby uczcić powrót. Jacuś wprawdzie co jakiś czas przypominał sobie Urwisa i pochlipywał, że go długo nie zobaczy, ale szybko zapominał, ponieważ mnóstwo wrażeń zaprzątało … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Opowieść Marianny, Powieści | Dodaj komentarz

„Opowieść Marianny” 12

W czasie wakacji dni wydawały mi się dłuższe niż zwykle. Ciocia twierdzi, że czas przyspieszy swój bieg, gdy będą czekały na mnie obowiązki. Miała świętą rację. Teraz pędził, uciekał, nie mogłam go dogonić. Dni przepływały jeden za drugim wypełnione gotowaniem, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Opowieść Marianny, Powieści | Dodaj komentarz

„Opowieść Marianny” 11

Dzień zbudził się do życia tak cudny jak tylko letni dzień potrafi. Zbudziłam się razem z nim. Kiedy jestem odprężona, spokojna, nie nękana pracowymi stresami, otwieram oczy razem ze słońcem. Pełna radości życia, wesoła, od razu mam ochotę przewrócić świat … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Opowieść Marianny, Powieści | Dodaj komentarz

Człowieczeństwo w człowieku

Wydarzenia, z którymi mamy do czynienia, których jesteśmy świadkami,  przekraczają granice wyobraźni, budzą strach, przywodzą myśli o schyłku naszej cywilizacji. Ale z drugiej strony – można zauważyć zwiększające się zainteresowanie rozwojem duchowym, pracą nad sobą. Zło jest bardziej krzyczące, brutalne, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

„Opowieść Marianny” 10

Zajęłam się domem, zakupami, ogrodem, ciocia więc mogła dojść do siebie i nabrać sił po ciężkim zapaleniu płuc. Poza tym, obserwując zabawy dzieci i zwierzaków, zaśmiewała się do łez i nie miała czasu na myślenie o chorobie. Czerna jest wyjątkowo … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Opowieść Marianny, Powieści | Dodaj komentarz

„Opowieść Marianny” 9

Zanim ów osławiony szef miał okazję wrócić, wzięłam urlop i wyjechałam z dziećmi. Musiałam, ponieważ rozchorowała się ciocia Jadzia, u której od urodzenia spędzałam wakacje. Nie mogłam się nią nie zająć. Jest siostrą mojej mamy. Sama bezdzietna, traktowała mnie jak … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Opowieść Marianny, Powieści | Dodaj komentarz

Urodziny Mojej Drugiej Połówki :):):)

Kochany, niech świat Ci ofiaruje wszystko najlepsze, najpiękniejsze. Odszukałam coś, co napisałam dokładnie 20 lat temu. Pamiętasz? Na biurku filiżanka niedopitej herbaty, okulary, krem do połowy wyciśnięty z tubki, flamastry kolorowe, złamany ołówek, z taśmy głos piosenkarza szemrzący, cichutki. ………. … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, wierszydełka | Dodaj komentarz

Monika Szwaja

Wcześnie rano, już po spacerze z sunią, która mnie ściągnęła z łóżka o piątej rano, usiadłam do komputera. Od dawna miałam zamiar wejść na stronę Wydawnictwa Sol, sprawdzić co nowego Monika Szwaja wydała. Nadmieniam, iż internet stały mam od niedawna, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz