Archiwum autora: anka

„Babie lato i kropla deszczu” – 78

Inga i Feliks zostali zaproszeni na kawę do pana Horacego. Z psami oczywiście. Pani Wala została w domu, miała nowe krzyżówki do rozwiązywania, kawałek ciasta kupionego u Jacaka i galaretkę z serkiem waniliowym – więc powinno się obyć bez problemów … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Bez kategorii, Powieści | 5 komentarzy

Pędzimaj 🌷🦋

Czyli maj, który pędzi od pierwszego dnia przynosząc coraz nowe wydarzenia. O zewnętrznych, czyli o tym „co tam panie w polityce” mówić i słuchać się już nie chce. Ważniejsze są sprawy dotyczące życia i zdrowia naszych Bliskich, a te spokoju, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 11 komentarzy

„Babie lato i kropla deszczu” – 77

Tymczasem młodzi uknuwszy spisek dopracowywali jego szczegóły. – Pozwólmy trochę rodzicom odpocząć – powiedział Doman. – Należy się, ostatnio babcia daje im nieźle popalić – dodała Bogna. – Wy wiecie najlepiej – wtrącił Hubert trzymający Marysię za rękę. – W … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści | 11 komentarzy

Zapiski wiosenne🌷🦋🌹

27 kwietnia 2026 Mądrzy ludzie mówią, że choroba często przychodzi po to, żeby zatrzymać w miejscu rozpędzonego człowieka, który gna bez opamiętania i w ogóle już nie wie gdzie i po co pędzi, nie zobaczy przed sobą muru o jaki … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Tenczynek | 16 komentarzy

„Babie lato i kropla deszczu” – 76

Do słowackiej Leśnicy nie poszli, ani też Drogą Pienińską się nie przespacerowali, ponieważ na teren Pienińskiego Parku Narodowego nie wolno chodzić z psami. Inga głośno złorzeczyła wszystkim, przez których taki zakaz został sformułowany. – To na pewno przez takich co … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści | 6 komentarzy

Kochane zołzy 😀❤️❤️

Biegnie czas, a ja za nim 🙂 Wciąż nie mogę go dogonić, zresztą chyba nikomu się nie udaje taka sztuczka. Czasem mi się tylko dni pomieszają i kiedy mam wrażenie, że jest o dzień wcześniej niż faktyczna data mówi, to … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 18 komentarzy

Szczęśliwych świątecznych dni 🐣🐣🐣

Kochani moi odwiedzający❤️ Z całego serca życzę cudownych Świąt, rodzinnych, przyjacielskich, zdrowych, spokojnych, wolnych od wszelkich złych myśli i emocji. Niech nam się odradza wszystko co Dobre, a złe niech znika w kraterze wulkanu, w głębi Ziemi Gai i przeradza … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 12 komentarzy

Prima Aprilis 2026

Jak to się stało, że marzec przeminął? Nie wiem, wciąż chyba „pomroczność jasna” mną rządzi i nie miałam siły się zmobilizować. Babcia D. jak leżała tak leży, z tą różnicą, że czasem  sama siada na łóżku, je więcej, przestała jęczeć … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 8 komentarzy

„Babie lato i kropla deszczu” – 75

Stał się jednak cud pewnego dnia. Inaczej tego wydarzenia Inga nie potrafiła nazwać. Wyruszyli do Szczawnicy, do mieszkanka Kasi i Mikołaja. A co się działo przed podjęciem decyzji! Inga czuła takie zmęczenie, iż miała wrażenie, że po prostu przewróci się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Babie lato i kropla deszczu, Powieści | 10 komentarzy

25 dzień lutego 2026

Zabieram się do pisania dokładnie tak jak sójka się wybierała za morze. W poprzedni poniedziałek była pierwszy raz pani doktor, obejrzała babcię D., która wodziła za nią przestraszonym wzrokiem i trzymała obiema rękami  koszulę na piersiach nie pozwalając w pierwszej … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 22 komentarze