Archiwum autora: anka

„Widocznie tak miało być” – 10

Pierwszego dnia po feriach Stokrotki wróciły ze szkoły z wiadomością, która nie zwaliła matki z nóg tylko dlatego, że zdążyła się oprzeć się o drzwi wejściowe. Przylgnęła do nich całymi plecami i, lewym bokiem wsparta o szafę, czekała aż minie … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być, Widocznie tak miało być | 14 komentarzy

Zapomniałam o tytule i dodałam dopiero po 9-tym komentarzu :)))

Długi weekend to fajna sprawa kiedy się pracuje. Zawsze wykorzystywaliśmy z Mężem wolne dni do maksimum biorąc trochę z urlopu, żeby dało się wyjechać i skorzystać jak najwięcej. Jak na ironię, teraz, na emeryturze, od długiego czasu nie możemy się wybrać … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 37 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 9

Dzieciom oraz większości rodziców ferie wydawały się o wiele za krótkie. Dopiero się zaczęły a już trzeba było z powrotem pakować plecaki, buty na zmianę i budzić się w sinym świetle poranka albo nawet całkiem po ciemku, żeby iść do … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być, Widocznie tak miało być | 7 komentarzy

Poniedziałek

Od rana nie miałam kiedy się odezwać. Byliśmy u Calineczki 🙂 przy okazji konieczności zaszczepienia Szilki. Szkrabusia kochana głaskała psiepsioły (neologizm od psich przyjaciół autorstwa Ewy z KD), śpiewała, mówiła, naklejała naklejki – co wciąż lubi robić – z książeczek … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 37 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 8

Na okres zimowych ferii Aldona zawiozła dziewczynki do teściów. Teściowa, mimo iż źle się czuła po przebytej grypie, przyjęła Stokrotki chętnie, co wyraźnie sugerowało zmianę w jej stosunku do synowej. W pierwszy wolny od nauki dzień zadzwoniła Agata zapraszając na … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Widocznie tak miało być, Widocznie tak miało być | 10 komentarzy

Ciasto dla Magdy :)))

Przepis pochodzi z jakiejś kolorowej gazety, nie pamiętam z jakiej i na pewno sobie nie przypomnę, to był czas kiedy babcia D. jeszcze sama chodziła do sklepu i przynosiła tony kolorowych czasopism, nieraz było po 5 tych samych. Nocna drożdżówka … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 24 komentarze

Dzień za dniem

Podczas poprzedniego weekendu przeczytałam „Jagę” Katarzyny Bereniki Miszczuk, nową część cyklu „Kwiatu paproci”. Mnie się ten cykl spodobał, choć fantasy nie jest moją bajką. Nie ma reguły bez wyjątku i pewnie to jest ten przypadek. Polubiłam i już 🙂 Nie … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 35 komentarzy

„Widocznie tak miało być” – 7

Zanim Sergiusz przywiózł Mimi na Ursynów, mieszkanie na parterze odwiedziła śmierć.  Nagła i niespodziewana. Bibi czuła się źle kiedy Aldona wróciła z pracy. Leżała rozciągnięta na ciepłym kaloryferze i nawet nie spojrzała na jedzenie. Nigdy dotąd jej się to nie … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być, Widocznie tak miało być | 10 komentarzy

Kotlety vege i życie

Od rana nie mogę się zabrać za wpis. Tyle się działo przez weekend, że nie wiadomo od czego zacząć. Żeby jednak zacząć – trzeba mieć spokojną chwilę na zebranie myśli. Skąd ją wziąć? Rano mnie zbudziły psie pazurki, pomyślałam, że … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Myślę sobie | 42 komentarze

„Widocznie tak miało być” – 6

Będąc pod wrażeniem spotkania z Sergiuszem Aldona zapomniała o całym świecie. Po głowie tłukła jej się jedna myśl: on wygląda potwornie, jak ciężko chory człowiek i trzeba go ratować. Pogoda była obrzydliwa. Padał deszcz ze śniegiem, na ulicy tworzyło się … Czytaj dalej

Podziel się:
Zaszufladkowano do kategorii Powieści, Widocznie tak miało być, Widocznie tak miało być | 12 komentarzy