Taki dzień :)

Po raz pierwszy w życiu nie mogę przytulić mojego Małego synka w dniu naszego wspólnego święta, buuu…  🙁  🙁 🙁    Dziś właśnie mija okrągła rocznica dnia, w którym po raz drugi zostałam mamą. Mogę tylko przez telefon dziecku złożyć życzenia. Oraz tutaj.

To ma być dzieło sztuki dla Małego 🙂

SYNKU!!!!

Niech Cię omijają wszelkie niebezpieczeństwa, bądź zdrów i
szczęśliwy!!!

I jeszcze – żebyśmy mogli wspólnie spędzać wszystkie następne święta bez obaw i strachu, bez cienia i mroku jakim dziś jest powleczony świat. 

Podziel się:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Myślę sobie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

24 Responses to Taki dzień :)

  1. fuscila pisze:

    Dla SYNA i CIEBIE, wszystkiego najlepszego zawsze i wszędzie, na przekór siłom złym!

  2. Urszula97 pisze:

    To smutne.Ja też tęsknię za maluchami.Musimy to przetrwać. Wszystkiego najlepszego dla syna.

  3. dora pisze:

    Najlepszego dla Syna i dla Ciebie! Nie smuć się, to wariactwo się kiedyś skończy i wyściskasz solenizanta.

    Ja mojej 11 kwietnia też nie wyściskam, a drugiej w marcu też nie miałam jak , tylko wirtualnie, ale to nie pierwszyzna, bo mieszka daleko.

  4. amasja pisze:

    Dołączam się do życzeń dla jubilata i z całego serca życzę mu mnóstwo szczęścia i zdrowia 🙂

    Taki czas teraz, Aniu… Wirus pozbawił nas możliwości spotkań z bliskimi i znajomymi. Najgorsze, że nie wiadomo na jak długo. Bardzo mi to dokucza. Nie wiem kiedy będę mogła zobaczyć się z siostrą i rodzicami. A rozmowy telefoniczne, nawet codzienne, to nie to samo, co spotkanie w cztery oczy.
    Trzymaj się zdrowo, moja duszko :-). Ściskam!

  5. BBM pisze:

    Wszystkiego, co najlepsze dla Ciebie i Syna! 🙂

  6. Lucia pisze:

    Aniu wiem jak to przezywasz, ale nie pociecha będzie, ze to dla wspólnego dobra. Najlepsze życzenia dla Jubilata i dla Jego Mamy. Uściski

  7. wilma pisze:

    Niech się Synkowi spełnią wszystkie Twoje życzenia:)
    ps. wiem Kochana jak się czujesz, to samo miałam kilka dni temu (18 marca).
    Uściski dla Ciebie:).

  8. jotka pisze:

    Dołączam do życzeń, każde urodziny trzeba świętować, aby podkreślić cud narodzin i radość życia, po wszystkim poświętujecie podwójnie!

  9. jasna0ster pisze:

    dużo zdrowia i szczęścia dla Synka i dla Mamusi.
    Następne Urodziny spędzicie na pewno juz razem

  10. Ervi pisze:

    Wszystkiego najlepszego <3

  11. Stokrotka pisze:

    Mam dwóch synów. I też niedawno obchodzili urodziny. Na szczęście to było przed….. więc jeszcze zdążyłam ich do siebie przytulić…
    Urodziny dziecka – te pierwsze i potem wszystkie następne to wielkie wydarzenie.
    Wszystkiego Najlepszego dla Mamy i Syna 🙂

  12. bognna pisze:

    Anno – polecam uzycie SKYPE. W aktualnej rzeczywistosci to jest calkiem dobre wyjscie. Polecam.

  13. Mysza w sieci pisze:

    Zdrowia i szczęścia Wam obojgu życzę 🙂 Niech kolejne urodziny będą mogły być wyściskane i radosne.. Buziaki dzielna Mamo!

  14. anka pisze:

    Dziewczyny Kochane!!!
    Wszystkim Wam baaardzo dziękuję za życzenia w imieniu swoim i Małego, który nie wiem kiedy zrobił się taki… duży 🙂 Wprawdzie Dużego nie prześcignie, bo 3 lata różnicy między moimi Skarbami, ale urósł jakoś niepostrzeżenie… 🙂
    Wierzę, że wróci normalność, kiedyś się to szaleństwo skończy, to kwestia czasu, w średniowieczu też się kończyło, hiszpanka przeszła i minęła zostawiając morze ofiar i wspomnienia, jeszcze do dziś żywe. Moja ciocia krakowska ostatnio mi opowiadała, że pamięta jak jej tata wspominał, że kiedy był małym chłopcem panowała zaraza. Pamiętał, jak jego mała siostrzyczka i ojciec leżeli w izbie i strasznie cierpieli. I przyszli jacyś ludzie, na bramce przywiesili napis „zaraza” i sobie poszli. Potem on, mały chłopczyk, niósł trumienkę dla siostrzyczki. Teraz też mam ciarki pisząc te słowa, a zryczałam się jak głupia kiedy ciocia opowiadała. Bardzo lubiłam wujka, jej tatę.
    Nieodparcie nasuwa mi się myśl, że jesteśmy – jako ludzkość – zbiorowiskiem nie najlepiej zachowującym się w stosunku do Natury, Ziemi-Gai, i co jakiś czas zbieramy za to zapłatę… Czy wysnujemy wnioski na przyszłość? Część z nas na pewno, jeszcze przed zarazą powstały ruchy mające na celu wspomaganie, ratowanie Ziemi, środowiska, klimatu itp., może szerzej się otworzą oczy większej ilości ludzi na konieczność zmian w codziennym życiu? Na zmiany żywienia, korzystania z tzw. dobrodziejstw cywilizacji? Nie wiem. Wiem, że wszystko jest „po coś”, że nie ma przypadku, że ze wszystkiego mamy wyciągać wnioski i się uczyć.
    Dziękuję jeszcze raz 🙂 I trzymajcie się, trzymajmy się w oczekiwaniu na zmiany na lepsze. Ściskam bezwirusowo 🙂 🙂 🙂

  15. Ewa pisze:

    Aniusiu, ale mnie wzruszyłaś! Ja też życzę wszystkiego najlepszego! A najbardziej szybkiego powrotu do normalności! Wielkie przytulasy!

  16. Bożena pisze:

    Wszystkiego najlepszego! Wygląda na to, że w tym roku czeka nas również nietypowa Wielkanoc. Ech…

    • anka pisze:

      Bożenko:-) Dziękujemy 🙂 Bardzo nietypowa, jeszcze takiej nie było. Owszem, był czas, że brakowało produktów, towarów, ale ludzie spotykali się, byli razem bardziej niż kiedykolwiek…

  17. mokuren pisze:

    Spóźnione, ale najserdeczniejsze życzenia wszystkiego najlepszego!
    W przyszłym roku na pewno uda się wyściskać i wyprzutylać podwójnie :))

  18. anka pisze:

    Mokuren:-) Dziękujemy 🙂 Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku nadrobię;)
    A poważnie mówiąc – u nas od dziś większe zaostrzenia, nie do wszystkich dociera powaga sytuacji.

  19. amasja pisze:

    Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie, Kochana 🙂 Tego się trzymajmy.
    Ściskam :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *