Archiwum kategorii: Widocznie tak miało być

„Widocznie tak miało być” – 40

Pewnego dnia Sergiusz przyszedł do Doroty opuściwszy dobrowolne miejsce odosobnienia. – Jak dobrze, że cię wreszcie przywiało – przywitała go siostra. – Człowieku, przecież tak nie można! Nijak się z tobą nie da skontaktować, w domu nie odbierasz, w pracy… … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być, Widocznie tak miało być | 18 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 39

Sergiusz znalazł się w takiej sytuacji, o jakiej nie chciałby czytać w najstraszniejszym horrorze ani oglądać na ekranie. W chwili gdy wierzył, że sprawy zmierzają do szczęśliwego finału, okazało się, iż brak jest środków na spłatę kredytu, bo wszystkie pieniądze … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być, Widocznie tak miało być | 12 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 38

W międzyczasie pan Józef zaprezentował wstępny projekt domu pani Meli oraz Dorocie, która z wrażenia spać nie mogła przez kilka nocy z rzędu. Kupując działkę myślała o małym, letniskowym domku na wakacje i weekendy. Z czasem plany uległy zmianie i … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być, Widocznie tak miało być | 4 komentarze

„Widocznie tak miało być” – 37

Dziewczynki w towarzystwie Tiny wybrały się na zwiedzania niedużego ogródka oraz najbliższego terenu wokół domu. Aldona z „tymczasową kucharką” – która to nazwa przyjęła się na dobre – usadowiły się na tarasie, na którym  był wymurowany kamienny grill, kojarzący się … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być, Widocznie tak miało być | 16 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 36

 Lipiec     Do nowego domu Karoliny pojechały więc: kotka, sunia i trzy dziewczyny, w tym jedna w ciąży więc właściwie cztery, oraz rodzynek rodzaju męskiego czyli Maciuś. Dotarli szczęśliwie, uradowana Karolina przywitała ich obiadem, po czym Jurand pojechał do domku … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być, Widocznie tak miało być | 16 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 34,35

=34= No to już nie mam odwrotu – pomyślała Dorota po pośpiesznym wyjściu bratowej. Całe szczęście, że Donica mnie uprzedziła o zamiarach tej małpy. Teraz pomyśli zanim wprowadzi w czyn swój diabelski pomysł. Muszę uprzedzić ciotkę. O matko! I to szybko! … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być, Widocznie tak miało być | 14 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 33

Teresa postawiła na podłodze ciężką torbę wypełnioną książkami dla dzieci. – Ooo, jaką masz ładną parasolkę z falbankami – zachwyciła się nową parasolką, którą Dorota rozłożyła na podłodze w celu jej wysuszenia. – Jaką deskorolkę? W jakie paski? Od kogo … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być, Widocznie tak miało być | 6 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 32

Linka zdobyła wyróżnienie w konkurs fotograficznym  na zdjęcie z ubiegłorocznych  wakacji. Nagrodzone oraz wyróżnione fotki zaprezentowano w prasie i cała Polska mogła zobaczyć zdjęcie, na którym uwieczniony został „lot” Aldony z drzewa  wprost w Sergiuszowe ramiona. Niezmiernie podekscytowana dziewczynka wpadła do domu … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być, Widocznie tak miało być | 10 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 31

Co jakiś czas Karolina przyjeżdżała do Centrum Zdrowia Dziecka w związku ze specjalizacją, zatrzymując się oczywiście na Ursynowie. Członkowie „mafii” ursynowskiej żartowali, że również jest członkiem, tylko oddelegowanym na południe w celu przygotowania gruntu pod filię. Wszak mafia powinna mieć … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być, Widocznie tak miało być | 6 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 30

W sobotę na giełdzie zwanej „Na dołku” Aldona spotkała Mariannę, zaprzyjaźnioną  sąsiadkę Majki zza ściany, od dawna będącą członkinią „mafii”. Od Teresy wiedziała, że Marianka zainteresowała się czas jakiś temu Tarotem, Księgą Przemian I Czing i nieustannie pogłębiała swą wiedzę … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być, Widocznie tak miało być | 11 komentarzy