Archiwum autora: anka

W skrócie 🍁🍂

Wzięła Baba długopis do ręki. Jęknęła – O matko, co za męki! Co ja mam teraz zrobić, jakże mam czas stracony nadrobić? Toż on przeminął jak z bicza trzask! Nawet by tu nie pomógł wrzask gdybym wydobyć go z siebie … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, wierszydełka | Dodaj komentarz

Tak na szybko…🍁

🍁♥️🍂 Calineczka już dawno u dziadków nie była, więc powiedziała, że się stęskniła. Uzgodniła z babcią i kochanym tatą, że ją do babci przywiezie, chociaż nie na lato, to na nockę jedną i wtedy pokaże, że wydoroślała,  wcale się nie … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Dla dzieci, wierszydełka | 18 komentarzy

Zapiski jesienne już 🍂🍁

27. IX. 2026 🍁Mogłam odetchnąć z ulgą, bo Wera bezpiecznie wylądowała w Warszawie po podróży do Japonii. Akurat w swoje urodziny 🙂 O wrażeniach posłucham dopiero kiedy do nas przyjedzie. Rok akademicki się zaczął, więc nie wiem jak jej się … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 13 komentarzy

Wrześniowe zapiski 24.IX.2026🍁🍂

Tęsknię za Szczawnicą – żadna nowina przecież. Już nawet z MS rozmawialiśmy, że jeśli Szilunia będzie miała problem z chodzeniem to po prostu kupimy jej wózek. Obejrzałam modele w necie i nie macie pojęcia ile tego jest! Chyba cały przemysł … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Szczawnica | 14 komentarzy

Wrześniowy czas 2026

Już wrzesień. Znów czas przeleciał, dni przeminęły… Szilunia zdecydowanie czuje się lepiej. Dalej śpi całymi dniami, lecz sama przychodzi kiedy czuje potrzebę opuszczenia domu (ogródek to też dom). Udajemy się niedaleko, cieszy mnie, że ona idzie pewniej i szybciej, choć … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie, Tenczynek | 17 komentarzy

29 sierpnia 2026 – też zapiski 🌞🐈‍⬛🐕♥️

Jest sobota, 29 dzień sierpnia, godzina za pięć szósta rano. Wypiłam pyszną kawę od Magdy zaparzoną w kawiarce od Magdy  (imieninowe prezenty), tak więc poranek spędzam z naszą artystką  – Pomiędzy patrzę a widzę – między słucham a słyszę    Siedzę … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 14 komentarzy

Zapiski kolejne – 19.08.2026🌞

Ewa ma rację, powinnam przedstawić aktualną sytuację. Skoro zaczęłam telenowelę, nie, „ankonowelę” 🙂  to moim obowiązkiem jest regularne publikowanie kolejnych odcinków. Czas mam tak zajęty, że nie wiem jaki dzień. ile go upłynęło (tego czasu) i dopiero MS mi uświadomił … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 18 komentarzy

Zapisków ciąg dalszy – VII/VIII 2026 🐕♥️

 30 lipca 2026      Wiecie co? Już naprawdę przyjdzie oszaleć z nadmiaru przeżyć dostarczanych przez życie. Mamy do karmienia teraz dwie istoty. Babcię D. karmi najczęściej MS, ja przygotuję – on nakarmi, taki podział pracy 😊 Chyba, że on … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 18 komentarzy

Zapiski jeszcze lipcowe 2026 – 3 🌞🌺

22 lipca. Przestało padać, jak obeschnie wreszcie Szilunia będzie mogła wyjść na trawę. Jest jej tam zdecydowanie lepiej, cały czas mówi (po swojemu), że chce opuścić pokój. Tłumaczymy, że jest mokro, że będą ją boleć stawy, że nie będzie mogła … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Kuchennie i smacznie, Myślę sobie | 16 komentarzy

Lipcowe zapiski 2026 – 2🌞🙋‍♀️

Znów minął tydzień. Usiłuję sobie przypomnieć czy coś się działo ciekawego, niespodziewanego (poza polityką) i nie wiem. Padało na pewno i Szilunia zmokła kilka razy na krótkim spacerku. Męczyła się podczas deszczu, bo koniecznie chciała wyjść na trawie się położyć, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 18 komentarzy