Archiwum kategorii: Myślę sobie

Refleksje, wspomnienia itp.

Będę czytać

Zaczął się długi weekend. Kiedyś braliśmy z Mężem wolne dni i wyjeżdżaliśmy do Szczawnicy. Jeszcze wcześniej do Wisły, Szczyrku, Szklarskiej. W Krynicy byliśmy już po Szczawnicy i nic mi się nie podobało, bo za Szczawnicą tęskniłam. W tym roku siedzimy … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | Dodaj komentarz

Jeszcze Maud

Od wczoraj przebywam w świecie Maud, tak mnie wzięło. Zdjęłam z półki jej pamiętniki, dwa tomy, które mam pt.- „Krajobraz dzieciństwa” i ” Uwięziona dusza” w przekładzie Ewy Horodyskiej. Biografię pt. „Maud z Wyspy Księcia Edwarda” napisała Mollie Gillen. Jeśli … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

L. Maud Montgomery

24 kwietnia minęła rocznica śmierci Lucy Maud Montgomery, która zmarła w 1942 roku. Urodziła się 30.XI.1874 roku, była o niecałe pięć miesięcy starsza od mojej prababci Marianny. Równo 12 lat po jej śmierci ja się urodziłam. Mówię o tym dlatego, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Jeden komentarz

Dwa światy

W niedzielę był Dzień Ziemi. Uczciłam święto pracą w ogródku, przesadzaniem, rozsadzaniem. Mąż skosił trawę, ja wycięłam nożycami resztę z miejsc, w których maszyna nie dała rady – czyli czynności adekwatne do dnia:) Pogoda piękna, sprzyjająca przebywaniu na łonie natury. … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Szczęście w nieszczęściu

W mądrych książkach piszą, żeby szukać dobrych wiadomości, a nie napawać się złymi, które nas bombardują w ogromnej ilości z każdej strony. Nawet tylko jedna dobra informacja dziennie może być jak kropla drążąca skałę i przebić pancerz jakiegoś zatwardziałego, zapiekłego … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Do roboty:)

Dzisiaj pójdę po bratki. Kilka krzaczków tylko potrzebuję, żeby kwitły zanim wyrosną aksamitki, które się same zasiały i już wychodzą z ziemi. Usunęłam z donic gałęzie, które zimą włożyłam, żeby świątecznie było. Oczywiście jeszcze przed Bożym Narodzeniem, ale do niedawna … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Niech Wam wiosna szczęście da:)

Przeminął weekend. Ciepły, słoneczny jakby już lato się zaczęło, nie wiosna. Deszczyk padał nocą – czyli sytuacja idealna, tak powinno być:) W sobotę się leniłam z konieczności, bo ból nie pozwalał mi na żadne szaleństwa fizyczne, mogłam najwyżej szare komórki … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Niestety

Wczoraj wcześnie rano znalazłam leżącą na chodniku zabitą przez samochód małą sarenkę. Zadzwoniłam na telefon straży miejskiej, pan ze zniecierpliwieniem w głosie odpowiedział: dzwonicie i dzwonicie tak, że nie mogę tej sarny zgłosić! Czyli, że więcej osób w tej sprawie … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Schody

Kiedyś była audycja w radio „Z kraju i ze świata”. Tak mi się przypomniało kiedy pomyślałam, że teraz ilość informacji jest przytłaczająca. Nie do wysłuchania, nie do przyswojenia i nie ma właściwie możliwości oddzielenia w pierwszej chwili tego co ważne … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz

Bażanci facet

W sobotę rano był szron na polu, choć świeciło piękne słońce. Był tylko jeden stopień powyżej zera. Przy końcu pola, a duże ono jest, pasły się sarenki. Było ich sześć, przynajmniej tyle naliczyłam, mogło ich być więcej w krzakach, albo … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | Dodaj komentarz